Sade Olutola
Claire Keane
🪼

ellievsbear
he wasn't even looking at me and he found me
Keni

Kiana Khansmith
art blog(derogatory)

Product Placement
Sweet Seals For You, Always

PR's Tumblrdome
trying on a metaphor
Cosimo Galluzzi
dirt enthusiast

Kaledo Art

oozey mess
Three Goblin Art

★
almost home

Andulka

seen from United States

seen from Netherlands

seen from Canada
seen from Romania
seen from Malaysia

seen from Netherlands

seen from South Korea

seen from United States

seen from Syria

seen from Japan

seen from Finland

seen from Japan
seen from United States

seen from T1
seen from Russia

seen from Russia
seen from Germany
seen from Philippines

seen from Japan

seen from Indonesia
@emocjonal-na
Mam nadzieję, że moja nieobecność przyniesie Ci spokój, którego moja miłość nie mogła.
Nie zdzieraj ze mnie ubrań, zedrzyj lód który okala moje serce
Sercem jestem przy tobie
Jej dotyk mnie palił
Lubiłem patrzeć w gwiazdy, zawsze przypominały mi o nas
Skąd obojętność, która każe mi stać
Kiedy chciałbym pobiec za Tobą?
Prawdziwe słowa i emocje jak te
Które wiążą mi gardło i serce
Nie umiem powiedzieć tego, że wciąż
Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem
Prawdziwe powietrze- Loka
Boje się że ten ból nie minie, że ten stan będzie się tak długo utrzymywać. Nieprzespane noce, przepłakane dnie, zaciskanie szczęki tak mocno jak tylko się da by wytrzymać
“When you learn to love yourself you will stop putting your self esteem in the hands of others.”
— Thema Davis
Zamykam serce, nie mam zamiaru czuć tego bólu nigdy kurwa więcej
-Demonityle
Najmocniejsze relacje zbudujesz tylko i wyłącznie na szczerości i prawdzie
Z nią to jest tak, że w zasadzie trochę prześlizgnęła mi się przez palce. I zanim zapytasz, dlaczego do tego dopuściłem, odpowiem, że dotarło do mnie, że miałem ją w rękach, w momencie, w którym się z nich wysunęła. Wtedy jeszcze nie wiedziałem. Nie wiedziałem, co mógłbym jej zaoferować, bo wszystko, co miałem wydawało mi się mało wartościowe, więc wolałem nie dać nic. Onieśmielała mnie. Zadawała dużo niewygodnych pytań i rozumiała jakby zbyt dużo. Powodowała we mnie emocje nie do końca komfortowe. Chciała prawdy, a ja byłem w stanie dać jej wtedy tylko pokolorowaną półprawdę, którą dosyć szybko wyczuła. Chciałem, miałem nadzieję, że dźwignę, ale jednak nie dźwignąłem. Brakuje mi jej głowy. Brakuje mi tych trafnych spostrzeżeń i uważnego obserwowania świata. Tak, mogła być moja, wiem o tym. Ale nie jest i już nie będzie. I nie wiem czy to kwestia przegapienia szansy, ona po prostu zasługiwała na więcej, a ja nie byłem w stanie jej tego wtedy dać. Czasami staje mi przed oczami i wtedy potrzebuję chwili, by się rozpłynęła. Faktycznie po kilku minutach znika, ale przez te kilka minut nieprzyjemnie ciśnie mnie w klatce. Nie lubię gdybać, czy mogłem inaczej, bo wiem dobrze, że nie, ale czas mija, a żadna nie formułuje zdań tak jak ona. Jej przemyślenia były jak wielkie kolaże, które mógłbym oprawić i powiesić sobie na ścianie. Pewnie trochę będę sobie ją wyrzucał już zawsze. Jestem do bólu racjonalny, ale są takie sytuacje, w których armia racjonalnych argumentów przegrywa z kretesem. Mogła być moja... Nienawidzę, kurwa, tej myśli.
Marta Kostrzyńska
✨✨✨
Z czasem uświadomisz sobie, że nie chodzi o motyle w brzuchu, ale o spokój w sercu.
Utopił mnie ten sam deszcz, który kochałem.
Dotknij mnie, spraw żebym znowu zaczął oddychać
Patrząc w gwiazdy myślałem tylko czy może i ty teraz w nie patrzysz