Nadal niedziela.
Będę takie relacje robić, bo nie chce mi się pisać wszystkiego tyle razy.
Claire Keane
No title available

❣ Chile in a Photography ❣

blake kathryn
Today's Document
$LAYYYTER

Product Placement

JVL
The Bowery Presents

bliss lane
cherry valley forever
Xuebing Du
d e v o n

No title available
𓃗
No title available

oozey mess
h
No title available

shark vs the universe

seen from United Kingdom
seen from Malaysia

seen from Malaysia

seen from Germany
seen from United States

seen from Malaysia

seen from Malaysia
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from Russia
seen from United States

seen from Malaysia
seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia

seen from Czechia

seen from Japan

seen from United Kingdom

seen from Malaysia

seen from Bangladesh
@indira2004
Nadal niedziela.
Będę takie relacje robić, bo nie chce mi się pisać wszystkiego tyle razy.
19.07.2026 niedziela
18.07.2026 sobota
1. Te buty kupione kilka dni temu zmasakrowały mi nogi, więc nie ma opcji, że wezmę je ze sobą 🤦🏻♀️
Po kilkugodzinnych rozmyślaniach stanęło na moich szmacianych butkach, w których będę chodzić do końca wakacji oraz życia, i do tego na kupionych w Sinsay piankowogumowych sandałach, które widać są bardziej stopoprzyjazne niż skóra z porządnego sklepu.
Mam nadzieję, że wytrzymają, a jeśli nie, to mam nadzieję, że może tym razem uda mi się kupić buty w Macedonii.
Uszami mi ten temat wychodzi 🤦🏻♀️
2. Do jakiego stopnia tydzień po wypłacie jestem bez pieniędzy, to się w głowie nie mieści.
3. Przed dzisiejszym pedi miałam trochę czasu, poszłam do KFC na śniadanie, dostałam kupon na szejka, no i KFC ma dużo lepsze szejki niż maczek.
4. Teraz się wypogodziło, ale ogólnie pogoda jest okropna i cały dzień boli mnie głowa.
5. Na Kindle po 11? latach użytkowania skończyło mi się miejsce i musiałam usunąć parę książek, żeby móc dodać 7, które kupiłam wczoraj.
6. Mam nadzieję, że w sierpniu będzie zbiórka odzieży, gdyż planuję bardzo zdziesiątkować moje zasoby do tego, co naprawdę noszę.
7. W zasadzie jestem spakowana, ale leżę i kwestionuję dokonane wybory 🤦🏻♀️
8. Problem z baterią w telefonie nadal aktualny.
9. Obudziłam się o 5:30 do wiadomości, że mój jutrzejszy nocleg w Skopje został odwołany 🤦🏻♀️
To duże miasto, więc nowy zorganizowałam sobie w ciągu kwadransa, ale no.
17.07.2026 piątek
Urlop do 9.08 🥂🛫⛱️🧳
15.07.2026 środa
Jestem bardzo zła, gdyż aktualizacja telefonu zjebała mi baterię.
Przeżyłabym do łatki naprawczej bez większych nerwów, bo i tak człowiek jest w domu i w pracy pod prądem, ale w niedzielę wyjeżdżam 🤦🏻♀️
14.07.2026 wtorek
1. W kwestii wypłaty, to kupiłam dziś soczewki, co kosztowało mnie 200 zł, a czego się nie spodziewałam, wykupiłam zastrzyki oraz nabyłam buty - niedrogie co prawda, noale - no i to by było na tyle, a jeszcze w sobotę mam pedi.
Dobrze, że w tym miesiącu przyjdzie jeszcze ostatnie stypendium.
2. Namówiona przez A. jak biały człowiek poszłam do sklepu. W CCC okazało się, że jest -50% na buty letnie, więc się zmobilizowałam i uczciwie obejrzałam wszystkie modele sandałów, no i cały jeden do czegoś się nadawał, więc kupiłam.
