Kiedyś potrafiłam więcej schudnąć ahhh a teraz wolniej nie wiem dobrze źle dobrze że spada w ogóle NIE NARZEKAM NIE NARZEKAM ŻEBY MOJE SŁOWA NIE OBRÓCIŁY SIE PRZECIWKO MI
28 maja 65kg było znaczy no tam 65,4 itp
A dzisiaj 28 lipca TE RÓWNO TEN SAM DZIEŃ A NIE CELOWO MIALAM PISAC ZE PORÓWNANIE 56,9kg, od wczoraj 0,1 mniej ale nadal mniej a nie więcej 🤤
Za niedługo będzie 10kg różnicy więc dobrze ez
W szkole pojawiłam się jak miałam swoje hw w tym roku czyli wagę 28 maja i potem tylko jak woda spadała, potem olalam szkole bo i tak wiedziałam że będzie poprawka a liżąc ją jak przyjeb chuja mi to da i upokorze się tylko i stracę godność więc tak 26 sierpnia poprawka
Ciekawi mnie co inni sobie powiedzą, bardziej w sumie dwie koleżanki z którymi gadam, z jedną od 1 klasy się znam od początku gadaliśmy prawie, prawie bo zapoznać z nią musiała mnie N bo aspołeczna dupa bała się zagadać do kogoś XDDD i ona niestety wie że mam ed ale od miesięcy nie mam z nią w chuj bliskiego kontaktu w sumie tylko na grupie piszemy raz w tygodniu cokolwiek albo ja napiszę i brak odpowiedzi bo tylko w gry napierdala nolife z P
A P to druga koleżanka, też wie o ed ale w nią wyjebane, z nią miałam więcej znaczących zgrzytów i w sumie z nią wyjebane trochę pod każdym względem, od 2 klasy się znamy bo się przeniosła do nas a N się przepisała do innej klasy w tej samej szkole więc nadal ją widzę w roku szkolnym bo samochodem to wyjebalo ją z godzinę ode mnie, może trochę krócej XDDD
Znaczy wiem sobie co pomyślą, ale taki plus że nic kurwa nie napiszą do mnie o to, P bardziej bo wyjebane a ta pierwsza czyli K może i nie wyjebane zwłaszcza jak taka M będzie zaraz wypisywac do niej jak mnie zobaczy z bólem dupy (miłość 🥰) o wszystko ale nic nie napiszę bo uzna że sama jakbym miała problem to do niej napisze, ale obecnie od kilku miesięcy trzymam passe nie pisania o tym jak się czuje i wgl osobą z irl bo wiem że i tak na chuj mam pisać o tym więc sytuacja super kurwa
Bardziej się boje ze striggeruje pewną koleżankę do tego momentu, kurwa, u mnie w mieście z tego co widzę w pewnym sensie jest wylęgarnia ed, zawsze w jakiejś grupce będzie jakaś osoba która ma, a jak nie ma w jednej to w drugiej będą 2 osoby z ed
Nie boje się mojej byłej striggerowac bo to szmata jebana i mam ją w pizdzie i tak chuja zrobi popatrzy wzrokiem gniewu a potem będzie się żalić innym, minus? Chodzę z nią do tej samej szkoły XDDDD zawsze w kublu siedzi z koleżankami i czyszczą dupami podłogę, wsumie dobrze bo woźne nie muszą tak szorować podłogi bo szmaty same powycieraly ją
Jedyne czego będe się bała to gdyby baba od angola, teraz tylko angola uczy ale wcześniej psycholog szkolny, chciałaby porozmawiać sobie ze mną najpierw bo 2 poprawka w ciągu 5 lat a potem żeby nie zaczęła gadać o wyglądzie wadze "czy przez stres nie schudłam" XDDDD bo ma oczy dookoła swojej pizdy nawet, przed końcem roku coś jej odjebalo i pierdolnięta bardziej się stała i jak cieszyłam się z jej lekcji to tak czułam atmosferę jakby kurwa miała wieczny okres widząc nas PRZEZ drugą grupę bo oni zjebali jej humor a nie nasza grupa, bo podzieleni jesteśmy cn
Nie wiem jeszcze ta poprawka, nie zaczęłam się uczyć do niej ale wiem ze zdam bo materiał nie jest trudny, zwłaszcza że na poprawce dają te najłatwiejsze rzeczy "podstawowe", na ostatniej poprawce z pisemnego miałam jeden z lepszych wyników bo słyszałam jak ta wspomagająca ta druga nauczycielka w środku do tej pizdy gadała coś, teraz będzie tak samo, minus że będę musiała zjeść więcej wtedy żeby jakkolwiek myśleć
Uczyć umiem się podczas niejedzenia, ale jak mam coś pisać to za chuja skupić się nie umiem, w szkole to i tak dobrze bo pyk i ściągniesz jak można, ale na poprawce nie i pojebie mnie
A dzisiaj żeby o czymś innym popisać a zaraz sama zapomnę temat, az zapomniałam, myślę ale czasami myślę, kurwa zapomniałam naprawdę XDDDDD
Dobra chuj, ciekawe ile uda mi się schudnąć jeszcze przez ten miesiąc, jaka różnica będzie między tym 28 a następnym 28 dniem miesiąca, mam nadzieje że więcej niż się spodziewam
Byleby kortyzol nie wyjebał i woda nie zatrzymała, miałam robić te dni większa ilość kcal ale nie wiem kiedy zrobić, żeby nie zatrzymalo mi sie bo jak potrafiłam mieć głód psychiczny w chuj to binge nie miałam bo się rozmyślałam, zapominałam albo zajęłam się czymś bardzo ważnym (tiktok) a jak miał być akt doczyniony jak wczoraj mięso mama upiekła to spierdolilam robić kroki, i tak na chwilę bo deszcz był nie był i przyszłam do domu XDDD
Nie wiem ja nic nie wiem nie będę wiedzieć a jak będę wiedzieć to nie będę wiedzieć jak meduza się czuje