Despite the lyrics, the secret to solo traveling is loving the person you are traveling with!

seen from China

seen from Finland

seen from Maldives
seen from China
seen from United States

seen from United States

seen from Singapore
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Singapore

seen from United States
seen from Philippines
seen from China

seen from China
seen from Türkiye

seen from Poland

seen from United Kingdom

seen from United Arab Emirates

seen from Maldives
Despite the lyrics, the secret to solo traveling is loving the person you are traveling with!
#ShigeruUchida and #Studio80
(unders)
One book to finish an era and never look back!
69(Rock)回目のTAPJAMを機に、12年通ってるStudio80のカウンターにモヤモヤ描かせて頂きました🎨 #tapjam #tapjamkamata #studio80 #ottanta #yosukeworks #モヤモヤ君 #moyamoyaboy #fujirock #fujirock2019 #fujirockfestival #avalonartvillage #gypsyavalon #painting #livepaint (スタジオオッタンタ - Studio80) https://www.instagram.com/p/B0yNMpdj8NV/?igshid=1i6n2drbytjsz
rozmowy #1
Mr President: Co ostatnio słychać w Studiu Meta 80?
Vaughn: Wieczny los przynosi różne niespodzianki...
Mr President: Dobre czy złe?
Vaughn: Nie rozpatrywałbym ich w takich kategoriach. Mają swoje surowe wymagania, którym trzeba sprostać, ale jednocześnie oferują coś w zamian. Najciekawsza jest w tym wszystkim niepewność racjonalnego umysłu, która jest zarazem irracjonalną pewnością.
Mr President: Skąd taki paradoks?
Vaughn: Z konfrontacji na linii poznania rozumowego i intuicyjnego. Te dwie linie raczej nigdy się nie przetną. Rozum trzyma się swoich praw i wytycznych, które leżą u podstaw jego natury, natomiast intuicja to subtelne przeczucie, ponad wątpliwościami i zagmatwaniem setek argumentów. Rozum rozważa przeszłość, a także myśli o przyszłości; intuicja akcentuje teraźniejszość, pozbawia wydarzeń kontekstu.
Mr President: Jak więc wygląda u ciebie dany fakt czy zdarzenie pozbawione kontekstu?
Vaughn: Zapanować nad własnym umysłem, który jawi się jako niekontrolowana fabryka myśli jest marzeniem wielu badaczy świadomości oraz naszego wnętrza. "Jeśli peplasz dziś, boś peplał wczoraj to trwasz w niewoli własnych bredni" - skanduje Stirner, a Cioran jakoby dodaje: "Być szczęśliwym to znaczy nie pamiętać". Kontekst o którym mówimy sprawia, że dany fakt może być piękny lub okropny, wartościowy bądź niewarty uwagi, sensowny bądź absurdalny. Pozbawiając go wchodzimy niejako w świadomość zwierząt, które po prostu są. Czy frustracje i niespełnione pragnienia nie są tylko wytworem kontekstu? Będąc w ruchu, pozostając w działaniu, skupiając się na chwili obecnej nie błądzimy zanadto w otchłaniach swoich myśli i dociekań. Więc wracając do pytania: zdarzenie pozbawione kontekstu to fakt niejako oczyszczony. W "Harrym Potterze" Dumbledore wykorzystywał "myślodsiewnię", by oczyścić swój umysł z nadmiaru ładunku myślowego. Robił to by zachować w swym umyśle bystrość, przenikliwość, koncentrację a także zdolność do trwania w bardziej obiektywnej rzeczywistości.
Mr President: Ale czy to jednak nie jest iluzja? Mam na myśli całkowite odizolowanie siebie od produktów naszego rozumu jak i zapewne emocji?
Vaughn: Istnieją techniki medytacyjne, które mogą nam ułatwić podążanie w tym właśnie kierunku. Oczywiście nie wiążą się z nimi wysublimowane obietnice nagłej i długotrwałej zmiany; nie działa to jak czarodziejska różdżka. Do prawdziwych rezultatów trzeba prawdziwej wytrwałości, choć raczej nie wyprze się pewnych procesów w stu procentach. Choć i tego nie jestem pewien, być może komuś się to udało... Tak więc istnieje słynna Medytacja Różokrzyża czy ćwiczenia steinerowskie. Również muzyka Bacha pomaga skoncentrować się na tu i teraz, zwłaszcza gdy nie zna się kompozycji, a trzeba czytać tekst z masą informacji grając go jednocześnie. Połączenie papier-wzrok-umysł-ręce-fortepian jest bardzo absorbujące, a dostosowanie tego procesu do czasu rzeczywistego (czyli konsekwentnego w swoich następstwach) to rzeczywiście wyzwanie.
Mr President: Ale nadal nie wiem jak to się wszystko ma do przeżywania życia i konkretnych sytuacji...
Vaughn: Wykorzystujesz wtedy to co jest, opierasz się na tym co daje o sobie znać bezpośrednio. Nie wiesz co będzie jutro, ale także nie wiesz co było wczoraj. Skupiasz się i koncentrujesz na obecności.
Mr President: Ale czy to nie bywa czasem bardzo brutalne?
Vaughn: Oczywiście, że bywa. Bo gdy kogoś przy tobie nie ma, to znaczy, że go nie ma. Widząc wiadomość od kogoś powiedzmy bliskiego możesz czuć zapewnienie o jego miłości czy wsparciu, ale nie zmieni to faktu, że jest daleko, a ty trwasz w osamotnieniu.
Mr President: Mówisz zatem o życiu bez iluzji, przynajmniej w jakimś stopniu...
Vaughn: Łatwiej wtedy o konkretną decyzję. Lepszy jest zdecydowany upadek, nawet jeśli miałby nastąpić z dziesiątego piętra, niż lawirowanie pomiędzy gąszczem wariantów, w którym każdy jawi się w równie nęcącym kolorze.
We’re ready for 24 HOUR PARTY PEOPLE @cascoamsterdam See you guys soon!!! #24hourpeople #studio80 #trchno #house #dance #friends #offade #ade #amsterdam #cascoamsterdam (bij Amsterdam, Netherlands) https://www.instagram.com/p/BpHndsGCQg4/?utm_source=ig_tumblr_share&igshid=k3y3unc9jczc
#B&W#ortansa #ortansa_orty #lovemylife #anyline #coloryourlife #🎨⏲⏱⏳🖼#studio80 (at Aleea Privighetorilor)