DUETUS Maseczka do twarzy przeznaczona do jest do zaawansowanej pielęgnacji cery mieszanej lub z niedoskonałościami. Glinka zielona i olej z konopi oczyszczają i zmniejszają pory, regulując proces wydzielania sebum. Zawarty w maseczce węgiel aktywny posiada zdolność przyciągania oraz pochłaniania toksyn i różnego rodzaju zanieczyszczeń. Kwas salicylowy dogłębnie oczyszcza i rozjaśnia powierzchowne przebarwienia. Ekstrakt z lukrecji gładkiej, sorbitol oraz olej z pestek winogron odpowiadają jednocześnie za utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia. Po zastosowaniu maseczki skóra staje się widocznie wygładzona, odświeżona i zmatowiona. #uroda #beauty #sylveco #sylvecopolska @sylveco.pl #duetus #duetuspl @duetus.pl #kosmetyki #cosmetics #sylvecokosmetykinaturalne #kosmetykinaturalne #naturalcosmetics #naturalbeauty #beautybloger #beautybloggerlife #duetus #duetuspl @duetus.pl #maseczkadotwarzy #facemask #facemasktime #pielęgnacjaskóry #skincare #skincareproducts #polskichłopak #polskichlopak #polishboy #polishguy #beautybloger #beautybloggerlife (w: Michał Adamski) https://www.instagram.com/p/CR12XjDAcER/?utm_medium=tumblr
DUETUS to nowoczesne, polskie kosmetyki naturalne, przeznaczone do pielęgnacji w konwencji minimalizmu i uniwersalizmu. ✔️ DUETUS Tonik do twarzy to łagodny, ziołowy tonik przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery mieszanej lub z niedoskonałościami. Zawiera ekstrakt z ziela pięciornika gęsiego o właściwościach ściągających, a przy tym regenerujących oraz regulujących wydzielanie sebum. Panthenol oraz kwas laktobionowy koją podrażnienia, chronią i przywracają skórze naturalną równowagę. Naturalny olejek eteryczny z bergamotki pozostawia uczucie czystości i świeżości. ✔️ DUETUS Żel myjący do twarzy do codziennego stosowania. Dzięki zawartości delikatnych składników oczyszczających, skutecznie usuwa wszelkie zabrudzenia oraz matuje, nie pozostawiając przy tym uczucia ściągnięcia skóry. Zawiera kwasy salicylowy i mlekowy o delikatnych właściwościach złuszczających oraz odblokowujących pory. Sorbitol skutecznie zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci, zapewniając jej odpowiedni poziom nawilżenia. Ekstrakt z nagietka łagodzi i przyspiesza regenerację naskórka. Wyciąg z lukrecji gładkiej wykazuje właściwości antyoksydacyjne oraz delikatnie rozjaśniające. Dodatek naturalnych olejków eterycznych nadaje naturalnie świeży i przyjemny zapach. ✔️ DUETUS Peeling do twarzy to delikatny, drobnoziarnisty peeling przeznaczony do oczyszczania cery mieszanej lub z niedoskonałościami. Zawarte drobinki korundu i zmielonych nasion czarnuszki mechanicznie złuszczają martwy naskórek, wygładzając skórę. Węgiel aktywny oraz ekstrakt z lukrecji detoksykują, dogłębnie oczyszczają i wyrównują koloryt. Odżywcze oleje z pestek winogron i czarnuszki dostarczają skórze niezbędnych witamin i NNKT, wpływając korzystnie na jej strukturę i wygląd. #uroda #beauty #sylveco #sylvecopolska @sylveco.pl #kosmetyki #cosmetics #sylvecokosmetykinaturalne #kosmetykinaturalne #naturalcosmetics #naturalbeauty #beautybloger #beautybloggerlife #duetus #duetuspl @duetus.pl #tonikdotwarzy #facetonic #żeldomyciatwarzy #facewashgel #peelingdotwarzy #facepeeling #pielęgnacjatwarzy #facecare #pielęgnacjaskóry #skincare #skincareproducts (w: Michał Adamski) https://www.instagram.com/p/CR1kYlqgRkY/?utm_medium=tumblr
