Będę tęsknić za porannymi spacerami do szkoły, za przesiadywaniem w parku, za słuchaniem o kobietach w historii, o dekadenckich wierszach, o tym jak się używa passé composé i po raz tysięczny, jak się odmienia czasownik prendre, za masażami i tym podobnymi na przyrodzie (zdjęcie 4), za napisanym wielkimi literami słowem “LITOŚCI” na sprawdzianie z matematyki, za wszystkimi ważnymi ludźmi, którzy pokazali mi jak ciekawy może być świat.
Mam nadzieję, że jeszcze przeżyjemy wiele przygód pozaszkolnych.
Dziękuję.












