““Proszę się wziąć w garść”, powie mi pan psycholog, a ja mu odpowiem, że ze swoimi smutkami w garść już się nie mieszczę; mam do schowania pustkę po dziewczynie, brak dotyku jej rąk na moim ciele, a w zamian smutek szczoteczki do zębów, którą zostawiła, jakby miała przed wieczorem wrócić, ale niezakręcona pasta do zębów jest już całkiem sucha; mam w sobie tyle tęsknot, że garść jest za mała.”
— “Porządnie mieszka w szafie” - Piotr Adamczyk (via invisiblespace)

