SYLVECO dziękuję bardzo za przesyłkę z kosmetykami DUETUS i taką duuużą ilość próbek innych produktów 😘🥰🎁 DUETUS to nowoczesne polskie kosmetyki naturalne, przeznaczone do pielęgnacji w konwencji minimalizmu i uniwersalizmu. Kosmetyki DUETUS wyróżniają: ⦁ unikatowe receptury oparte o właściwości regulująco- detoksykujące (węgiel aktywny, olej z konopi, olej z czarnuszki, ekstrakt ze skrzypu polnego, kwasy AHA, BHA, PHA), ⦁ w 100% wegański, naturalny i biodegradowalny skład, ⦁ kompozycja naturalnych olejków eterycznych, która stanowi o zapachu każdego produktu, ⦁ brak sztucznych barwników, aromatów, ⦁ atrakcyjna cena w stosunku do jakości, ⦁ oryginalny design opakowań, ⦁ funkcjonalność i możliwość wielu zastosowań (będą to pierwsze na rynku kosmetyki anty-trądzikowe, anti-pollution i unisex). #uroda #beauty #sylveco #sylvecopolska @sylveco.pl #kosmetyki #cosmetics #sylvecokosmetykinaturalne #kosmetykinaturalne #naturalcosmetics #naturalbeauty #beautybloger #beautybloggerlife #duetus #duetuspl @duetus.pl #vianek @vianek.pl #biolaven @biolaven.pl #aloesove @aloesove.pl #zielko @zielkopl #oleiq @oleiqpl #rosadia @rosadia.pl #sylvecodladzieci @sylvecodladzieci (w: Michał Adamski) https://www.instagram.com/p/CR1Vu-HgmD9/?utm_medium=tumblr
Dziś przesyłka od marki SYLVECO 😘🥰🎁 Firma SYLVECO to polski producent kosmetyków naturalnych, powstających z pasji i fascynacji bogactwem otaczającej nas przyrody. Misją marki jest promowanie życia w zgodzie z naturą, poprzez tworzenie przyjaznych dla człowieka i środowiska naturalnych kosmetyków. Marki – SYLVECO, SYLVECO dla dzieci, BIOLAVEN, VIANEK, ALOESOVE, DUETUS oraz ROSADIA stworzone zostały z myślą o świadomych, wymagających klientach, którzy wybierając zdrową, naturalną pielęgnację wiedzą, że zapewniają swojej skórze wszystko, czego naprawdę potrzebuje. Wizytówką SYLVECO jest zawartość naturalnych, nieprzetworzonych chemicznie surowców roślinnych oraz ekstraktów z typowych dla Polski ziół, na których bazują produkty. Starannie dobrane składniki i dopracowane receptury gwarantują doskonałą jakość kosmetyków. O zawartości tego pudełeczka napiszę Wam więcej już w kolejnym poście… 😉 #stylzycia #lifestyle #preznet #gift #sylveco #sylvecopolska @sylveco.pl #kosmetyki #cosmetics #sylvecokosmetykinaturalne #kosmetykinaturalne #naturalcosmetics #naturalbeauty #beautybloger #beautybloggerlife #polskichłopak #polskichlopak #polishboy #polishguy #lustroadamskiego #nóżkaadamskiego (w: Michał Adamski) https://www.instagram.com/p/CR1Krfgg5Z0/?utm_medium=tumblr
Trudno się dzisiaj odnaleźć w kosmetykach. Cena nie oddaje jakości, a skład większości woła o pomstę do nieba. Szukałam swojej drogi dłuższy czas, ale nareszcie mam opracowane proste kroki do oczyszczonej i nawilżonej twarzy. Nie, nie będzie drogo, ani wymyślnie.
*to NIE jest post sponsorowany. Każdy taki będzie specjalnie oznaczony.
Na drugim roku studiów wpadłam w pułapkę. Składy w kosmetykach przeraziły mnie tak bardzo, że używałam praktycznie żadnych. Moja skóra w ciągu kilku miesięcy zrobiła się sucha i szara. Wpływ miała również niezbyt bogata dieta.
Wpadłam później na trop kosmetyków Alterra, dostępnych w Rossmanie, ale do pielęgnacji twarzy nie sprawdziły się zbyt dobrze (używam za to wszystkiego do włosów i reszty ciała).
Pod koniec trzeciego roku wkurzyłam się. Chciałam wreszcie porządnie zadbać o twarz. Wiedziałam, że kluczem wcale nie są drogie kosmetyki, ale brakowało mi wiedzy odnośnie pielęgnacji. Kupiłam książkę „Sekrety urody Koreanek”. Doczytałam do połowy, a potem przeglądałam. Nie interesowała mnie za bardzo historia bohaterki. Za to wyciągnęłam z tekstu to, co najlepsze, czyli poszczególne kroki w pielęgnacji.
