Osobisty nowy rok
Xuebing Du
Cosimo Galluzzi
Keni
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ

Love Begins
🪼
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
taylor price
TVSTRANGERTHINGS
No title available
$LAYYYTER
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
will byers stan first human second

oozey mess

Origami Around
Game of Thrones Daily
Lint Roller? I Barely Know Her
Today's Document

No title available
occasionally subtle

seen from United Kingdom
seen from Bangladesh

seen from United Kingdom

seen from Netherlands

seen from Sweden

seen from United Kingdom

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Ecuador

seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States
seen from Canada
seen from Bangladesh

seen from T1
seen from Türkiye
seen from Italy

seen from Sweden

seen from Poland
@annamboland
Osobisty nowy rok
Zmiany, które nie są zmianami
Nowy rok aż się prosi o zmiany. Najbardziej życzyłabym sobie tych wielkich: mądrych polityków, działań stabilizujących zmiany klimatyczne i, jak kandydatka na miss, pokoju na świecie. Jedyne co mogę robić to głosować na odpowiednich ludzi, dbać o swoje otoczenie i nie dać się zwariować. A żeby nie dać się zwariować, muszę zajmować się rzeczami, które są dla mnie dobre i sprawiają mi…
W poszukiwaniu straconej koncentracji
Strony uniwersyteckie znam już prawie na pamięć. Od kilku, jak nie kilkunastu, miesięcy przeglądam je prawie codziennie. Szukam (a nawet znalazłam) ciekawych studiów, ale mam też mocne przekonanie, że nie o studiowanie mi chodzi. Czuję, że to potrzeba zagłębienia się w czymś, znalezienia czegoś, co pochłonie moją uwagę, co pozwoli mi wysilić umysł, co zmusi mnie do większej koncentracji. Widzę…
Co czytają Holendrzy #8
Dzisiaj trochę inaczej, bo niedawno odbyło się głosowanie na NS Publieksprijs 2025. NS, to Nederlandse Spoorwegen, czyli koleje państwowe. Od 1987 roku czytelnicy mogą głosować na najlepszą książkę roku. Pośród głosujących są losowane nagrody, między innymi rok darmowych podróży pierwszą klasą. Do nagrody nominowane jest sześć najlepiej sprzedających się książek roku (od 1 lipca do 1 lipca),…
Rozmowy
W niedzielę rozmawiałam w mojej bibliotece z Peterem Buwaldą, jednym z najważniejszych współczesnych holenderskich pisarzy. To była bardzo ciekawa rozmowa o jego najnowszej powieści „De jaknikker”, ale też o jego pisarskiej karierze, życiu pisarza, jego procesie i o tym jakie książki są według niego warte naszej uwagi. Bawiłam się świetnie, bo Peter ma poczucie humoru i potrafi również żartować z…
Co czytają Holendrzy #7
Po małej przerwie wracam z holenderskimi bestsellerami. Myślałam trochę nad formatem tych postów i chyba na razie nic mądrego nie wymyśliłam. Po trzech tygodniach przerwy, w pierwszej dziesiątce zmiany, choć Rutger, Thomas i Paco nadal dzielnie się trzymają, teraz na miejscu szóstym. Nie wypadła też jeszcze książka Annejet van der Zijl ani Melissa da Costa z książką „Waar de zon de sneeuw raakt”…
Koty, spokój i niedobór liter
Jestem, żyję, byłam na urlopie. Urlopie tak naprawdę od jednej pracy i kawałka drugiej, bo wpadło mi kilka zleceń na recenzje wewnętrzne dla wydawnictwa i nie mogłam im i sobie odmówić. Jednak redakcja musiała poczekać na mój powrót. Od wczoraj znów poruszam się po rzeczywistości, spędziłam długie popołudnie w pracy na burzy mózgów, dzisiaj od rana czytałam tekst do redakcji, a popołudniu znowu…
Co czytają Holendrzy #6
Szczerze mówiąc, myślałam, że dzisiaj będę wam opowiadać o innych aspektach holenderskiej kultury czytelniczej, ale jednak są małe zmiany w pierwszej dziesiątce bestsellerów. Na miejsce czwarte wskoczyła nowa powieść Petera Buwaldy. Jednego z moich ulubionych holenderskich autorów, który niestety nie publikuje zbyt często. Debiutował w 2010 roku powieścią „Bonita Avenue”, która ukazała się…
