Twister Party
Jak to mawiali starożytni druidzi 'spontan zawsze najlepszy' więc dziewczyna postanowiła zorganizować coś na szybko i konkretnie. Wysłała wszystkim sms-a "Teraz. Impreza. U mnie". Miała nadzieję, że wiadomość była zrozumiała. Wiedząc, że znajomym troszkę jednak może zająć przygotowania, wyjęła z lodówki wszelakie alkohole i napoje. Poukładała je ładnie na stoliku w dużym pokoju, mając nadzieję, że nie zaburzy zen. Zatarła ręce zadowolona i mruknęła do siebie pod nosem 'czas na głównego gościa'. Rozłożyła ogromną matę do twistera i uśmiechała się pod nosem, wyobrażając sobie na niej swoich pijanych gości. Pobiegła tylko szybko do łazienki, malując się szybko. Po kilku minutach była gotowa, czekając na wszystkich.










