Hej widziałam, że masz napisane w biografii o motywacji innych. Ostatnio w ogóle nie mogę zacząć żadnych diet i może masz jakieś rady ogólne?
Hej motylki!
postanowiłam odpowiedzieć na to pytanie w formie posta, podzielę się z wami moimi tipami co do diet i wstrzymywania głodu! ^_^
Głód i apetyt
Głód to rzecz najbardziej niechciana przez nas motylki, ale odczuwanie go daje nam poczucie wygranej. Jeśli chcemy żeby głód naprawdę znaczył cos dobrego, musimy nauczyć się go zwalczać a nie zaspokajać! Ale głód to nie jedyna nieprzyjemna rzecz w utrzymywaniu diety, jest jeszcze apetyt. Myśle że to on jest najgorszym problemem dla wielu motylków. Zazwyczaj nie tęsknimy za uczuciem pełności, a za smakiem i przyjemnością której doznajemy spożywając nasze ulubione potrawy. To apetyt powinnismy kontrolować, nie głód. Głód łatwo „oszukać” albo zniwelować, myśle ze największy problem pojawia się razem z apetytem.
Jak zwalczyć głód?
Zacznę od najważniejszego. Woda. Jak wszyscy pewnie wiecie, woda zapewnia nam uczucie pełności, z resztą dobre nawodnienie też jest bardzo ważne, dlatego pierwsza rada ode mnie - pamiętajcie o piciu wody.
Mało kaloryczne przekąski - to właśnie druga rada jaką mogę się z wami podzielić. Wiem że nie na każdego to zadziała ale warzywa lub owoce w dużych ilościach świetnie zapychają. Często pomagają one też zwalczyć apetyt! Jeśli jednak nie przepadacie za smakiem niektórych warzyw np ogórka, to spróbujcie go jakos doprawić. Ja osobiście polecam sos sojowy. Ogórek z sosem sojowym wiele razy uratował mnie od napadu, poprostu zamiast jedzenia chipsów, fast foodow i słodyczy, zapchałam się ógorkiem z sosem sojowym.
Zajmijcie się czymś - Gdy pojawia się głód a jesteście np na faście, polecam wam zająć głowę czymś innym. Polecam różne sporty albo zajęcie się obowiązkami, ale jeśli nie macie ochoty na bardxiej energiczne rzeczy zajmijcie się czymkolwiek. Ciekawa książka, serial, gra na gitarze, malowanie się, postarajcie robić się to co najbardziej lubicie, spróbujcie znaleść ucieczkę od głodu.
Pamiętajcie ze potrzebujemy jedzenia do przeżycia - to nic złego jeśli czasem wyjdziecie 100 kcal poza limit. Wszyscy jesteśmy ludźmi i potrzebujemy jedzenia. Ana to choroba psychiczna, może i efekty są świetne, widzimy nasze kości, jesteśmy chude i mamy tak piękne figury, ale musimy pamiętać o tym że to również nas niszczy. Nieważne jak bardzo zmienimy nasz mindset, ciało będzie się domagało jedzenia. Jeśli chcecie uniknąć napadów, spróbujcie wyregulować swój metabolizm i dostarczyć ciału torche więcej jedzenia, ja osobiście polecam 800/1000 kcal. Warto zrobić sobie troszkę wiekszy limit kilka razy w miesiącu. Równowaga to podstawa gdy jest się na diecie :>
Co do motywacji
myśle że najlepszą rzeczą która może wam się przydarzyć jest opiekun. Osoba która codxiennie będzie was motywować oraz pilnować. Ja chętnie pomoge kilku osobom, zawsze jestem chętna do pomocy motlkom wiec mozecie pisać śmiało ^_^
samodyscyplina - popracujcie nad samodyscyplina i samokontrola. Myśle że to bardzo silna cecha charakteru. Gdy umiemy sami się kontrolować mamy bardzo dużo możliwości. Ja niestety takiej cechy nie posiadam wiec łączmy się w bólu motylki :pp
filmy motywacyjne - Na mnie to nie działa, ale wiem ze dużo motylków oglada filmiki o ed i o anie. Może to akurat cos dla was wiec warto spróbować!
Thinspo i Fatspo - Myśle ze każdy z was to zna, wydaje mi się ze to najpopularniejsza metoda motywacji wśród naszej społeczności. Spróbujcie same poszukać w internecie np na pinterescie fatspo slbo thinspo. Utwórzcie tablice na pinie, porównujcie się do tego, cokolwiek co was zmotywuje i sprawi ze bedxiecie czuć się lepiej! Mozecie tez prosić inne motylki o meanspo albo sweetspo. Większość osób w tej społeczności to przekochane i chetne do pomocy osoby, dlatego nie bójcie się pisać do innych.
I najwazniejsze!
Upadki są potrzebne w drodze do sukcesu
Wszystko nie może być idealnie. Z niczym nie jest.
W wielu innych sytuacjach tez napewno macie wzloty i upadki. Dlaczego zwracamy uwage akurat na te dotyczące ed?
normalizujmy napady i gorsze chwile
one zawsze były, są i będą. Są one nam potrzebne do zwycięstwa.
coś dla osób pełnoletnich!
Palenie bardzo pomaga w zwalczaniu głodu. U niektórych działa na dłużej, u innych na krócej. Osobiście nie polecam tego stosować jeśli nigdy nie paliliscie, palenie to okropny nałóg i nikomu go nie życze, zwracam się tu bardziej do osób palących, spróbujcie zwalczać głód paleniem!













