Dziś przekroczyliśmy Zwrotnik Raka i odwiedziliśmy Bir Shalatein. Odbywają się tu jedne z największych targów wielbłądów, na które przyjeżdżają kupcy z Sudanu, Somalii i innych okolicznych krajów. Minę na pierwszym zdjęciu mam nieszczególną, bo widziałam rzeczy, które nie powinny się wydarzać, a jednak się dzieją. Raj ma swoje drugie, mroczne dno. Ale tego na zdjęciach Wam nie pokażę. Zobaczcie zamiast tego to, co było tam piękne: wielbłądzicę z dzieckiem, czy dwa wielbłądy ostrzyżone na artystycznego irokeza, jeden w kratkę, drugi w paski 😁 To też jest prawdziwy obraz, choć niepełny. Bo jak zwykle wszystko zależy od tego, jaki jest człowiek. 🐪 #camelmarket #shalatein #targwielbladow https://www.instagram.com/p/B9mpIe1h3Li/?igshid=m6lp16z4sv4f














