Pierdol臋 to nie b臋de twoj膮 zabawk膮 bo gdy ja czego艣 chce to ci sie nie chce..
A gdy ty chcesz to my艣lisz 偶e b臋d臋 to robi膰.. jeste艣 艣mieszna.
almost home
Mike Driver
Jules of Nature

Product Placement
Not today Justin
noise dept.
art blog(derogatory)
No title available

gracie abrams
cherry valley forever
he wasn't even looking at me and he found me
饟儣

PR's Tumblrdome
macklin celebrini has autism

Andulka
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
The Stonewall Inn
EXPECTATIONS
Sade Olutola
No title available
seen from Brazil

seen from United Kingdom
seen from Malaysia

seen from Malaysia

seen from United States
seen from Croatia

seen from United Kingdom

seen from United Kingdom
seen from Malaysia
seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Brazil
seen from Germany

seen from Malaysia

seen from Malaysia
seen from Bangladesh

seen from Chile

seen from Switzerland
@niedoceniony
Pierdol臋 to nie b臋de twoj膮 zabawk膮 bo gdy ja czego艣 chce to ci sie nie chce..
A gdy ty chcesz to my艣lisz 偶e b臋d臋 to robi膰.. jeste艣 艣mieszna.
Po co wracasz by zaraz znikn膮膰 Mogliby艣my razem co艣 stworzy膰 A ciebie zn贸w cie nie ma I jest mi przykro
偶a艂uj臋 ze zamuli艂em i wszystko psuje
Znowu b臋dzie wszystko jak zawsze..
gdy jest lepiej to znikasz....
a gdy jest najgorzej oczekujesz 偶e ci臋 b臋d臋 bawi膰..
I tak przecie偶 to ja niby wszystko zawsze psuje...
Wi臋cej ju偶 nie pr贸buje...
Bo i tak zawsze wszystko psuje ale i tak to bez 偶adnego znaczenia i zn贸w jak zawsze wtedy poleci IN THE END..
niech to wszystko si臋 w ko艅cu sko艅czy
Skarbie sko艅czmy z tym wszystkim razem ...
Nigdy nie b臋dzie dobrze! Nadal trzymam ten b贸l w 艣rodku.
Dont asking for help
only i want is killing myself
Mam ochot臋 si臋 podda膰!
Ludziom sie w ko艅cu zachce jak ju偶 nie b臋d膮 mie膰 takiej mo偶liwo艣膰i.
Skoro moje uczucia s膮 odbierane jako atak, przestaj臋 je okazywa膰. Wol臋 samotno艣膰 ni偶 kolejne upokorzenie, kiedy kto艣 odwraca moje cierpienie przeciwko mnie.
Cze艣膰 馃槉 Jak samopoczucie?
chujowo nie s膮dz臋 by kiedykolwiek mog艂o by膰 dobrze
Czy wszystko w porz膮dku??
nie i nigdy nie b臋dzie ...
Jestem jebanym problemem..
Nie bede prosi膰 o pomoc bo nie chce wi臋cej byc waszym problemem ...
czemu inni mog膮 liczy膰 na wsparcie a mi nawet za dobre uczynki jest potem jeszcze gorzej...
Wsz臋dzie widz臋 tylko z艂o..
Mrok poch艂on膮艂 ca艂e 艣wiat艂o.
Ju偶 za p贸藕no bym to ogarn膮艂...
A mo偶e jeszcze nie? mo偶e to wszystko ma jaki艣 g艂臋bszy sens..
Nawet gdy nie mog臋 liczy膰 ja i wiele os贸b kt贸ra jest dobra na co艣 pi臋knego a za ka偶dy dobry uczynek spotyka nas tylko kara., ledwo ju偶 mo偶emy sta膰 a te 偶ycie nas powala..
Wierze 偶e jeszcze przed ko艅cem b臋dzie kilka pozytywnych chwil..
Chcia艂bym znikn膮膰..