@ask-deicer-blog prosze jutro o tym porozmawiamy... a teraz chodźmy spać...
Ok....
(Było jutro rano)
... (Liner spał)
Ok (i deicer)
(Liner sie obudził) ....co?! Dlaczego ty...? Ja nic nie pamiętam..Co ty tu robisz?!
E no bo my....no wiesz..?
Że co?!
(Avanelia weszła bo musiała zanieść zakupy tacie) hej, e tato?
E to nie tak!! On chce mnie wrobić... (liner sie szybko ubrał) córeczko jak dobrze cie widzieć
Co..ty z dzieckiem? On jest dzieckiem! (Avanelia sie odsuneła) ....jak mogłeś...on jest dzieckiem..Dzieckiem!
Nie on nie jest dzieckiem... to diabeł.. on próbuje mnie wrobić...prosze nie wierz mu... córeczko jak tam w domu? Do was i mamy przeprowadził sie ten Brajan?
No ale on wygląda jak dziecko....i on jest....? To jest ten co ty go wypuściłeś!? ....i dlaczego on wygląda jak dziecko? Czy on chciał być dzieckiem? I tak brajan sie wprowadził, i brajan w przeciwieństwie do ciebie dba o nas....
Tak to jest ten co go wypuściłem... dlaczego ty wolisz tego Brajana... bo on ci sie podoba?!
Nie! Brajan zastępuje nam ciebie...brajan on..jest lepszy...
Ale on ma 18 lat... on nie nadaje sie na twojego ojca...
....nie znasz prawdy o nim...
Jakiej prawdy?
On sie podkochuje w avaneli...bo on kocha avanelie
Że co..?