Co czytają Holendrzy #5
W tym tygodniu w pierwszej dziesiątce mało zmian. Co mnie nie dziwi, bo jakoś nie wpadło mi też nic spektakularnego w oko w zeszłym tygodniu. Mam wrażenie, że początek września jest raczej chłodny na rynku wydawniczym, ale powoli zaczyna się rozkręcać. A na miejscu pierwszym książka, której się spodziewałam, ale nie aż tak, bo… nowy Dan Brown jest nie tylko na miejscy pierwszym, ale też na…
Daję sobie rok
To nie jest post o tym jak daję sobie rok na osiągnięcie sukcesu. To nie jest też post o produktywności. To post o tym jak chcę dać sobie szansę. Na życie po swojemu, na robienie tego co mnie cieszy, na bycie sobą, na działania, które są dla mnie dobre i które mi dodają energii, zamiast ją ze mnie wyciągać. Rok, liczony od wczoraj. Albo dzisiaj. Wszystko jedno. Grunt, że połowa września 2026…
Co czytają Holendrzy #4
Dzisiejsza lista bestsellerów została zdominowana przez nowości. W pierwszej piątce utrzymała się tylko Francine Oomen, choć dopiero na piątym miejscu. Co ciekawe, pierwsze pięć pozycji to wszystko publikacje rodzime, ciekawe jak często się to zdarza. Na pierwszym miejscu książka stylisty i prezentera Freda van Leer, napisana razem z jego agentką Conny Schalke. Tytuł „Niets is wat het lijkt.…
Dziennikarski ideał?
Za oknem deszcz, a ja siedzę przed komputerem i zastanawiam się co wam napisać. Chciałabym opowiedzieć o książce, ale natłok myśli mi to utrudnia, a senna szarość nie sprawia, że mój umysł się wyostrza. Spróbuję wam to wszystko jakoś przekazać, ale może być chaotycznie. Nie wiem kiedy zaczęłam myśleć o dziennikarstwie. Może jak miałam szesnaście lat? Może trochę wcześniej. Nie wiem też dlaczego.…
Debiutanci
Wczoraj rano, w porannym programie telewizyjnym, ogłoszono tegorocznego zwycięzcę nagrody dla debiutantów, Hebban Debuutprijs. Tegoroczna nagroda jest dla mnie szczególnie ważna, bo zasiadałam w tak zwanym profesjonalnym jury (vakjury), czyli wybierałam zwycięzcę spośród pięciu nominacji. Te tytuły zostały wybrane przez sto czytelniczek i czytelników, aktywnych na stronie Hebban, czyli…
Co czytają Holendrzy #3
Obiecuję, że będą też inne posty, ale w tej chwili walczę ze spaniem i zostaje mi mało czasu na inne aktywności poza pracą. Mam nadzieję, że uda mi się niedługo to ustabilizować i będę mogła wreszcie robić więcej tego, co mi sprawia przyjemność, a nie tylko to co muszę. Pewnie i dzisiejszego posta by nie było, ale znalazłam małą chwilę przed pracą, a poza tym zobaczyłam zmiany w pierwszej…
Co czytają Holendrzy #2
Dzisiaj dzień szaro-pochmurny, z zapowiedzią deszczu w powietrzu. Do pracy w biblio idę dopiero na 19:00, poprowadzić pisarski wieczór. Raz na dwa tygodnie spotykamy się, żeby pisać. Przez godzinkę każdy stuka w klawiaturę albo szura długopisem po papierze, a potem rozmawiamy sobie o pisaniu, książkach i innych sprawach, które nas zajmują. Zebrała nam się już stała grupa bywalców i atmosfera jest…
Co czytają Holendrzy?
W każdą środę, Fundacja CPNB (organizacja zajmująca się propagowaniem czytelnictwa w Niderlandach i organizująca mnóstwo akcji czytelniczych), publikuje listę najlepiej sprzedających się książek. Jest lista główna, na której są wszystkie rodzaje książek, ale są też listy specyficzne dla powieści, literatury faktu, powieści kryminalnych, książek kulinarnych i książek dla dzieci. Lubię sobie na nią…
Musie muszą poczekać
Dałam sobie dzisiaj wolne. Przegrzały mi się zwoje mózgowe i całe ciało. Trzy dni temperatur ponad 30 stopni i mój organizm powiedział dzisiaj stop. To był zresztą też tydzień wypełniony po brzegi pracą, więc mały odpoczynek bardzo mi się przyda. I nawet fakt, że oznacza on więcej pracy w weekend nie jest w stanie nic zmienić. Jak dzisiaj nie odpocznę, to padnę w poniedziałek, a wtedy nie mogę…
View On WordPress