"Nie, nie jesteś zdrowa jeśli myślisz, nad tym czy jesteś wystarczająco chora„
Fakt. Daje do myślenia. Ale rzeczywiście nie jestem chora na tyle by się martwili. Mama od zawsze wciska mi jedzenie. Nawet gdy mam tą jeban$ nadwagę fuu.
wallacepolsom
i don't do bad sauce passes
Peter Solarz
Mike Driver

Kaledo Art

pixel skylines

titsay
dirt enthusiast
$LAYYYTER
RMH
TVSTRANGERTHINGS
🪼

izzy's playlists!
occasionally subtle

Kiana Khansmith
Show & Tell
Jules of Nature
trying on a metaphor

roma★
Stranger Things

seen from China

seen from United States
seen from Spain

seen from France
seen from United Kingdom
seen from Singapore
seen from Germany

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Malaysia

seen from Brazil

seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States
seen from France

seen from Malaysia

seen from Singapore
seen from Brazil
seen from Singapore
seen from India
@qzelza
"Nie, nie jesteś zdrowa jeśli myślisz, nad tym czy jesteś wystarczająco chora„
Fakt. Daje do myślenia. Ale rzeczywiście nie jestem chora na tyle by się martwili. Mama od zawsze wciska mi jedzenie. Nawet gdy mam tą jeban$ nadwagę fuu.
To nie wina ubrań tylko twoja
Nie robiłam sobie krzywdy od 11 tygodni. (2 ms i 16 dni)
Ale czasem nadal mnie ciągnie do tego, aby przejechać ostrym po moim tłustym udzie. Fuj. Zwłaszcza ostatnio. Zamiast tego bije się po rękach, w kostki. Ale kusi
Jutro tłusty czwartek. Ale to nie on jest tłusty tylko ja.
Wróciło mi 4 kg.. za chwilę mam okres. Może to dla tego. Ale i tak tragedia bo długi czas stoję w miejscu. Mam motywację by schudnąć. Bo ON wybrał inną. Moja przyjaciółkę. A i tak zajadam emocje. Nie tak jak kiedyś, ale nadal. Oddałbym wiele, aby przez stres chudnąć i nie mieć apetytu.
Ale wrócę. Małymi kroczkami. Jeszcze kurva będę robić zdjęcia z przemiany. Pierw normalna waga, a później ta docelowa. Ah.. trzymajcie się
Poznałam kogoś. Ogólnie szybko to idzie, ale nie jakiś związek czy coś. Po prostu znajomość. Ale to się wydaje takie toxic, chcę utrzymać kontakt, ale też się boje.
Wychwala duże uda, brzuszek. Ale przecież ciągle mówi o swojej byłej, i patrzy na inne. Trzymając mnie za rękę. Więc kurva po prostu muszę schudnąć. Dla siebie, i dla takiego spojrzenia jakie otrzymały tamte.
Jest starszy, zniszczy mnie. Może. Nie wiem. Ale granice mam, nie chce nic intymnego. Dobra, ostatnio mam taki zamęt, że to syf.
Ale jak chodzimy to kroki przynajmniej nabijam. Narka
japierdole. nie mam z nim kontaktu już. poszedł do CHUDSZEJ. nie szczupłej, ale chudszej. teraz to kurwa oprócz patrzenia w lustro, dodatkowa motywacja. tylko aby binge nie było. dodam też, że ostatnio nie mam apetytu. Co wiele dla mnie znaczy, bo przeważnie mam dużą potrzebne wchłaniania jedzenia. pozdro
EEE. nowe info. trochę się podziało. podoba mi się. ale jest teraz z moją przyjaciółką. CHUDSZĄ. ona normalnie ma przerwę między udami. . po co ich poznałam ze sobą. GORZEJ BYĆ NIE MZOE XD. ale kurqa, trochę mnie tu nie było. znów. I wiecie co? nic się nie zmieniło w wadze. znaczy kurw, usłyszałam parę razy, że schudłam. ale nie widzę tego, i wiem, że to przez to co mam w głowie, ale serio. no zjebałam. i po kolejny muszę się jakoś odkupić tutaj. ale serio, jak tak dalej pójdzie, to kwiatki od spodu wąchać będę
jebvac, dlaczego nie mam tej dyscypliny?
no wtf, co jest nie tak. mam motywację patrząc w lustro, by tak nie wyglądać, ale nie potrafię tego w ostatnim czasie przełożyć na czyny, zajevie się
Poznałam kogoś. Ogólnie szybko to idzie, ale nie jakiś związek czy coś. Po prostu znajomość. Ale to się wydaje takie toxic, chcę utrzymać kontakt, ale też się boje.
Wychwala duże uda, brzuszek. Ale przecież ciągle mówi o swojej byłej, i patrzy na inne. Trzymając mnie za rękę. Więc kurva po prostu muszę schudnąć. Dla siebie, i dla takiego spojrzenia jakie otrzymały tamte.
