List pożegnalny
Chuj was wszystkich jebał.

izzy's playlists!
No title available
KIROKAZE
🪼
Cosimo Galluzzi
taylor price
Claire Keane

#extradirty
tumblr dot com
"I'm Dorothy Gale from Kansas"

No title available

Kiana Khansmith
𓃗
Sweet Seals For You, Always
Keni
Fai_Ryy

roma★

No title available
The Bright Sessions
Mike Driver
seen from Canada
seen from United States
seen from United States
seen from Brazil

seen from Brazil

seen from Argentina
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Philippines
seen from Bangladesh
seen from United States
seen from Brazil
seen from India
seen from Australia
seen from United States

seen from Iraq

seen from United States

seen from Maldives

seen from Vietnam
@07lipca2001r
List pożegnalny
Chuj was wszystkich jebał.
~ jeżeli te lata naprawdę maja być najlepszym okresem w moim życiu to z pełną świadomością oświadczam że żyć dalej nie chce i nie zamierzam ~
„Nigdy nie pozwól na to, aby ktoś zamknął Cię tam, skąd Cię uwolnił.”
K.
Prawda jest taka, że ja zawsze czekam. Czekam już w życiu na tyle osób. W tym jestem naprawdę dobry. W czekaniu.
"Mnie o uczuciach trzeba zapewniać i utwierdzać, a także dowartościowywać. Bo ja wątpię, nie wierzę, uciekam. Taką niepewną osobą jestem."
"Myślałam, że jestem twarda i nic mnie nie złamie. Nagle serce mi pękło, jakby było szklane.."
„Ale jeśli chcesz, możesz odejść.
Ja i tak Cię nie zapomnę.
Pamiętam wszystkich, którzy odeszli.”
Doceniam jak ktoś umie poruszyć trudny temat. Poważniejszy. I nie skomentuje tego krótkim okej. Spyta, zainteresuje się itd.
O gdzie byłeś gdy cie potrzebowałam?
No właśnie...
Kolejna noc pełna strachu, papierosów i gwiazd. Nie wiem do kogo się zwracam, ale jeśli to słyszysz
Potrzebuję Cie bardziej niż kiedykolwiek kogokolwiek potrzebowałam.
Miesiąc, minął dokładnie miesiąc odkąd odeszłeś i pozostawiłeś ogromny ból i pustkę.
Ja nadal nie wierzę w to co się wydarzyło, co nas spotkało, przez co musiałeś przejść. Ja ciągle myślę, że to jakiś chory sen, z którego zaraz się obudzę. Jednocześnie cały czas mam przed oczami obraz Ciebie, kiedy ostatni raz widziałam Cie żywego. Twój zatroskany i smutny wzrok którym ostatni raz na mnie spojrzałeś, gdy ja siedziałam jak skamieniała i nie mogłam się ruszyć z bezsilności. Wiem, że walczyłeś jak szalony, nigdy nie widziałam człowieka z takim uporem. Tak bardzo chciałeś tu z nami być, tak bardzo my chcemy żebyś tu był.
Przepraszam, że nie odwiedzam Cię na cmentarzu. To zbyt trudne, paraliżuje mnie lęk, nie jestem w stanie. Czuję się jak w jakimś pieprzonym filmie! Przecież to nie mogło się wydarzyć!
Tęsknie, tak cholernie tęsknię tato 💔
*Sama nie wiem po co to pisze, chyba tego dziś potrzebowałam*
Dlaczego ty mnie tak ranisz gdy ja cię tak kocham i zostawiasz mnie gdy sobie nie radzę przecież to jest skurwysyństwo
Dlaczego mnie naprawiłeś a teraz mnie niszczysz i sprawiasz ze się nienawidzę. Żadna miłość tak nie wyglada. Nienawidzę cię za to kurwa. Znowu będę musiała wrócić na ta poerdolona terapie. Znowu jestem kurwa sama ze swoimi problemami bijąca się z myślami co sobie zrobić. Bo ja przecież nie jestem normalna. A jedyne czego kurwa potrzebowałam to uwagi, rozmowy i poersolonego zrozumienia.
Kurewsko się na tobie zawiodłam. A kochałam cie najmocniej jak potrafiłam, serio. Pewnych rzeczy nie zrozumiesz, dopóki ktoś kogo pokochasz bardziej niż mnie nie zrobi ci tego samego. Chce żebyś poczuł na sobie moje emocje i uczucia. Żeby cie kurwa zabolało i nikt nie chciał z tobą rozmawiać. Żebyś nie miał do kogo sie odezwać. Życzę ci tego z całego serca żebyś poczuł to co ja. Żebyś przeżył wszystko to co ja w życiu przeżyłam. Pojęcia nie masz.
To jest już ostatni raz jak ci wybaczam porzucenie. Chce o tobie zapomnieć. Nie mogę dawać się tak ranić. To jedt kurwa pierdolony koniec.
Najpierw rozpierdolą ci psychikę, a potem zapytają się czemu chcesz uciec na drugi koniec kraju
„Nie myl mojej osobowości z moim nastawieniem. Moja osobowość jest tym, kim jestem, a moje nastawienie zależy od tego, kim ty jesteś i jak mnie traktujesz"
- autor nieznany
Żeby zbudować relację, trzeba się otworzyć, co wiąże się z ryzykiem. Za pierwszym razem jest stosunkowo łatwo je podjąć. Z każdym kolejnym boisz się nawet uchylić drzwi do swojego serca.
@n-inna-n
Nie umiem ufać i nie umiem kochać bo nie wiem czy czuję jak ty
"Bądź tym człowiekiem, który sprawia, że nikt nie czuje się wykluczony."