Zamiast jednak wydawać niebotyczne sumy na polecane przez autorkę kosmetyki (które wcale nie mają takich dobrych składów), szukałam dalej. Trafiłam parę miesięcy temu na Sylveco, który produkuje również marki Vianek i BioLaven. Przepadłam.
Choć mój budżet był niesamowicie minimalistyczny, od jakiegoś czasu tak ustalam priorytety, żeby kosmetyki znalazły się na wysokim miejscu. To nie jest fanaberia. Zamiast leczyć objawy za 10 lat, wolę im zapobiegać.
Zauważyłam, że kiedy dbam o ciało, jestem szczęśliwsza. Czuję się lżej i mam tą przyjemną świadomość, że dbam o siebie. W końcu nasze ciało to my. Nie możemy zapychać się śmieciowym jedzeniem, ani zaniedbać pielęgnacji. Poza tym dbanie o siebie buduje kontakt z własnym ciałem.
Na zdjęciu możecie zobaczyć też peeling do ciała. O pielęgnacji ciała napiszę więcej już niedługo!
Nie jestem mistrzem. Czasem skończy mi się krem, a do wypłaty jeszcze kilka dni. Zdarza się jednak, że mam możliwość ratowania się próbkami, które często dostaję do zakupów w Zielone Szmince. O tym napiszę więcej pod koniec.
Nie ma sposobu, by raz na zawsze mieć gładką i pozbawioną pryszczy twarz. Zawsze coś wyskoczy, czy to przed okresem, po podróży czy po zjedzeniu tabliczki czekolady. Fajnie jest jednak mieć nawilżoną skórę twarzy i świadomość, że o nią zadbaliśmy.
Oto 4 kroki do oczyszczonej skóry. Zajmują mi po 5 minut rano i wieczorem, więc nie ma wymówek, że nie ma czasu! 🙂 Poza tym ta codzienna rutyna sprawia ogromną przyjemność.
1. Zmyj cały brud
Najlepiej pod prysznicem, bo można wtedy bez problemu oczyścić szyję (tak, dbajmy również o szyję!).
Używam normalizującego żelu z Vianka. Mam tłusto-normalną skórą odkąd pamiętam. Teraz faktycznie wszystko się w miarę ustabilizowało. Ważną rzecz pisała autorka „Sekrety urody Koreanek” – że tutaj na Zachodzie dążymy do zmatowienia i „ukrycia” skóry. W Korei świecąca skóra jest okej, ale nie ze względu na tłuszcz, tylko jej nawilżenie. Zmiana myślenia na koreańskie daje niesamowitą ulgę i piękną skórę 🙂
Ważne! Skórę trzeba oczyścić nie tylko pod koniec dnia, ale i rano! Byłam tym zdziwiona, ale okazało się, że faktycznie przynosi skutki.
2. Nawilż skórę przed nałożeniem kremu
Inaczej krem może cię ściągać. Używam nawilżającego toniku z Vianka. Wybrałam go, bo jest w sprayu i nie trzeba skóry dodatkowo drażnić pocieraniem wacikami.
Co ważne tonik nie jest oparty na alkoholu, tylko na naturalnych składnikach.
3. Nałóż krem pod oczy
Nakłada się go przed kremem do twarzy. Obejmuje on nie tylko skórę zaraz pod oczami, ale również z boku i na dole, aż do mniej więcej początku kości policzkowej.
Skóra pod oczami jest delikatna, więc warto lekko wklepywać krem. Jednak w zależności od konsystencji, czasem ostrożnie wcieram krem.
Wcześniej używałam Vianka z serii nawilżającej, ale (choć skóra jest po nim lepsza) potrzebuję czegoś mocniejszego, bo kiedyś skórę pod oczami zaniedbałam najbardziej.
Najlepiej zacząć używać kremu pod oczy już od mniej więcej 20 roku życia. Pamiętajcie, że nie chodzi o cofanie oznak starości, ale o późnienie ich pojawienia się. No i nawilżać skórę zawsze warto. Codziennie!
4. Nałóż krem
Jest wiele technik nakładania kremu, ja delikatnie wsmarowuję. a na końcu wklepuję, żeby wchłonął się do końca.
