
No title available
Alisa U Zemlji Chuda
Cosimo Galluzzi
noise dept.
art blog(derogatory)

⁂
h
YOU ARE THE REASON

Product Placement
ojovivo
Show & Tell

roma★

JBB: An Artblog!

titsay
wallacepolsom

blake kathryn

No title available
Jules of Nature
Misplaced Lens Cap
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
seen from Italy

seen from Germany
seen from Bangladesh
seen from Singapore

seen from Bangladesh
seen from Bangladesh
seen from Bangladesh

seen from Germany
seen from Russia

seen from United States

seen from Malaysia

seen from United States
seen from United Kingdom

seen from United States

seen from United States

seen from Canada

seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Romania
@kormiak
Dziś już nikt nie bierze chyba tyle narkotyków.
PPHU Internet czyli wajral w soszialmidia.
Wszelkiej maści specjaliści od marketingu, w tym także ja sam (i tym sprytnym sposobem zaliczyłem się do specjalistów!) mówią, że każda, nawet najmniejsza firma powinna być obecna w internecie.
Powinna prowadzić bloga, a najlepiej vloga, twitować postować i viralować. I firmy biorą sobie tę gadaninę do serca i wydają ciężką kapuchę na przykład na viralowe filmiki.
Ot chociażby taki Drutex. Dla mnie przyznam, firma - fenomen. Założona w połowie lat 80. jako PPHU DRUTEX (a EX w nazwie dodawało wtedy +10 do lansu) firma stała się największym producentem okien w Europie. Przez prawie 30 lat nie udało jej się zmienić tej nazwy, którą walą mnie po uszach banery sponsorskie, logo zrobione przez syna szwagra w Corelu nadal funkcjonuje. Kto by tam sobie zawracal głowę takimi pierdołami. Okna sprzedają się jak świeże bułki? Sprzedają. Ludzie mają robotę? Mają. Czyli wszystko dobrze.
Tuż przed Świętami Drutex uraczył nas filmikiem, na którym pracownicy firmy śpiewają "Drutex świetny jest" na melodię jingle bells.
Daleki jestem od krytykowania czyjejś pracy kreatywnej, nie znam założeń briefu, budżetu nie uczestniczyłem w procesie kreatywnym. Zastanawia mnie tylko czy wybór estetyki klipu był na pewno efektem zdrowego kompromisu między Klientem, który płaci a Agencją, która ma pomysły. No bo przcież nie jest tak, że budżet był za ciasny. Klip jest profesjonalnie zgrany, udźwiękowiony i zmontowany. na chwilę pisania tego postu ma już 13 000 wyświetleń, więc przynajmnij jeden z założonych efektow został osiągnięty.
I żeby nie było, że się czepiam estetyki, że niby Drutex jakiś taki nie w trendzie. W podobnym klimacie viralowały firmy z zagranicznym rodowodem jak Orange:
czy Auchan
Podsumowanie roku 2013 - Natalia Hatalska
Natalia Hatalska jak zwykle w wysokiej formie. Wsubiektywny sposób podsumowuje wydarzenia, które miały największy wpływ na "branżunie" w 2013.
Co się wydarzyło w 2013? Podsumowanie od A do Z. from Natalia Hatalska
INFOGRAPHIC: The State of Social Business
According to this new infographic from Brian Solis, the state of social business is a relatively…
View Post
50 Things You Need To Know About Pinterest
Image Credit: Roxanne Ready/Flickr
Was there a site as dominating as Pinterest was in 2013? We…
View Post
An awesome #StarWars poster from 1977.
Ziobro i Dobro!
Nie sądziłem, że kiedykolwiek nastanie taka chwila, ale trzymałem kciuki za zwycięstwo Ziobry! Gratulacje!
Google Has Reduced Authorship Rich Snippets By 15 Percent
Matt Cutts, Google’s head of search spam, stated months ago Google Authorship rich snippets would…
View Post
Content Marketing with The New Instagram Direct
Just a month ago the ephemeral messaging service Snapchat turned down a massive $3 billion cash…
View Post
Last fuckin' Christmas
Półgodzinne zakupy w Leclercu wykończyły mnie psychiczne. Wykończył mnie George Michael do spółki z Mariah Carey. Swoje dołożył Mikołaj od Coca-Coli (tak, ośmielam się odmieniać TĘ nazwę), którego krawędzie "spektakularnych krzyżaków" wystające z palet czepiały się mojego ubrania.
Wykończyły mnie cycate śnieżynki-hostessy zapraszające mnie do zakupu świątecznych zestawów typu "dezodorant i skarpety". Kątem oka dostrzegłem nawet, że jakaś marka żarcia dla zwierząt, też promuje się świętami.
Te bidne kasjerki za 5.50 godzina poprzebierane w jakieś idiotyczne stroje, te chodzące aniołki sprzedające opłatki i harcerze zbierający na święta dla biednych dzieci.
A kolęda za kolędą obłędnie napierdala z głośnika, przerywana komunikatami "Marzena z małego AGD proszona do kasy siódmej".
Jak ja mam poczuć atmosferę Świąt w całym tym rozgardiaszu.
Mam propozycję dla odważnego retailera. A jednocześnie pomysł na kampanię. Sklep, który w przyszłym roku nie przystoi się "świątecznie" w połowie listopada i nie będzie jebał po uszach kolędami od brzasku zrobi mi Święta. Jednocześnie może nienachalnie zajawić, że zamiast wydawać kasę na bombki-srombki i łańcuszki-pierdziuszki (no i ZAiKS za kolędy) wyprawi Wigilię dzieciom z domu dziecka. Albo bezdomnym
Obiecuję że będę robił zakupy w tym sklepie, choćbym miał jeździć do Bydgoszczy.
Iphone 5s, czyli gospodarka niedoboru.
Wiem, wiem, napisałem kiedyś, że iPhone 5s to suchar, ale i tak go kupię.
No właśnie. Od tygodnia próbuję go kupić. W mojej macierzystej sieci - Orange. I co? Nie ma. Wyszły. A tu taki jeden awanturuje się i weź mu daj.
Poruszyłem już niebo i ziemię. Dwóch konsultantów z Działu Utrzymania Klienta (tak, u każdego operatora jest taki dział) szuka mi telefonu w magazynach i w salonach po całej Warszawie. Na razie Gucio.
Czuję się jak w 1985 roku gdy stałem rotacyjnie z cała rodziną pod Polmozbytem po opony do malucha. Dostaliśmy wtedy dwie.
Ciekawe, czy Polska po prostu dostała mało telefonów, czy też te "drogie zabawki" idą w naszym biednym kraju jak świeże bułeczki.
kormo.pl obchodzi dzisiaj 2 urodziny!
To zupełnie tak, jak moja Kochana Żona. To znaczy - też obchodzi dzisiaj urodziny, może nie drugie, ale obchodzi. 100 lat!!!
Google mnie widzi!
Google - największa wyszukiwarka świata właśnie odświeżył swój index Pagerank. Wskoczyłem na jedynkę (na 10 możliwych). Znaczy to tyle, że Google mnie widzi, indeksuje to co mam na stronie i zaczął uważać, że to nawet ciekawe. Ciekawe - prawda?
Czuję się wspaniale. Czuję się jakbym miał znowu 7 lat i wskoczył po raz pierwszy w życiu na siatkę centylową.
Star Wars- A New Hope: A pre-production study cast for the dome head of the first R2-D2 robot, c.1976