Poki tyle jesz, nie mozesz sie nazywac motylkiem. Powtarzasz ciagne ze "jutro bedzie lepiej, jutro zjem mniej". Zachowujesz sie jak te grube ciotki przy stole rodzinnym, ktore wpierdalaja wszystko za dwoch i mowia "jutro zjem mniej" "dzis sobie pozwole"
Ana to nie tylko dieta. TY MASZ ZYC I CALY CZAS W GLOWIE MIEC ANE. JAK KTOS CI COS DAJE MOWISZ NIE, NAWET JAK BEDA MOWIC ZE SIE MARTWIA.















