J’apierdole
uwaga użalam się
całe życie jestem idealistką
przez cały mój marny żywot nie było dnia żebym zrobiła coś nie zwracając uwagi czy jest idealnie
z ocenami tez tak mam zawsze musze byc najlepsza
pierdolca już z tym dostaje nie wiem w co mam ręce włożyć nakładam na siebie taką presję że mój układ nerwowy chyba prędzej pierdolnie niż jeszcze pociągnie
w racji tego że nie wiem co mam zrobić jako pierwsze to nie robię końcowo nic i nawet nie wiem jak mam wyjść z tego błędnego koła
skupić też się nie potrafię bo odkąd znowu zajebalam relapse to moje myśli skupiają się tylko na jedzeniu
żyje w stresie chociaż nie mam się czym stresować i nic nie przynosi mi uczucia komfortu
pozdro











