Bezradno艣膰
Nie moge sie od niczego zmusi膰 Wszystko jest dla mnie zbyt trudne 呕ycie ulatuje mi przez r臋ce A ja chce da膰 mu przep艂yn膮膰...
Keni

Love Begins
cherry valley forever

ellievsbear
Interview Vampire Daily
饟儣

Origami Around

izzy's playlists!
NASA
Monterey Bay Aquarium
Lint Roller? I Barely Know Her

Jar Jar Binks Fan Club

titsay
No title available
d e v o n
Cosimo Galluzzi
Cookie Run:Kingdom Official!
hello vonnie
sheepfilms
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
seen from Ecuador
seen from United States

seen from United Kingdom
seen from Bangladesh
seen from United Kingdom
seen from Morocco
seen from United States

seen from Argentina

seen from United States

seen from United States
seen from Oman
seen from Bangladesh

seen from Spain

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Morocco

seen from United States
@kkk-nak
Bezradno艣膰
Nie moge sie od niczego zmusi膰 Wszystko jest dla mnie zbyt trudne 呕ycie ulatuje mi przez r臋ce A ja chce da膰 mu przep艂yn膮膰...
Wiesz co? Nieraz chcia艂bym Ci wszystko powiedzie膰, co czuje, co my艣l臋, co s膮dz臋. Jaki mam problem z samym sob膮, jak bardzo mam do艣膰 dzisiejszego dnia.I dok艂adnie uk艂adam w g艂owie wszystko co chce powiedzie膰, ale potem stwierdzam, 偶e nie warto marnowa膰 twojego czasu, zawraca膰 Ci g艂owy tym wszystkim, bo to w sumie nic nie znaczy.
Zrebloguj je艣li teraz jest ci przykro z jakiego艣 powodu
Rozczarowanie
Rozczarowa艂am si臋 sob膮 ju偶 tyle razy, 偶e ju偶 niczego od siebie nie wymagam.
Id臋 na dno.
Pomoc
zrebloguj to, je艣li jeste艣 tutaj. je艣li ktokolwiek mo偶e do Ciebie napisa膰, kiedy ma jaki艣 problem, kiedy chce porozmawia膰, kiedy czuje si臋 samotny. Kiedy chce si臋 komu艣 wy偶ali膰, a po prostu brak kogokolwiek obok. Nie zawsze pomo偶esz, ale przynajmniej b臋dziesz, a to ju偶 jest wiele. zrebloguj, je艣li nie oceniasz innych, je艣li nie jest dla Ciebie wa偶ny wygl膮d, p艂e膰, odleg艂o艣膰, pogl膮dy czy wiek. je艣li widzisz ten post na swojej tablicy - skorzystaj. jestem dla Ciebie, jak ka偶da osoba, kt贸ra poda艂a to dalej. brak cz艂owieka w cz艂owieku, pomagajmy sobie.聽
Podj臋艂am decyzje, na kt贸rej konsekwencje nie by艂am przygotowana. To wszystko dla ciebie.
To boli, ale to nic, bo to ty.
Jeste艣 jedyn膮 osob膮, kt贸rej s艂owa mog膮 by膰 dla mnie tak bolesne, chocia偶 s膮 tak zwyczajne.
Teraz mo偶e i nie jeste艣 w centrum mojego 偶ycia, ale nadal zajmujesz sporo miejsca w moim sercu.
Wiesz dlaczego ludzie nie lubi膮 upartych os贸b? Bo sprawiaj膮, 偶e czuj膮 si臋 bezsilni.
Powoli