Są dobre na szerokość, nigdzie na pierwszy rzut nogi nie uwierają, są dość sztywne, ale mam nadzieję, że się rozchodzą.
Po przecenie kosztowały 75 zł, więc do przeżycia.
Teraz tylko sprzedać wszystkie nietrafione zakupy z vinted i odzyskać chociaż ułamek wydanej kwoty 🤦🏻♀️
3. Nadal nie mam wszystkich ocen, chociaż sesja teoretycznie skończyła się wczoraj 🤦🏻♀️
4. Zeżarłam kilo bobu i niczego nie żałuję.
13.07.2026 poniedziałek
1. Pani dr po moim mailu na milion słów zmieniła mi ocenę na 4, więc jeśli dwoje pozostałych wykładowców, od których nie mam jeszcze ocen, niczego nie zepsuje, to stypendium raczej będzie.
Ulga troszku.
2. Kupiłam ubezpieczenie, gacie pod spódnicę, a także upominki, które zawiozę do Macedonii, no i zaraz będzie po wypłacie 🤦🏻♀️
3. Do ogarnięcia zostały mi pieniądze oraz zastanowienie się, co zabrać ze sobą.
4. Weekend spędziłam z rodzicami w Zamościu, no i było lepiej niż się spodziewałam, chociaż na ich chrapanie nawet zatyczki do uszu nie pomagają. Wiem, bo spałam na dostawce w ich pokoju i to była długa noc 😂
5. Pogoda 🤦🏻♀️
8.07.2026 środa
1. Jestem bardzo zła i rozczarowana, gdyż z egzaminu, z którego spodziewałam się minimum 4, pani dr wstawiła mi 3.5, co pod znakiem zapytania stawia stypendium na przyszły rok.
Do tego jest cały kontekst wyjaśniający dlaczego się z oceną nie zgadzam, i bardzo proszę, żebyście na wiarę przyjęły, że mam rację 😁
2. Pani sprzedająca na vinted na moją propozycję obniżenia ceny za buty wiszące u niej od 4 miesięcy się obraziła, podniosła cenę i zaczęła wysyłać mi passive-agressive wiadomości 🤦🏻♀️
Poprosiłam koleżankę o złożenie oferty, ale pani nie zniżyła się nawet do jej odrzucenia.
W końcu A. kupiła te buty, żeby pani nie wiedziała, że to dla mnie 😂
3. Przyszło etui do tabletu i jest dobre, więc mogę zacząć go używać. Przyszła też ładowarka z kilkoma wejściami do ładowania.
Z rzeczy niezbędnych na wakacje brakuje mi ubezpieczenia podróżnego i pewnie jakichś szmat, ale szmat jednak nie będę już kupować, chyba że gatki pod spódnicę. Rozważam Monę.
4. O pogodzie szkoda gadać, jest 14 stopni i wicher, że klękajcie narody.
5. Bardzo czekamy na wypłatę.
6. Weszłam na stronę LOT, żeby popatrzeć na moją nadchodzącą podróż, a rezerwacji oczywiście na moim koncie nie było, więc kiedy już minął mi atak serca, to dodałam ją ręcznie i okazało się, że na podróż powrotną jakimś cudem mam kupiony bagaż rejestrowany 🤦🏻♀️
Nie jest mi potrzebny i na pewno nie kupiłam go świadomie, więc ciekawa jestem, co tam się zadziało.
5.07.2026 niedziela
1. Nie mam się w co ubrać i nie mam sensownych butów, mimo że butów ogólnie mam zdecydowanie za dużo, po prostu w nich nie chodzę, bo z każdymi jest coś nie tak a najwięcej nie tak jest z moimi hrabiowskimi racicami. Zastanawiam się, czy zwyczajnie ich wszystkich nie wystawić na vinted, pogodzić się z myślą, że do końca wakacji oraz zapewne życia chodzić będę w szmacianych butkach z Shein, i przestać wydawać pieniądze.
