Cześć, wiem że długo mnie tu nie było, ale może jakiś was procent mnie kojarzy. Byłam bardzo aktywna w kwietniu/maju, a później przeszłam na recovery, w które wchodziłam, wychodziłam, wchodziłam i tak od nowa.
- Natomiast tym razem mi się udało. Nie liczę kalorii, nie próbuje ich spalać. Zero restrykcji, - nie boję się już nawet masła. Życie jest piękne, piękniejsze niż wcześniej, niż kiedykolwiek. Te uczucie gdy jesz bez strachu jest lepsze niż cokolwiek. Do tych początkujących motylków - spierdalajcie. Nie marnujcie sobie zdrowia, młodości i ogólnie życia. Ta waga do was wróci nie ważne czy będziecie jedli tak samo, więcej czy mniej. Zdrowa chudość jest najatrakcyjniejsza, nie ta martwa.
- Gdy wyszłam z anoreksji wszystko zaczęło mi się układać. Mam nadzieję że uda wam się z tego wyjść - mam nadzieję, że każdy motylek wróci do bycia człowiekiem. To moje oficjalne pożegnanie. Kocham was wszystkich i będę tęsknić, ale uświadomcie sobie to, że tumblr dla anorektyczek jest jak znajomi narkomani dla uzależnionych. A wiecie co jest najlepsze? Przechodząc na zdrową diete schudłam szybciej niż na głodówce. USUŃCIE TĄ APLIKACJE I NIGDY, PRZENIGDY JUŻ NIE WRACAJCIE NA MOTYLKOWE BLOGI JEŚLI NIE CHCECIE ZNISZCZYĆ SOBIE ŻYCIA, ZDROWIA I DZIECIŃSTWA. SZKODA, KTÓRĄ TERAZ SOBIE ROBISZ MOŻE BYĆ NIEODWRACALNA. NIE KTÓRE SKUTKI UBOCZNE ZOSTANĄ Z TOBĄ CAŁE ŻYCIE.











