Pociąg do Paradise (on Wattpad) http://w.tt/1VHucLB Słowa świętego Jana sprawdzają się. Na świat napada czterech Jeźdźców Apokalipsy siejąc spustoszenie. Ludzie starają się jednak z nimi walczyć doprowadzając do jeszcze większych zniszczeń. Grupa wierzących tworzy specjalny oddział do walki z jeźdźcami. Tymczasem na ziemię zstępują anioły. Widząc że ludzie tak łatwo się nie poddają zaczynają im pomagać. Sami stają się ofiarami. Dochodzi do zabijania niebiańskich istot i picia ich krwi ze względu na wierzenia, że daje ona móc równą boga. Ten kto to wymyślił nie mylił się mocno. Ludzie po wypiciu trunku z aniołów zmieniali się w maszyny do zabijania. Ryzyko było takie że krew była uzależniająca i zmieniała DNA człowieka bez odwrotu. Po wojnie z Jeźdźcami świat wyjałowiał a populacja ludzka zmalała do minimum. Ci co przeżyli podzielili się na grupy i zaczęli tworzyć miasta z tego co znaleźli. Posiadacze anielskiego genu stali się celami władz. Chciano ich wymordować z obawy że sami zechcą panować, jednak ci zdążyli ukryć się i wydać potomstwo na świat. Trzydzieści lat po wydarzeniach, ziemia dalej nie jest urodzajna. Jedzenia ledwo starczy dla 1/4 populacji przez co liczne są morderstwa i kanibalizm. Do tego posiadacze angielskiego genu są ścigani przez, co cały czas żyją w ukryciu... chyba...


















