by Foteini Zaglara

pixel skylines

izzy's playlists!

ellievsbear

titsay
Sweet Seals For You, Always
ojovivo

Andulka
tumblr dot com

if i look back, i am lost

@theartofmadeline
Cosimo Galluzzi

EXPECTATIONS
No title available
NASA
$LAYYYTER
taylor price
Color Me Curious

Game Changer & Make Some Noise
Today's Document
No title available
seen from United States

seen from Italy
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Germany
seen from United States
seen from United States
seen from Canada

seen from Singapore
seen from Malta

seen from Poland

seen from United States

seen from Türkiye
seen from Poland
seen from United States
seen from United States

seen from United States
@arytmiazycia
by Foteini Zaglara
by Nastia Speller
by Abril Peiretti
Chłodne poranki. Ten poranny blask słońca dający nadzieję. Na to że może się cokolwiek zmienić, nie zawsze na lepsze, lecz na cokolwiek. Marzę o tym by się obudzić i mieć siłę by wstać i żyć. Żyć pełnia życia. Móc robić zwykle codzienne czynności. Posprzątać w domu, przygotować jedzenie, wyjść na spacer, załatwić zwykle sprawy. A nie czuć bezsilność wobec całego świata, siebie czy bliskich. Jakby jakąś niemoc trzymała mnie przybitą od samego ranka do późnego wieczora.
Chciała bym móc to znów dotykać. Już od dawna ten zaszczyt był mi odebrany. Nie ma go tutaj. Myśl że nie będzie go tak długo zżera mnie od środka. Lecz nie zapominam co czułam pod skórą. Nigdy nie zapomnę. Chociaż wiem że powinnam. Chociaż na moment sobie odpuścić. Czekam. To największa katoga. Na szczęście wiem że w końcu będzie mi on dawny znów. Wystarczy poczekać. Brakuje mi jego głosu dotyku pocałunku tych czułych spojrzeń i gestów. Tylko on wiedział jak mnie rozpracowac. Tylko jemu dalam się poznać. Tylko on zna mnie lepiej niż ja siebie. Tylko on potrafi wywowolac uśmiech w tych najgorszych chwilach. Tęsknię. Potwornie tęsknię. Pragnę by znów był tutaj obok mnie.
Książki pozwalają nam się przenosić w zupełnie inny świat, zapominać nam o swojej codzienności, często szarej, monotonnej... po prostu nieciekawej. Poznawać nowe historie, bohaterów, czasami nawet autor po części pozwoli nam poznać cząstkę siebie. Czy to nie piękne? Ich nie oceniamy po okładce. Chcemy poznać to co w sobie zawierają, ich wnętrze. Nie zawsze ono okazuje się wartościowe, jednak zawsze coś wnosi. Czytamy! Czytajmy wszystko słowo po słowie, zdanie po zdaniu, rozdział po rozdziale, książkę po książce. Interpretujmy to po swojemu. Pozwólmy im się dostosować się do siebie. Znajdzmy w nich cząstkę siebie.
Pieniądze. Cholerne pieniądze przez które jest tak ogromną nierówność na świecie. Boli mnie to, że jedni mają tyle A inni za to kompletnie nic. Po prostu nie mogę tego pojąć! Dlaczego ten świat jest tak skonstruowany... Sama nie mogę narzekać, że czegoś mi brakuje, jednak dla mnie one kompletnie straciły wartość, jak każda rzecz materialna...
Męczy mnie to życie. Już dawno odeszłam od wiary. Nawet chyba od wiary w siebie. Walczę, by wygrać życie. Walczę ze sobą i to chyba najtrudniejsza walka. Sądzę, że ludzie którzy wierzą w cokolwiek mają łatwiej, posiadają punkt odniesienia.
Witajcie skarby!
Chciałabym dzielić się z wami swoimi przeżyciami czy przemyśleniami.
Jestem w ogromnym dołku życiowym i chciałabym traktować to co tu się będzie działo jako osobistą terapię. Chce się ratować. Nie oceniacie. Tylko o to was proszę. Moje życie to ciągłe wzloty i upadki, głównie psychiczne. Mam nadzieję że się polubimy 😊 Jestem tutaj już od bardzo dawna ale chce zacząć od początku, kompletnego zera. Kim byłam? Kim chce się stać?