Rzeczywisto艣膰 mi si臋 miesza. Coraz trudniej odr贸偶ni膰 mi 艣wiat snu od jawy. Czasami nawet w 艣nie prosz臋 o to 偶eby to nie by艂 tylko sen... A potem si臋 budz臋 i z b贸lem u艣wiadamiam sobie rzeczywisto艣膰.
Czasami budz臋 si臋, a sen jest jakby wspomnieniem ze wczoraj. Takim 偶ywym wspomnieniem.
Czasami w 艣nie zastanawiam si臋 czy 艣ni臋. A gdy ju偶 si臋 obudz臋, zastanawiam si臋 czy to wszystko dzieje si臋 naprawd臋.
Mo偶e kiedy艣 wstan臋 z mojego 艂贸偶ka, przetr臋 oczy i stwierdz臋, 偶e ca艂e moje dotychczasowe 偶ycie by艂o tylko snem, z kt贸rego w艂a艣nie si臋 obudz臋.
T臋sknie, wiesz?
Nie chce Cie straci膰... Chocia偶 ju偶 straci艂am... I nic nie mog臋 z tym zrobi膰...
Przepraszam. Ja po prostu nie nadaj臋 si臋 do bycia w jakie艣 relacji. Ja po prostu nie zas艂uguj臋 na nic takiego. Mimo, 偶e mi zale偶y, to co z tego?聽 Co z tego skoro nie umiem tego pokaza膰? Chocia偶 tak bardzo bym chcia艂a...ja po prostu nie mog臋... Przepraszam, za tw贸j zmarnowany czas na moj膮 osob臋. I za te wszystkie chwile kiedy Cie zawiod艂am bo si臋 ba艂am i nie wiedzia艂am jak si臋 zachowa膰. Przepraszam, 偶e nie zadba艂am o nasz膮 relacj臋...
Tak bardzo mi przykro...
Chc臋
Chc臋 prze艂ama膰 t膮 cisz臋, Ale nie potrafi臋.
Chc臋 si臋 do Ciebie zbli偶y膰, Lepiej Cie pozna膰, Wi臋cej z tob膮 rozmawia膰, By膰 blisko Ciebie, Wys艂uchiwa膰 Cie kiedy tylko b臋dziesz chcia艂a, By膰 z tob膮 kiedy b臋dziesz tego potrzebowa膰, Sprawi膰 by艣 si臋 u艣miecha艂a, 呕eby艣 wiedzia艂a, 偶e zawsze b臋d臋 z tob膮, By艣 czu艂a sie przy mnie swobodnie, 呕eby艣 sie nie ba艂a, 偶e nie zaakceptuje prawdziwej ciebie.
Chc臋 Cie zrozumie膰.
Zrozumie膰 jak nikt inny.
I by膰 z Tob膮.
Tak bardzo mnie do Ciebie ci膮gnie, Tak du偶o o tobie my艣l臋,
Ale nie potrafi臋 nic zrobi膰. Boj臋 si臋.
Dlatego prosz臋, zr贸b ten jeden krok... Bo ja oddam tobie wszystko.
Nie mam domu.
Rozstania
Dlaczego ludzi, kt贸rzy byli dla nas najwspanialsi na 艣wiecie, dla kt贸rych mogli艣my zrobi膰 wszystko, dla kt贸rych chcieli艣my zrobi膰 wszystko, Dlaczego tych ludzi, kt贸rzy codziennie dawali nam tony inspiracji i ch臋ci do 偶ycia, tej rado艣膰 i si艂y, Dlaczego tych ludzi teraz tak bardzo nienawidzimy? I chocia偶 wci膮偶 za nimi t臋sknimy to w rozmowach z innymi wci膮偶 m贸wimy tylko te z艂e rzeczy o nich? Dlaczego tak bardzo chcemy si臋 usprawiedliwi膰 tym, 偶e ta druga osoba to taki potw贸r?
Dlaczego nigdy nie chcemy jej zrozumie膰? Dlaczego brakuje nam si艂 by to zrobi膰? Dlaczego uciekamy p艂acz膮c zamiast stawi膰 czo艂a rzeczywisto艣ci?
To nasza s艂abo艣膰, a nie z艂o tej osoby. To jej s艂abo艣膰, a nie nasze wewn臋trzne z艂o.
B膮d藕my bardziej otwarci na uczucia drugiej osoby i postarajmy si臋 je zrozumie膰.
Bo potem b臋dziemy udawa膰 tych skrzywdzonych i tylko utwierdza膰 si臋 w tym przekonaniu.