Używałam Vianka z serii nawilżającej, ale chciałam spróbować jeszcze innych produktów i wybrałam BioLaven. Bardzo lubię ich (na dzień i na noc) lawendowy zapach i nie zostawiają śliskiego połysku, jak w przypadku Vianka.
DODATKOWY KROK PIĄTY
Kiedy krem jeszcze nie do końca się wchłonął i skóra jest przez to tłustawa, z chęcią robię… masaż twarzy!
Ten, który wykonuję (i który jest wspaniały) znajdziecie na stronie Elementu Żeńskiego. Robię go przed snem i czuję się od razu o niebo lepiej.
+ PEELING
Bardzo ważny jest peeling, ale enzymatyczny. Oznacza to, że nie szorujecie twarzy granulkami, tylko odpowiednie składniki w kosmetyku sprawiają, że zbędny naskórek „rozpuszcza się”.
Używam peelingu z papainą z Sylveco. Jest szalenie ska razy w tygodniu. Czasem o tym zapominałam, ale teraz staram się pamiętać.
+ USTA
Usta warto nie tylko nawilżać, ale i peelingować. Robię to za pomocą… szczoteczki do zębów. Nie szoruj zbyt mocno, ale do momentu aż poczujesz gładkość.
Do nawilżenia używałam pomadki Vegan z Eco Cosmetics, ale przerzuciłam się na Crazy Rumors. Moja ma nieziemski smak coli cherry! Jest również m.in. czekoladowa truskawska czy pistacja. Dla mnie sprawdza się lepiej, niż z pierwsza pomadka. Jest bardziej wydajna, nie zjada się jej tak szybko i wydaje mi się, że nieco lepiej spełnia swoje zadanie w kwestii nawilżania.
Wszystkie kosmetyki kupiłam w Zielone Szmince. Chociaż sklepik jest malutki i położony w ospałym domu handlowym Jantar w Gdańsku (przy przystanku Miszewskiego), to wnętrze jest niezwykle przyjemne. Ogromny wybór kosmetyków od razu pokazuje profesjonalizm. Uwielbiam tam chodzić, tym bardziej, że ceny są te same, jak w sieciówkowych drogeriach. Zdecydowanie wolę wspierać małe biznesy.
Wiecie już, jak pielęgnować skórę. Każdy ma inny jej rodzaj, ale pamiętajcie by wybierać kosmetyki jak najbardziej naturalne. Nie tylko wspieracie swoją skórę, ale i środowisko. Nie płaćcie za reklamę. Na rynku jest o wiele więcej (i o niebo lepszych) firm, które faktycznie chcą dla nas (oraz zwierząt i planety) dobrze. Do zobaczenia!
Grudniowy box od @beglossypl 😊 niedługo startujemy z testami a wstępny przegląd już dzisiaj na blogu😊 w box'ie DIVINE STAR znalazły się: 🌹BARNÄNGEN Nawilżający balsam do ciała (produkt pełnowymiarowy, wariant 1z 3) - uwielbiam tą markę więc myślę że i tym razem się nie zawiodę😊 🌹BANDI Emulsja silnie nawilżająca - również jedna z moich ulubionych marek kosmetycznych😊 🌹SYLVECO (produkt pełnowymiarowy) - te kosmetyki odznaczają się bardzo dobrym składem😊 używałam już kilka produktów i jak najbardziej spełniły moje oczekiwania😊 🌹TEEEZ Oasis Gem Lipstick (produkt pełnowymiarowy) - mnie trafił się kolor bordowy który jest strzałem w dziesiątk😊 🌹INGENII Oliwka hydrofilna do oczyszczania twarzy, szyi i dekoltu - pierwszy raz mam styczność z tą marką więc jestem ciekawa czy się polubimy😁 🌹FACE STOCKHOLM Pencil Eye Liner (produkt pełnowymiarowy, tylko dla klientów VIP) - trafił mi się kolor brązowy, zobaczymy jak się będzie sprawdzać😊 #blog #blogger #cosmetics #beautybox #beglossy #barnangen #bandi #sylveco #teeezcosmetics #ingenii #facestockholm #lifestyle #followme #follow
Akcja #eliminacjasampli trwa, chociaż ostatnio przygasła 😉 @sylveco.pl balsam myjący do włosów zaskoczył mnie bardzo pozytywnie! Podchodziłam do niego sceptycznie. Włosy po nim były miękkie i odżywione, ale nie obciążone 👍 aż planuję kupić pełny wymiar. #sylveco #balsammyjący