Game of Thrones Daily

No title available

No title available

blake kathryn
No title available
Alisa U Zemlji Chuda
taylor price

JBB: An Artblog!

tannertan36

Janaina Medeiros
TVSTRANGERTHINGS

izzy's playlists!
Show & Tell
almost home
Monterey Bay Aquarium
Keni
noise dept.

Origami Around

Product Placement

shark vs the universe
seen from Russia

seen from Portugal

seen from T1
seen from Kazakhstan
seen from United States
seen from United Kingdom

seen from Indonesia

seen from Croatia
seen from Türkiye

seen from Germany
seen from United States

seen from Spain
seen from Burkina Faso
seen from United Kingdom
seen from Ukraine
seen from Brazil
seen from United Kingdom
seen from United States

seen from United States
seen from Paraguay
@letshavesexonsunday
Nie ma przypadkowych spotkań i ludzie też nie stają na drodze naszego życia, ot tak. Każdy człowiek zostaje nam dany po coś, aby czymś nas ubogacić, dopełnić, coś pokazać czy uświadomić. Poprzez ludzi dostajemy od życia tysiące szans na to, aby stać się lepszym człowiekiem lub aby temu człowiekowi pokazać coś, czego on do tej pory nie dostrzegł.
Monika A. Oleksa (via asumpt)
Postanowiłem wtedy spać razem z nią i nie obchodziło mnie to, co sobie pomyśli rano. Chciałem zobaczyć jak to jest spać z kimś, kogo się pragnie całym sercem.
kathy_s - Santa tell me (via dekantacjaslow)
Kiedy ktoś ci się podoba - tak naprawdę podoba - zawsze najważniejsze są te pierwsze razy. Pierwsze spojrzenie. Pierwszy uśmiech. Pierwszy taniec. Pierwszy pocałunek
Po tamtej stronie ciebie i mnie - Jess Rothenberg (via dekantacjaslow)
Zarumieniła się, a jej oczy rozbłysły. To nie w porządku, żeby kobieta była tak piękna. Wiedziała, co mu robi?
Droga Cienia - Brent Weeks (via dekantacjaslow)
Nie powiedziałam mu, ani nikomu przed nim także tego, że kiedy idę wyprostowana w szpilkach i pięknej sukience, w środku wciąż jestem dziewczynką, która wolała czytać książki niż biegać po butikach i martwiła się, że nigdy nie będzie dostatecznie ładna.
8ipol.com (via dekantacjaslow)
Nie jestem modelką, BO jestem Słowianką. Określa mnie nie mój typ urody, ale charakter. Owszem mam pszeniczne włosy i niebieskie oczy. Mam biodra i biust, ale mam i uda. Wciśnięta w gorset jestem marzeniem. Ale to charakter mam słowiański. Zadziorna, uparta i wygadana. Przywiązania do tradycji i dobrego jedzenia. Co odzwierciedla się w moich udach. (…) Dobrze mi w moim domu, wśród bliskich, choć to tak dziś niepopularna postawa. Dziś trzeba być modną, mieć kij do selfie i konto na Instagramie. Samej stworzyć siebie - zaistnieć w sieci, wrzucić film z polowania na najnowszy ciuch, fotę z otwarcia najmodniejszej knajpy. A ja nigdy nie będę modelką. Bo mam słowiańskie uda.
Glamour nr. 05 (157)
Zakochana w tych niewielu rzeczach, które o nim wiedziałam, i w tych wielu, które przede mną ukrywał. Zakochałam się, jak człowiek zakochuje się w osobie spotkanej raz na ulicy, w autorze postrzeganym poprzez grane przez niego postaci albo w bohaterze powieści poznanym poprzez słowa pisarza. Zakochana w nieznajomym.
Szmaragdowa tablica - Carla Montero (via dekantacjaslow)
