ハスミ by Casul [Twitter/X] ※Illustration shared with permission from the artist. If you like this artwork please support the artist by visiting the source.

seen from United States
seen from United States
seen from Türkiye

seen from Australia

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Switzerland
seen from United States
seen from France
seen from China

seen from United States
seen from United States
seen from Malaysia
seen from Australia

seen from Malaysia

seen from United States
seen from China

seen from United States
ハスミ by Casul [Twitter/X] ※Illustration shared with permission from the artist. If you like this artwork please support the artist by visiting the source.
Olden 1772
Men’s Look
Most popular fashion blog for Men - Men’s LookBook ®
-Ah, wiem!- Obi-Wan uśmiechnął się na tę przestrogę, poruszony tym, że Casul nie chciał, aby Kenobi` popadał w złudną nadzieję. - Z resztą, i tak nie mogę tworzyć takich przywiązań.
Jednak czy byłoby to zabronione, gdyby po prostu nie wrócił? Czy byłoby to coś, czego by kiedykolwiek chciał? Było to zawsze zakazane do tego stopnia, że sama myśl o tym była niczym trzymanie dłoni przy ostrzu miecza świetlnego. Wiedział, że niektórzy z jego przyjaciół babrali się w fizycznych relacjach - podejrzewał, że Siri byłby zawsze otwarty na taką propozycję, gdyby kiedykolwiek padła, jednak byłaby to bardziej przeszkoda, niż pokusa.
- Poza tym, - Obi-Wan dodał, przyspieszając zmianę tematu, dla dobra własnego bardziej niż kogokolwiek innego - Nigdy nie chciałbym być w związku z przywódcą. Zbyt bliski kontakt z politykami i rodzinami królewskimi. Jestem pewien, że jeśli miałbym się kiedykolwiek zakochać, to w kimś opanowanym. Spokojnym. Takim, z którym idzie się łatwo dogadać.
-Zatem chcesz kogoś, kto nie będzie dla Ciebie wyzwaniem?
Obi-Wan zaśmiał się i wzruszył ramionami.
-Szczerze mówiąc, sam nie wiem, czego tak naprawdę chcę.
Casul powtórzył jego ruch ramionami.
-Tu nie ma zbyt wielkiego wyboru. Nie sądzę, że przyszłość przyniesie mi miłość, z resztą, już to zaakceptowałem. Dopóki posiadam siłę pozwalającą mi na utrzymanie mojej rodziny bezpiecznej, jestem spełniony. Jednak przyznam, że zaciekawiło mnie całowanie oraz czemu Audj i Zae-Brii tak to lubią. Jeśli kiedykolwiek najdzie Cię taka sama ciekawość, daj mi znać. Obi-Wan się zarumienił.
-Zrobię to. Znaczy, dam Ci znać. Nie, że teraz to zrobię z tobą. Czy z kimkolwiek.
Czy kiedykolwiek całowanie kogoś nie skończyłoby się poczuciem zdrady samego siebie i Jedi? A jeśli już miałoby do tego dojść, to kogo chciałby pocałować? Lenahransi byli pewni siebie i charyzmatyczni, co było atrakcyjne. Jednak nie mógł sobie wyobrazić... całowanie kogokolwiek z nich.
Może nie chciał być z żadnym z nich, lecz raczej jak każdy z nich.
A może chciał pocałować ich wszystkich. Z wyjątkiem Mem, gdyż czuł, że bardzo by ją to zdenerwowało.
Bez względu na wszystko, nie zamierzał ich całować. Wszystko na Lenahrze wydawało się proste i jednocześnie sprawiało wrażenie niemożliwie skomplikowanego, co bez żadnych wątpliwości, pogorszyłoby to wszystko.
' - [zmiana bo wkurwiło mnie powtórzenie imienia]
Tekst źródłowy: Padawan, Kiersten White
This is my Genocide Syo (I hadn't realized I wrote genocider syo until it was to late) I really want a cool a casual look for lurering men, but keeping true the character. I would love feedback if you have any notes. Thank you for looking at my drawing, ChaCha~
Also if you want to see me to do it digital, let me know.
Las lecturas que la pandemia me dejó
Las lecturas que la pandemia me dejó
Por Irma Gallo Faltan menos de dos semanas para que se acabe este 2020, que parece creado por la mente de Ursula K. Le Guin, Philip K. Dick, Ray Bradbury o Isaac Asimov. Es buen momento para hacer balances; es más, casi todo el mundo los está haciendo: los medios tradicionales con sus resúmenes con “lo mejor del año”, o los colectivos con propuestas mucho más interesantes, como los maratones de…
View On WordPress
I don’t know how I haven’t ever seen this clip on tumblr, because it is literally the funniest moment in all of Monster Factory
Even Griffin and Justin can’t stop laughing for a solid 20+ seconds