Wybory parlamentarne 2019
Nadchodzą wybory, więc pora zastanowić się nad tym na kogo głosować. Z prawicowego punktu widzenia do rozpatrzenia są 4 partie: PIS; Kukiz’15; Konfederacja oraz Polska Fair Play.
PIS jak zwykle dało do zrozumienia, że jest zainteresowane mydleniem oczu swoim wyborcom, ale zwłaszcza reszcie społeczeństwa by oddali na nich swój głos, dziwiąc się potem, że gospodarka upadnie. Prezes Kaczyński ogłasza kolejne programy socjalne nie mówiąc zbyt wiele na temat ich finansowania, łudząc się, że Polacy kupią to patrząc jedynie na „zyski” jakim jest zasilenie konta.
W kwestii broni palnej partia ta jest niezmiennie wroga i chce rozbroić Polaków, robiąc z dyrektywy unijnej materiał na dobicie posiadaczy broni w Polsce.
Po drugie PIS rzekomo doprowadziło do liberalizacji zasad obrony koniecznej poprzez dodanie przyczyn dla, których sąd może stwierdzić, że nie nastąpiło przekroczenie granic obrony koniecznej. W istocie jednak nie jest to gwarancja, że sąd wyda wyrok pozytywny dla ofiary, która broniła się przed napastnikiem w obronie swego życia i zdrowia. Sprawę załatwiłoby odrzucenie oceny środków użytych przez ofiarę. Niestety PIS na to nie stać. Jest to temat zbyt poważny by go podjąć. Doprowadziłoby to scysji z wyborcami, którzy są konserwatywni i nie dopuszczają do siebie możliwości by można użyć siły w obronie swojego życia czy zdrowia, co wiąże się z możliwością śmierci napastnika.
Partia Kaczyńskiego absolutnie nie popiera JOW-ów, co jasno wskazuje, że popiera obecny stan, czyli wybieranie kandydatów na posłów przez przewodniczących partii, których kluczem jest lizusostwo.
Ponadto marne są szanse na ich poparcie dla przywrócenia w Polsce kary śmierci.
Podsumowując ta partia nie jest godna uwagi, ze względu na swoje prawdziwe poglądy.
Kukiz’15 zapowiadał się obiecującą, ale zanotował spadek swoich notować. Skończył u boku PSL, w istocie zaprzedając diabłu swoje postulaty, przekonania. Romans z PSL kończy temat liberalizacji dostępu do broni palnej, JOW-ów, liberlizacji zasad obrony koniecznej, przywrócenia w Polsce kary śmierci. Poza tym jeśli potwierdzą się doniesienia medialne to będzie faktem, że kandydaci Kukiz’15 dostali słabe pozycje na listach wyborczych i przepadną za kandydatami byłego ZSL. Będzie to smutny koniec tego ugrupowania.
Pozostaje Polska Fair Play oraz Konfederacja, które zdają się w swoich programach wypełniać pozytywny stosunek do powyższych postulatów. Pozostaje jedynie indywidualna weryfikacja danych kandydatów po ogłoszeniu list wyborczych. Miałaby polegać na wysłaniu do kandydatów listów/e-maili z zapytaniem o poparcie dla interesujących nas kwestii. Jest najprostsza i najskuteczniejsza metoda weryfikacji czy dana osoba w ogóle przejmuje się swoimi potencjalnymi wyborcami czy nie mają dla niej żadnego znaczenia.