W spaniu z dziewczyną w jednym łóżku jest coś wyjątkowego. Niekoniecznie mówię tu o seksie, choć on też jest ważny, może nie na początku ale w późniejszej fazie związku. Mówię o zwyczajnym 8 albo 10 godzinnym wspólnym śnie. Nie budzisz się w środku nocy z przerażeniem, że jesteś sam. Nie masz problemów z zaśnięciem, czujesz się przy Niej pewnie, spokojnie i bezpiecznie, Ona też się tak czuje. Jej włosy wchodzą Ci do ust ale nie przeszkadza Ci to. Czasem uderzy Cię łokciem po żebrach ale to nie jest dla Ciebie problem. Kobie, rozpycha się, zabiera kołdrę, gada coś przez sen, mruczy nie wiadomo o czym, zwala Cię z łóżka, i kilka innych takich pierdół, ale to nic w porównaniu z tą bliskością, z dotykiem jej ciała, z tym słodkim “kocham” czy “dobranoc” wyszeptanego na Twoje ucho, z tym jak jest tylko Twoja, nie musisz dzielić się nią z jej przyjaciółkami czy z czymkolwiek innym na calutkim świecie. Wtedy jest tylko przy Tobie. Wtula się w Ciebie, całuje w policzek, Ty ją w czoło. Masz ją obok. Kładzie głowę na Twojej klatce albo ramieniu, to coś więcej niż zwykłe przytulenie, bo fizycznie bliżej Twojego serca być już nie może. edit; tak mi się wydaje przynajmniej.
Chcę być singielką, ale z Tobą. Chcę, żebyś wychodził z kumplami na piwo. Żebyś następnego ranka miał kaca i prosił, abym do ciebie przyszła, bo będzie ci lepiej trzymając mnie w ramionach. Bo uwielbiasz, kiedy tulimy się do siebie. Chcę, abyśmy rano leżeli razem w łóżku i rozmawiali o wszystkim i o niczym, ale czasami chcę, żeby popołudniu każde z nas zajęło się swoimi sprawami i robiło coś innego przez resztę dnia. Chcę, żebyś opowiadał mi o wieczorach spędzanych z przyjaciółmi. O tym, że w knajpie była dziewczyna, która puściła ci oczko. Chcę, żebyś wysyłał mi smsy, kiedy jesteś pijany ze swoimi kumplami. Wypisywał do mnie bzdury, tylko dlatego, że chcesz się upewnić, że ja też o tobie myślę. Chcę, żebyśmy się śmiali podczas seksu. Żebyśmy wybuchali śmiechem, kiedy próbujemy jakiejś nowej pozycji i zupełnie nam nie wychodzi. Chcę, abyś podczas wizyty u znajomych chwycił mnie za rękę i zabrał do innego pokoju, bo czujesz, że już nie możesz wytrzymać i musisz kochać się ze mną tu i teraz. Chcę powstrzymywać jęki, próbować być cicho, bo ktoś nas może usłyszeć. Chcę jadać z tobą posiłki. Chcę, żebyś nakłaniał mnie do mówienia o sobie i żebyś sam opowiadał mi o sobie. Chcę, żebyśmy dyskutowali o Północnym Wybrzeżu i o Południowym Wybrzeżu, o zachodnich przedmieściach i wschodnich. Chcę wyobrażać sobie z tobą nasze wymarzone poddasze wiedząc, że pewnie i tak nigdy na takim nie zamieszkamy. Chcę, żebyś opowiadał mi o swoich marzeniach, nawet jeśli są kompletnie nierealne. Chcę być zaskoczona tym, że czasami przez ciebie wypowiadam zdania typu: „Bierz swój paszport, wyjeżdżamy”. Chcę się z tobą bać. Robić rzeczy, których nie zrobiłabym z nikim innym, bo przy tobie czuję się pewnie. Wracać do domu pijana po miłym wieczorze ze znajomymi. Chcę, żebyś brał moją twarz w dłonie, całował mnie, używał mnie jako swojej poduszki i ciasno przytulał w nocy. Chcę, żebyś miał swoje własne życie, żebyś spontanicznie decydował się na takie kaprysy jak kilkutygodniowa podróż. Żebyś zostawiał mnie samotną i znudzoną. Chcę tęsknić i tylko czekać, aż na Facebooku wyskoczy zdjęcie twojej twarzy i powie mi „cześć!”