dzis i jutro robie refeed porzadny i jem wiecej bo wychodze prawie na zero kaloryczne... czuje sie jak swinia obzarta, jem w te 2 dni wiecej tylko dlatego zeby ruszyc jakos metabolizm moj
licze na to ze to pomoze mi ruszyc metabolizm i hormony bo prawie 3 tygodnie okres mi sie spoznia i coraz gorzej funkcjonowalam
ale szczerze chcialabym moc jesc tyle ile potrzebuje na codzien... dobra wiadomoscia jest to ze mama mi mowila ze schudlam jeszcze bardziej, wujek tez cos w tym stylu powiedzial wiec ez

















