San Pedro de Atacama.
Fai_Ryy
Show & Tell
art blog(derogatory)

titsay
🩵 avery cochrane 🩵
almost home
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH

ellievsbear
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
noise dept.
Mike Driver
Game of Thrones Daily

No title available

tannertan36
d e v o n
No title available
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open

❣ Chile in a Photography ❣
𓃗

Game Changer & Make Some Noise

seen from Türkiye
seen from United States
seen from Brazil
seen from Germany

seen from United States
seen from United Kingdom

seen from Türkiye
seen from Sweden

seen from Romania

seen from France

seen from Finland

seen from United States

seen from Italy
seen from Hong Kong SAR China
seen from India
seen from Ecuador

seen from United States
seen from Iraq

seen from Hong Kong SAR China
seen from T1
@chicosonride
San Pedro de Atacama.
Kilka godzin w Atacamie... szybka decyzja. Jedziemy dalej.
Długo wyczekiwana granica Boliwia - Chile. A 15 minut później, 1200 metrów niżej, całkowita zmiana klimatu, a co za tym poszło, całkowita zmiana nastrojów i ubiorów!!!:) Żegnaj Boliwio!!!!!
Ostatni przystanek przed granicą z Chile - nastroje towarzystwa już nieco lepsze!:)
Wschód słońca przy wodach termalnych na wulkanie.
A żeby zobaczyć te właśnie gejzery na wulkanie na wysokości 5100 mnpm musieliśmy wstać o 4.30, tylko po to zeby zdążyć przed wschodem słońca...
Nasza gospodyni drugiej nocy - nie chciała dać sie sfotografować.
Druga noc jeepowej wycieczki po Boliwii. Z dala od cywilizacji, bez prysznica, w kranie lodowata woda. Telefon można było naładować za 5 boliwianów w jednym tylko domu osady. Po zachodzie słońca temperatura spadła do 0 st - ogrzewania oczywiście nie było. Spanie w pełnym ubraniu wielowarstwowym, w śpiworze, pod dwoma kocami. A gdyby tego wszystkiego było mało, to byliśmy na wysokości 4800 mnpm wiec wszyscy cierpieli na chorobę wysokościowa - kazdy na swój sposób. Ja np a środku nocy musiałem wyjść z pokoju i pospacerować po mrozie, bo wybudziła mnie duszność i mdłości. Każdy z nas marzył już, zeby wreszcie dojechać do Chile!!!
Okolice czerwonej laguny.
Czerwona laguna w Boliwii.
Wjazd do parku narodowego w Boliwii oraz pobranie opłaty, całkiem sporej jak na ceny w Boliwii, 75 zł/os.!