Kochani bardzo bym wam chciała podziękować za 900 obserwacji i za dość duża aktywność pod moimi postami ale doszłam do wniosku że usunę to konto. Jestem na recovery od miesiąca i nie mam zamiaru do tego wracać, czuje się o wiele lepiej od momentu w którym zaczęłam jeść normalnie. Nie chcę nikomu teraz narzucać przejścia na normalne odżywianie ale proszę przemyślcie czy warto narażać swoje zdrowie psychiczne i fizyczne dla kilku kg mniej. Wcześniej wydawało mi się że nie ma innego wyjścia i jak będę jeść to nie schudne, a teraz jem normalnie I zdrowo a tracę swoja wagę. Wcześniej jak nie jadłam wypadały mi włosy, rzęsy, łamały mi się paznokcie, osiągnęłam sylwetkę tzw. skinny fat. Bylam kiedyś motylkiem i wiem że nie wiadomo jak dużo usłyszało by się minusów to i tak nie zmieni się swojego zdania na temat głodówek ale proszę was przemyślcie to.
Trzymajcie się 💜











