
PR's Tumblrdome
RMH

Janaina Medeiros

Origami Around
AnasAbdin
"I'm Dorothy Gale from Kansas"

⁂

No title available
Sade Olutola
cherry valley forever
Three Goblin Art

#extradirty
we're not kids anymore.
Game of Thrones Daily
KIROKAZE
YOU ARE THE REASON
Peter Solarz

❣ Chile in a Photography ❣
Stranger Things

oozey mess

seen from Germany
seen from Türkiye

seen from Brazil
seen from Bangladesh

seen from United Kingdom

seen from United States
seen from Morocco

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
@sdatfw
ScHoolboy Q - Hands On The Wheel Feat A$AP Rocky
jakaś idiotka cieszy się na widok pudełka po leku acodin. kto inny lubi widok ran po samookaleczeniu, albo zdjęcia z butelkami alkoholu, którego nigdy nie miał w ustach.
ktoś tutaj jest pierdolnięty.
Zdenek Zeman - mój osobisty faworyt na selekcjonera.
mx
dziewczyna z aparatem.
chciałbym napisać, że poznałem nową dziewczynę. jesteśmy razem już prawie miesiąc i bardzo smakuje mi jej ciało. jest młoda i bardzo piękna. zajmuje się fotografią, biega, ćwiczy na siłowni dwa razy w tygodniu i ma ciało tak piękne, że nie pamiętam abym miał kiedyś lepszą kochankę.
chciałbym napisać i porozmawiać z kimś o tym, że już mniej myślę o innych. że nie zdradzam, nie robię głupstw i nie myślę że z inną mogłoby być mi lepiej. zgrzeczniałem. przestałem pić i palić, i znowu zacząłem czuć się dobrze w swojej skórze. w miarę dobrze.
pewnie to się niedługo skończy, tak jak wszystkie słodkie bajki, albo stanie się koszmarem, który będzie ciągnął się za mną długi czas. pewnie tak. ale dziś jest mi ciepło, bezpiecznie... choć jej się nie przyznam.
nie wiem. kiedyś liczyłem że poprawię sobie humor na tumblr, ale to kolejna porażka. ludzie kopiujący setkami byle jakie zdjęcia i dziewczynki, które ledwo straciły cnotę, a już marzą o porno. mam dużego fiuta, może mógłbym im pomóc, ale po co...
nawet trudno to przeglądać, te wszystkie skaczące obrazki powodują, że strona otwiera się pół godziny. może chwilę mniej. nie ma komentarzy, tylko jakieś cholerne 'lubię'. nie lubię, mam w dupie.
ludzie klikają sobie na obrazki i nawet nie mają możliwości sobie nabluzgać. zero kreatywności, tysiące kopii i jedno-dwa przejawy swojego pseudogeniuszu. kurwa artyści.
oczywiście najfajniej jak dziewczyna się wtedy rozbierze, zrobi zdjęcie, albo lepiej GIF jak robi sobie dobrze - podoba mi się. jak to jest coś innego, to w tym śmietniku i tak nikt nie zwróci uwagi. ja już też nie.
chciałbym być blogerem, tak jak jakieś 5 lat temu. pisać, myśleć o tym, lubić to. bawić się. czegoś się nauczyć przy tym, bo gdy człowiek myśli, to czasem wpada na pomysł, że coś jest dobre, albo złe i może warto to zrobić. tutaj za to można bezmyślnie najechać na napis rebloguj. i tysiące, setki tysięcy takich samych blogów.
tak więc tumblr to swego rodzaju bierność. nudzi mi się. może jeszcze mi za mało cycków, za mało robienia lodów na zdjęciach i dlatego mnie to nie ciągnie, a może to jednak co innego.
nie ma z kim porozmawiać.
dieta 2013.
koniec z fajkami, colą. wódką, whisky. whisky nie. koniec z ciasteczkami i jedzeniem przed snem. koniec z wypadami na kebaba, z chipsami, z objadaniem się do upadłego.
muszę zrzucić wielki brzuch, który powinien być nieco bardziej seksowny. zacząłbym biegać, ale jestem za leniwy. będę się uprawiał sex i chodził na spacery. przydałaby się bieżnia treningowa, ale i tak zarosłaby kurzem.
nie wiem na czym to polega. dziewczyna, którą uwielbiam za każdym razem zostawia mnie bez mrugnięcia okiem. wraca, ucieka. wraca, ucieka. ucieka. kiedy indziej to ja uciekam od innych, i też bez chwili zastanowienia.
tak mało się od siebie różnią, wszystkie są piękne i wciąż młode. często bardzo mądre. a jednak ta jedna ma nade mną taką władzę, żadna inna. czuję to całym sobą, od czubka głowy po stopy, które biegłyby tylko do niej.
boli mnie zupełnie fizycznie każdy dzień kiedy nie jestem dla niej ważny.
http://yesdarling69.tumblr.com/
Club America.
porażka.
młoda dziewczyna, która wyglądała jak piękna bogini, nie mogła odwrócić dziś ode mnie wzroku przez kilka długich chwil. czas zatrzymał się w miejscu, patrzyłem na nią, ona na mnie. ja na nią, ona na mnie. ja na nią, ona na mnie. przeszedłem bez słowa wiedząc że już nigdy jej nie zobaczę. jestem głupi.
dziś.
zimno, trochę nudno. leniwie.