2. Na mgr wybieram się na specjalność nauczycielską. Przejrzałam dziś listę przedmiotów, no i okazało się, że na mgr są jakieś nieistotne głupoty, a przedmioty ściśle nauczycielskie dotyczą dydaktyki szkoły średniej, czyli są uzupełnieniem tego, co ma licencjat. No i przyszło mi do głowy, że może będę musiała przedmioty edu z licencjatu nadrobić i zastanawiam się, czy nie zacząć robić tego już teraz, na III roku, zamiast czekać na mgr.
Chętnie bym sobie na te przedmioty pochodziła, może bym się nawet dowiedziała czegoś przydatnego...
4.07.2026 sobota
II rok do przodu.
Jeszcze jedna praca do napisania, ale to drobiazg, w tym tygodniu zrobię.
Dzisiejszy angielski był formalnością, za to literatura Młodej Polski i XXlecia została napisana w kooperacji z koleżankami, bo pani profesor test dała podstępny i zdradziecki oraz wielokrotnego wyboru 🤦🏻♀️
Na pewno będzie 4, może 4.5.
3.07.2026 piątek
Deszczyk! 🌧️
Also, drugie etui od tabletu też nie pasuje, ale nie pasuje mniej niż pierwsze, a na nie wiem, czy chce mi się dalej o tym myśleć.
Tak samo zresztą jak o butach.
1.07.2026 środa
Hello July!
30.06.2026 wtorek
Deszczyk! 🌧️🌧️🌧️
Już po deszczyku i zrobiło się wilgotno, ale przynajmniej chłodniej.
30.06.2026 wtorek
Deszczyk! 🌧️🌧️🌧️
28.06.2026 niedziela
1. Za trzy tygodnie, jak bóg da i partia pozwoli, na starym bazarze w Skopje będę jadła jakiś obiad w towarzystwie nowo nabytych okularów słonecznych i być może bransoletki.
2. Trzydniowy weekend mógłby być stałym elementem krajobrazu.
3. Jak zapewne się domyślacie, zostałam zghostowana po raz drugi 🤦🏻♀️
Wiadomo, że to było do przewidzenia, nie jestem naiwna, ale jednak nadzieję miałam na inny outcome.
27.06.2026 sobota
1. Mam wstępnie napisane dwie prace zaliczeniowe, w poniedziałek, przy biurku w klimatyzowanej pracy, ogarnę przypisy i bibliografię.
2. Muszę wybrać promotora i chyba będzie to pan od literatury jednak, bo wahałam się między nią a językiem.
3. Jestem już w trybie wyjazdowym, ciężko mi myśleć o czymkolwiek innym 🤦🏻♀️
Umówiłam się już na wosk i pedi, muszę jeszcze kupić farbę i odświeżyć kolor.
W ogóle ostatnio zrobiłam sobie ciemny brąz; na moich naturalnie dość ciemnych i od dawna farbowanych na czarno włosach oczywiście nie dał idealnego koloru z opakowania, ale no jednak ten brąz widać. Waham się, bo tęsknię za czernią, ale idea brązu ma swój urok, trochę ociepla mi urodę.
4. Do dokupienia jeszcze ubezpieczenie wyjazdowe oraz ładowarka z więcej niż jednym wejściem USB.
Być może jakaś książka.
5. Czy polecacie Alka Rogozińskiego? Ogólnie nie toleruję polskiej literatury komediowej i takie nazwiska jak Kursa czy Rudnicka budzą we mnie tylko niechęć.
Marty Matyszczak też nie lubię, bo głównym wątkiem humorystycznym u niej jest nabijanie się z otyłości swojej bohaterki.
W ogóle przyjmę polecajki książkowe, chętnie kryminały, byle nie skandynawskie, gdyż słabo znoszę ciężką literaturę, chętnie fantastykę, chętnie popularnonaukowe.
6. Za dwa tygodnie jadę jeszcze w odwiedziny wakacyjne do rodziców, którzy swoje wakacje spędzają w Zamościu.
Mama sfinansowała bilet na pociąg, a nocleg nic mnie nie będzie kosztował, gdyż tę jedną noc spędzę na kanapie w ich pokoju hotelowym 😂🤦🏻♀️
26.06.2026 piątek
Zrobiłam sobie wagary i nie poszłam na zakończenie roku, za to dotarłam wreszcie na basen.
Oczywiście zapomniałam, jaki to jest wycisk, a teraz zakwasy weszły.