Matrix Zmartwychwstania - Pogadajmy o Filmie
Większość opinii wydaje się być względnie pozytywna. Wydaje się że Lanę Wachowski i Warner Bros nie zależy tylko na zyskach, ponieważ chociaż w filmie jest wiele dobrych i złych rzeczy, słowo „bezpieczny” nie jest jednym z nich. Reżyser i scenarzysta podjął wiele odważnych historii i formalnych decyzji, które sprawiły, że „Matrix 4” różnił się od poprzedniej części, ale też spełnił oczekiwania widzów co do sequela serialu.
W wielu opiniach podkreśla się, że ten film przyniesie widzom duże różnice. Argument, który czytamy, był taki, że Lana Wachowski zastanawiała się, dlaczego nie chce… zrobić nowego Matrixa, zrobiła to tylko przez film Matrix. To jest film zwany metafikcją, więc jest dużo samoświadomości co do istnienia pierwszych trzech filmów jako narzędzia narracyjnego. Jednocześnie, zdaniem reporterów, w epoce klinicznego nawrotu nostalgii Wachowski uczciwie opowiedział swoją historię i położył serce na właściwym miejscu. Z pozytywnej strony uważają, że przygotowana przez reżysera historia jest prowokacyjna i skłaniająca do myślenia, czego zwykle nie ma w przebojowych filmach, a także wpisuje się w spuściznę Matrixa. Jednak krytykowano, że cała metametoda w fabule została stłumiona do tego stopnia, że publiczność jest zmęczona i przesadzona. Ten film jest zbyt samoświadomy i wykorzystuje zbyt wiele scen z kilku pierwszych części.
Keanu Reeves zapewnił najlepszą kreację w swojej karierze. Taki werdykt można znaleźć w wielu opiniach. Chwalono też cudowną chemiczną reakcję aktora i Kelly-Anne Moss, która choć od poprzednich części minęła już wiele lat, nie zmieniła się wcale. Nową postać chwalili Jessica Henwick (Bugs) i Yahya Abdul Mattin II (Morfeusz). Jonathan Grove również otrzymał ciepłe słowa.
Matrix Zmartwychwstania Cały film