Jest starszy, zniszczy mnie. Może. Nie wiem. Ale granice mam, nie chce nic intymnego. Dobra, ostatnio mam taki zamęt, że to syf.
Ale jak chodzimy to kroki przynajmniej nabijam. Narka
japierdole. nie mam z nim kontaktu już. poszedł do CHUDSZEJ. nie szczupłej, ale chudszej. teraz to kurwa oprócz patrzenia w lustro, dodatkowa motywacja. tylko aby binge nie było. dodam też, że ostatnio nie mam apetytu. Co wiele dla mnie znaczy, bo przeważnie mam dużą potrzebne wchłaniania jedzenia. pozdro
Poznałam kogoś. Ogólnie szybko to idzie, ale nie jakiś związek czy coś. Po prostu znajomość. Ale to się wydaje takie toxic, chcę utrzymać kontakt, ale też się boje.
Wychwala duże uda, brzuszek. Ale przecież ciągle mówi o swojej byłej, i patrzy na inne. Trzymając mnie za rękę. Więc kurva po prostu muszę schudnąć. Dla siebie, i dla takiego spojrzenia jakie otrzymały tamte.
Jest starszy, zniszczy mnie. Może. Nie wiem. Ale granice mam, nie chce nic intymnego. Dobra, ostatnio mam taki zamęt, że to syf.
Ale jak chodzimy to kroki przynajmniej nabijam. Narka
"Nie, dlaczego? Nigdy się nie przyjmuję tym co o mnie mówią"
Ale w mojej głowie jest zamęt
"Nie, dlaczego? Mam gdzieś co mówi ta jedna osoba"
Ale miałam/mam myśli samo7ójcze
"Nie, dlaczego? Nigdy nie patrzyła w lustro z obrzydzeniem"
Ale jestem na Tumblr
"Nie, dlaczego? Po co mam się przejmować wagą?"
Ale gdy waga przybierze o 0.1kg, albo stoi zbyt długo w miejscu, chcę zrobić sobie krzywdę.
NIE, DLACZEGO?
JA PO PROSTU PRZEGLĄDAM TUMBLR. WIDZĄC JAK INNI RADZĄ SOBIE LEPIEJ ODEMNIE. BO JESTEM TŁUSTĄ WIELKĄ KULĄ.
Miałam lekką zmianę, i przenoszenie rzeczy itp. Nie mam pojęcia gdzie sie podziała moja waga gramowa, do jedzenia i do ml. No javierdole
Boję się tego. Że będę widzieć efekty, gdy ich nie będzie.
Nawet nie będę stawać na wagę. Widzę, że znów te kilogramy wróciły.
Zawiodłam jak debil. Znów będę się wdrażać. Stopniowo, by po raz ęty się nie nażreć 3k kcal+
Nie będę czekać na 1 stycznia. Bo taką metodą, cały czas będę to odkładać. A tego nie chcę.
Pozdro
Za chwilę będzie druga rocznica odkąd odkryłam Tumblr 🔥🔥🔥 yeahh. (Nie powinno mnie to bawić xd)
Ale kurva mimo, że to już tyle czasu to nie schudłam wiele. Bo na początku tylko przeglądałam posty, i robiłam to co robiłam wcześniej. Nigdy się nie akceptowałam.
I szczerze myślę, że gdyby nie Tumblr to i tak bym miała Fasty, i ograniczenie dla siebie.
Muszę się pochwalić, że wczoraj ubrałam sukienkę. (Wyglądałam jak świnia ofc nadal. Ale musiałam być elegancko)
I jedna osoba powiedziała do innych 'i wy chcecie mi powiedzieć, że ona nie schudła.'
W sensie takim, że wyglądam niby lepiej. Ale ja poważnie nie widzę różnicy. Kilogramy spadły, ale za mało. Ale i tak miło gdy ktoś tam mówi. Ale chcę tego więcej i częściej, więc lest go
Kurva. Zgubiłam ostrze z temperówki. jakby git, bo se mogę nowa ogarnąć. Ale zgubiłam to w domu. Gdzieś na łóżku, rano się skapnełam. Mam nadzieję, że jak wrócę do domu. To nie przywita mnie mama, bo czasem lubi se wejść mi do pokoju i robić coś
ZNALAZŁAM. Była na podłodze między butami a łóżkiem. Więc chill jest
Kurva. Zgubiłam ostrze z temperówki. jakby git, bo se mogę nowa ogarnąć. Ale zgubiłam to w domu. Gdzieś na łóżku, rano się skapnełam. Mam nadzieję, że jak wrócę do domu. To nie przywita mnie mama, bo czasem lubi se wejść mi do pokoju i robić coś
Mam mieć wizytę u psychoterapeuty xd??
Jak wygląda taka wizyta, rodzic musi być przy rozmowie? Ogl, nic a nic wspólnego z tym całym szajsem. Tylko płacze zbyt często 😊 (n kontroluje tego) i chcą wiedzieć co ze mną nie tak. Oj dużo, ale przynajmniej nikt nic nie podejrzewa. Nie dziwię się, nie mam nawet normalnej wagi
Gdy ktoś mi mówi, że 1200 kcal to głodówka. Mam w głowie, że ta osoba jest dziwna.
Po czym sobie przypominam, że to ja siedzę na Tumblr, a nie ona.