Moje zasady w byciu ,,healthy” motylkiem 🐙🪽
Te zasady pomogły mi schudnąć już 25 kg, a także w wyjściu z dołka, podczas którego przeżywałam codziennie bing€, a następnie wyrzuty sumienia.
•Nie traktuj jedzenia ani jako przyjaciela, ani jak wroga-przestań uzależniać swoje życie od jedzenia, tworząc w sobie samym poczucie czerpania przyjemności z jedzenia, do tego stopnia, że wydaje się oni być sensem życia.Ważne jest oczywiście to, aby spożywane jedzenie było smaczne, ale nie popadajmy w paranoję szczególnie w przesadnym jedzeniu tylko dlatego, że ono nam smakuje.So enjoy the meal, but with limits.
•Mniej nie znacza lepiej-jeśli borykacie się z problemem życia w koło miedzy obżeraniem się, napadami, a głodzeniem, to wyjście które rozwiąże ten problem jest skończenie z głodzeniem się.Nasz organizm czerpie energię z jedzenia, i to jest fakt, więc nie dziwcie się,że po tygodniu jedzenia 300 kcal dziennie a potem 3 dniach fa$ta, wasz mózg podpuszcza was do obżerstwa.Zamiast tego zwiększcie kaloryczność, i różnorodność posiłków.Oczywiście nie będę kłamać, że jem sama 1300 kcal, lub coś w okolicach mojego zdrowego zapotrzebowania, bo logiczne że bycie skinny bitch ma swoją cene, i każdy z nas tutaj jest w tym miejscu bo chce być idealny, ale tym zapętlonym kołem jedyne do czego doprowadzicie do efekt jojo.
•Skończ zasłaniać swoje lenistwo, oraz głupotę różnymi wymówkami.Sukces ma swoją cenę, i nie osiągniesz go wmawiając innym, ale przede wszystkim sobie kolejne wymówki-jeśli chcesz schudnąć zaangażuj się w ten proces, pogłęb swoją wiedzę, i zacznij działać.Nie ograniczaj swoich możliwości jedynie do przeglądania instagrama jedząc kolejną paczkę cisstek myśląc ,,od jutra zacznę, będę wyglądać jak ona”.Honey chcesz być chuda, skończ się mazać.
•Nie waż się codziennie, porównując każdego dnia swoją wagę-karając się, lub nagradzając.Szczególnie podczas redukcji ze względu na różne czynniki wewnętrzne np.okres, owulacja, stres w naszym organizmie zatrzymuje się woda,która nie usuwa się z naszego ciała poprzez pójście przed ważeniem do toalety.Proces redukcji monitoruj regularnie, lecz w większym odstępie czasowym,aby wyniki były realne.
•Jedz dużo warzyw i owoców-w większości są niskokaloryczne, a bogate w błonnik, pozwalający utrzymać sytość, a także zwiększają objętość posiłków.
•Znajduj zamienniki ulubionych dań/produktów.
•Jedz nie tylko niskokalorycznie, ale przede wszystkim zdrowo.Jakoś jedzenia jest bardzo ważna-wpława ona na wygląd naszej sylwetki, samopoczucie, a także zdrowie.
•Czytaj składy produktów, jeśli na początku nie masz wiedzy na ten temat pobierz aplikacje Zdrowe Zakupy, która pomoże Ci zrozumieć składy.Wybieraj produkty, których skład jest krótki, i sensowy, unikaj etykiet długich, pełnych konserwantów, i zbędnych chemicznych uzupełniaczy.
•Nie odcinaj od swojej diety drastycznie dużej ilości produktów.
•Jedz posiłki bogate w białko-szczególnie na śniadanie.
•Wyznacz sobie według własnych preferencji schemat jedzeniowy, zastanawiając się czy bardziej odpowiada Ci jedzenie np. z rana posiłku z większą ilością węglowodanów, czy może tłuszczy.
•Odetnij, lub zmniejsz ilość cukru w swojej diecie.
•Zrób sobie okno żywieniowe, które pozwoli Ci zachować większą kontrolę w godzinach jedzenia posiłków.
•Zmień sposób jedzenia-zamiast na łóżku, wybierz stół, bądź biurko, bądź skupiony tylko na jedzeniu, nie innych bodźcach dookoła,jedz wolno, delektuj się.
•2 litry wody dziennie to twoje minimum,
•nie przejadaj się do uczucia pełności, nie przejadaj się-nawet podczas cheatday’a
Znajdź sobie aktywność, której wykonywanie będzie Ci sprawiać przyjemności, i będziesz mieć chęci ją wykonywać.Zacznij od spokojnego tempa, nie wywierając na sobie presji, która w czasie trudności przemieni się w niechęć, i rozczarowanie.Pamiętaj o systematyczności, oraz monitorowaniu swoich wyników,a aby racjonalnie zdecydować o zwiększeniu tempa.
Thank me later kochani 🤍💋