Underground Electronic Radio from Poland
Jak co tydzień zapraszam na audycję Dubmachine. Dziś mocno kobieco. W dubowych tekstach bardzo często mamy odwołania antysystemowe. Jeszcze będąc w przedszkolu świadomości, przeżywałam "proste" obserwacje nawijaczy: że pieniądz, władza, supremacja niszczą możliwość życia naprawdę. Mimo wszystko nielicznym udaje się uwolnić od tych fetyszy. Deklaracje to jedno, utrzymanie się na powierzchni to drugie. Po co iść dalej, skoro podstawy mamy tak kruche i mizerne. Albo jesteśmy low life'ami, karmimy się niezmonetyzowanym kapitałem, albo pływamy w konsumpcji. Często ulotność życia, staje się pretekstem do życia wygodnego, w otoczeniu piękna. Od jakiegoś czasu mocno się zastanawiam po co, i dlaczego. Skanuję propozycje epistemologiczne tych wielkich. Pozwalam, by nieświadomość, nadawała rytm, a pragnienia stawiam na równi ze słowem pasja.
Cenię więc dubowe teksty za antymaterializm i kolektywność. W owym momencie życia, w którym się znalazłam, radosna rotacja myśli i energii między ludźmi, praktyka, czyn, dobry gest, zmieniają to, co wokół mnie. Dobre życia naszej cywilizacji, zależy wyłącznie od skal. Skali dobra. Głęboko wierzę, że okiełznanie mroku, oddali widmo nudy. Groza opanowania globu nudą, mdłą harmonią i jednakowo replikowanym kodem (tu wstaw dowolne porządki) jest źródłem zła.
Wpadaj więc na Dubmachine w każdą niedzielę w okolicach godziny 21:30, daj się uwieść utopii.