Nie pytaj mnie co będę robić jutro, ponieważ nie wiem czy go dożyje.
Sade Olutola
DEAR READER
he wasn't even looking at me and he found me

Andulka

blake kathryn

Product Placement
No title available
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
art blog(derogatory)
trying on a metaphor
Cosmic Funnies

titsay
i don't do bad sauce passes
Misplaced Lens Cap
Not today Justin

shark vs the universe
Keni
AnasAbdin
No title available
$LAYYYTER
seen from United States

seen from Bolivia
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Australia

seen from Belgium
seen from United States
seen from Belgium

seen from United States
seen from United States
seen from Saudi Arabia

seen from Türkiye

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
@perdiditt
Nie pytaj mnie co będę robić jutro, ponieważ nie wiem czy go dożyje.
“Nieprawda, że czas leczy rany i zaciera ślady. Może tylko łagodzi przykrywając wszystko osadem kolejnych przeżyć i zdarzeń. Ale to, co kiedyś bolało, w każdej chwili jest gotowe przebić się na wierzch i dopaść. Nie trzeba wiele, żeby przywołać dawne strachy i zmory. Gdyby nawet trwały w ukryciu, zepchnięte na samo dno, to przecież gniją gdzieś tam, na spodzie, i zatruwają duszę, zawsze pozostawiając jakiś ślad - w twarzy, w ruchach, w spojrzeniu - tworzą bariery psychiczne, kompleksy. Nie pomoże wódka, nie pomoże szarpanie się w skrajnościach, od usprawiedliwiania do potępiania.”
— Lucjan Nowakowski “Mummi”
“Patrzę w sufit i zaczynam ryczeć. Mam wrażenie, że każda cząsteczka mojego ciała rozpada się na milion kawałków. Serce mi krwawi, boli niewyobrażalnie. Zwijam się w kłębek pod kołdrą. Chcę zniknąć. Chcę zasnąć i nigdy więcej się nie obudzić. Chcę umrzeć.”
— Wera Kubicka “Borderlina”
Edit
Próba przekonania siebie, że wolno mi zajmować przestrzeń jest jak pisanie lewą ręką mimo, że urodziłam się do pisania prawą.
“Zawsze, kiedy wszystko zaczyna się układać, kiedy zaczynam wierzyć że w końcu będzie dobrze, przychodzi moment w którym wszystko się wali i znów tracę całą siebie”
—
Przecież nie chcemy się od siebie oddalić, a nić porozumienia zaczyna się palić
Gedz - Bali
“Jak mogłem pomyśleć, że można pokochać kogoś takiego jak ja.”
— Baku.
Pewnego dnia ta szklana kula pęknie
Z nadmiru łez
Nie powiem żegnaj
Bo nie odejdę
Pewnego dnia
Zniknę jak sen…
EB
dotknij mnie czule
tak jak tamtej nocy,
chcę znowu poczuć,
że jutro nie istnieje
Mam wrażenie, że nie wystarczam. Że nie mogę dać szczęścia, bo go nie posiadam.