Podsumowanie Maja :3
2025'Books
Załatwilam wyrywanie ósemki i tym samym została tylko jedna jeszcze do wyrwania.
Nauczyłam się używać wyciorków do dziąseł i robię to codziennie
Napisałam maturę z polskiego rozszerzonego
stuknęło mi 300 dni trzeźwości
odwiedziłam moj osrodek, a w nim przyjaciółkę i terapeutkę indywidualną
cisnę dalej z tranzycją, zrobiłam coming out przed prowadzącą na uczelni, odmieniam w sklepach w żeńskiej formie
nauczyłam się malować rzęsy, wyregulowałam sama brwi, nauczyłam się używać podkładu i korektora
coraz mniej podrażnień przy goleniu nóg - nowe techniki XDDD, nogi mniej truskawkowe
kupiłam zajebiste buty za 12zł
pracując dorywczo zarobiłam jakieś 1000zł XD
napisałam dwa rozdziały książki V i VI, zaczęłam robić karty 4 głownych postaci
zrobiłam event pizza + kino vol4 w domku, na którym poparzyłam siostrę blachą lekko...
dalej biegam i chodzę na treningi
zdałam kolokwium, opracowałam dość dokładnie temat pracy zaliczeniowej na przyszły tydzień
widziałam zajebiste filmy (post obejrzane 2025 się kiedyś pojawi)
zrobiłam post ksiązki 2025 i go nie przypięłam XD, po maturze zaczęłąm czytać dwie książki (serotonina i luka - jak wstyd i lęk dziurawią nam język, ta druga jest słaba), pożyczyłam murakamiego od koleżanki
byłam na wiecu mojego kandydata i glosowałam na niego w 1 turze
wymyśliłam i spisałam plan fabuły na rozdział VII i VIII
Tak chwalę się :3 bo się staram w życiu i bywa ciężko, poza tym bardziej się doceniam jak sobie wypiszę takie rzeczy; osiągnięcia, male rzeczy, pasje, obowiązki. trochę mniej mam poczucie winy jak robię leniwą niedzielę i że nic nie robię w życiu.













