„W świecie, gdzie rdzeń społeczeństwa — rodzina — jest czymś tak łatwo zbywalnym, jaką wartość może mieć cała reszta?”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca

❣ Chile in a Photography ❣
Today's Document
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
Fieri Frames
Doug Jones
$LAYYYTER
taylor price
macklin celebrini has autism
Phantogram Three
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
noise dept.
EXPECTATIONS
Fai_Ryy
almost home
The Stonewall Inn
Sade Olutola
h
Cookie Run:Kingdom Official!

Love Begins
TMBGareOK. The Official They Might Be Giants tumblr

seen from Spain
seen from United States
seen from Vietnam
seen from United States

seen from China
seen from France
seen from Italy
seen from United States
seen from United Kingdom

seen from United Kingdom

seen from United Kingdom
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Venezuela
seen from Poland
seen from United States

seen from Indonesia
seen from United States
seen from United States
@inkubatordiabla
„W świecie, gdzie rdzeń społeczeństwa — rodzina — jest czymś tak łatwo zbywalnym, jaką wartość może mieć cała reszta?”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca
„A przecież jestem pewna, że kiedyś miałam rumiane policzki i blask podniecenia w oczach, który sugerował tyle możliwości.”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca
„Jestem pewien, że krzywda, jaką wyrządzasz ludziom, którzy cię kochają, nie jest nawet w połowie, nawet w drobnej części tak straszna, jak to, co robisz sobie. Doprowadzasz się do szaleństwa.”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca
„W moim życiu nic nigdy nie zblakło z czasem i nie zajęło pośledniego miejsca w katalogu osiemnastoletnich doświadczeń. Wspomnienia trwały przy mnie, mój mózg zawalały żywe obrazy, posegregowane jak fotografie i stare suknie w komodzie babci. Nie byłam jedynie szaloną kobietą na strychu - byłam również tym strychem. Przeszłość otaczała mnie ze wszystkich stron.”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca
„Nikt, kto nie doświadczył depresji, nie potrafi zrozumieć, że przy takim cierpieniu śmierć staje się wyzwoleniem, gwiazdką z nieba, wymarzonym spokojem. Wszystko było lepsze niż życie z takim zgiełkiem w głowie.”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca
„Czy nie jestem przypadkiem jedną z tych kobiet, jak Anne Sexton czy Sylvia Plath, dla których byłoby o wiele lepiej, gdyby umarły zaraz po urodzeniu? Kobiety te mogą przetrwać kilka czy kilkanaście lat żyjąc w ubogi, zminimalizowany sposób, mogą nawet wyjść za mąż i urodzić dzieci, mogą pozostawić po sobie dziedzictwo artystyczne, mogą być piękne i chwilami urocze, jak Sexton i Plath. Ale koniec końców żadne dobro, żadna wartość nie może zrównoważyć tego rozkosznego samobójczego bólu. Może ja też umrę młodo i w godny politowania sposób, jako tułów z głową w piecyku gazowym.”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca
„Historia mojego życia: jestem do tego stopnia samodestrukcyjna, że zmieniam rozwiązania w problemy. Wszystko, czego dotknę, obraca się w ruinę.”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca
„Aż któregoś dnia pojmujesz nagle, że całe twoje życie jest ohydne, nie warte zachodu, jest horrorem, czarną plamą na białym polu ludzkiej egzystencji. Pewnego ranka budzisz się z lękiem, że będziesz żyć.”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca
„Przez tyle lat próbowałam przekształcić swoją depresję w seksualne rozpasanie, chciałam przestać być sobą i stać się dla odmiany zabawką erotyczną, ale, zwyczajnie, nie potrafiłam.”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca
„- On nie był twoim mężem ani narzeczonym. Był tylko twoim chłopakiem. Będą inni.- Nie potrafiłam jej przekonać, że to po prostu nieprawda, że Zachary był moją ostatnią szansą i teraz wszystko przepadło.”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca
„Czasem depresja mnie zżera i trudno mi uwierzyć, że cały świat nie zatrzymuje się, by cierpieć razem ze mną. Nie mogłam się poruszyć po tym, jak Rafe mnie zostawił. (...) Byłam przylepiona jak guma do żucia do podeszwy czyjegoś buta, uczepiona kogoś, kto mnie nie chciał, kto deptał po mnie, a mimo to nie mogłam się odlepić.”
— Elizabeth Wurtzel, Kraina Prozaca
„Z jednym większym krokiem mógłbym Ciebie zabić, przecież do perfekcji nauczyliśmy już siebie ranić”
— Huczuhucz, Adresat nieznany
„Przez przypadek przegram życie. Ja już je przegrałam, czuję to. Nawet gdy będę jeszcze długo żyła, to zawsze będę przegrana. Bo jestem nieuleczalnie chora, sama na siebie.”
— Barbara Rosiek, Pamiętnik narkomanki
„Dorośli rozmawiali o nim przy nim, jakby nie było go w pokoju. Może tak należy rozmawiać o problemach. Jakby ich nie było.”
— Erin Doom, Rzeźbiarz łez
„Masz tylko jedno życie, nie zrób sobie krzywdy w głupi sposób."
— Michał Gołkowski, Bogowie pustyni
„Wszyscy myślą, że śmierć to ból nie do zniesienia. Gwałtowna, brutalna pustka… Fatalna sekunda, kiedy wszystko zmienia się w nic. Śmierć… nie jest żadną z tych rzeczy. To wszechogarniający spokój. Koniec zmysłowego poznania. Unicestwienie myśli.”
— Erin Doom, Rzeźbiarz łez
„Wiesz, co sprawia, że róże są takie piękne? Kolce. Nie ma nic wspanialszego niż to, czego nie da się zamknąć w dłoni.”
— Erin Doom, Rzeźbiarz łez