. Nie chcę, żebyś zawsze mnie zapraszał, kiedy wychodzisz gdzieś wieczorem i ja też nie chcę cię zawsze zapraszać. Po to, żebyśmy następnego dnia mogli opowiedzieć sobie o tym, jak spędziliśmy czas. Chcę czegoś, co jest proste i skomplikowane jednocześnie. Czegoś co sprawia, że często sama zadaję sobie pytania, ale w chwili, kiedy jesteśmy razem, znam już na nie odpowiedź. Chcę żebyś uważał, że jestem piękna, żebyś był dumny mówiąc, że jesteśmy rzem. Chcę słuchać, że mnie kochasz, a przede wszystkim chcę ci mówić, że ja też kocham Ciebie. Chcę, żebyś puszczał mnie przed siebie, bo chcesz popatrzeć, jak idąc kołyszę tyłkiem. Chcę, żebyś zimą pozwalał mi zeskrobywać lód z szyb samochodu, bo śmieszy cię sposób, w jaki trzęsie się przy tym moja pupa. Chcę snuć z tobą plany nie wiedząc, czy kiedykolwiek uda się je zrealizować. Chcę być w związku, który jest wszystkim, tylko nie oczywistością. Chcę być twoją dobrą przyjaciółką. Taką, z którą uwielbiasz spędzać czas. Chcę, żebyś miał ochotę flirtować z innymi dziewczynami, ale kiedy wieczór się kończy, zawsze pragnął wracać do mnie. Ponieważ ja będę chciała wrócić z Tobą do domu. Chcę być tą, z którą pragniesz się kochać i obok której zasypiać. Tą, która trzyma się z daleka kiedy pracujesz i uwielbia, kiedy zatracasz się w swoim świecie. Chcę wieść życie singla, ale z Tobą. Chcę, aby nasze wspólne życie było takie, jak nasze dotychczasowe życie singli… ale razem. Któregoś dnia Cię odnajdę.
o jaacie 😍
Idealne :)
:))))))
Wszędzie dobrze, ale w Twoich ramionach najlepiej.
Charlotte Nieszyn Jasińska (via inveens)
Czasami miałam takie momenty, że juz nie chciało mi się o nim myśleć. Miałam już dosyć czekania. Czekania na niego, czekania aż się odezwie, czekania na spotkanie. I kiedy już postanawiałam sobie, że to koniec tego wszystkiego.. to wtedy On się odzywał.
(via siadalawoknie)
Wystarczy Twoje jedno “Tęsknię” i wrócę. Wrócę po tych wszystkich nieprzespanych nocach, przepłakanych dniach, tygodniach nadziei i wieczorach pełnych smutku, zapijanych namiętnie wiśniową herbatą. Wrócę choćbym miała zawieść wszystkich, którym przysięgałam, że tego nie zrobię. Wrócę, nawet jeśli zranię kogoś, do kogo nie czuję nawet połowy tego co do Ciebie. Więc pamiętaj, wystarczy słowo, a rzucę wszystko, by znów się na Tobie zawieść.
Bitch. (via nasty—bitch)
Wrócę, tylko powiedz, że jednak tęsknisz.
(via theonlyhopeisfaith)
Może to będzie poniedziałek, może piątek. Może to będzie dzień i godzina, która zaboli Cię najbardziej. Może będziesz wtedy w szkole a może będziesz szła ulicą. Może będziesz wesoła a może będziesz płakać. Jedno może jest tylko pewne. Przejdę Ci przez myśl, tak po prostu, bez żadnych emocji, bez żalu. I wtedy zatęsknisz. Obiecuję Ci to, zatęsknisz.
(via theonlyhopeisfaith)
“Może za często do niej dzwoniłem. Może powiedziałem jej za wiele o sobie. Może popełniłem ten błąd, koszmarny błąd, przytulania się do niej w środku nocy i słuchania, jak oddycha. Może pozwoliłem sobie za bardzo przy niej odpoczywać. Może po raz pierwszy w życiu od czegokolwiek się uzależniłem.”
(via theonlyhopeisfaith)