Słowem wstępu
Pomysł na Pamiętnik (pop)kulturowy przyszedł mi do głowy podczas pełnego wrażeń sezonu teatralnego 2022/2023. Biegałam wtedy do teatru przynajmniej raz w miesiącu, jeśli nie częściej. Zorientowałam się, że po powrocie do domu aż mnie nosi, żeby zapisać swoje wrażenia i przemyślenia, póki mam je na świeżo, a że zawsze miałam lekkie pióro, powstawały z tego dość długie recenzje, które przechowywałam w szybko rosnącym pliku docx.
Dość szybko doszłam do wniosku, że na podobne traktowanie zasługują też książki, które ostatnio przeczytałam, czy niedawno obejrzane filmy. Plik szybko rósł, a ja zaczęłam się zastanawiać... Dlaczego mam trzymać praktycznie gotowe teksty w prywatnym dokumencie na komputerze? Skoro już piszę, to czemu czegoś z tym nie zrobić?
Oddaję więc w metaforyczne ręce internetu swoje przemyślenia na temat tekstów kultury: książek, filmów, sztuk teatralnych czy gier komputerowych. Nie aspiruję do roli krytyka teatralnego (czy książkowego, czy filmowego). Patrzę na wszystko z własnego, subiektywnego punktu widzenia i piszę głównie dla siebie, ale jeśli komuś spodobają się moje teksty, będzie mi bardzo miło.







