Uprasza się Gdańszczan, Sopocian i Gdynian o ruszanie bioderkami i picie martini

roma★
todays bird

shark vs the universe
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open

blake kathryn

Discoholic 🪩
Show & Tell

oozey mess
h
hello vonnie

❣ Chile in a Photography ❣
noise dept.

titsay
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
𓃗
No title available
Jules of Nature
Noah Kahan
Monterey Bay Aquarium
seen from Australia

seen from United States
seen from Ukraine
seen from Ukraine
seen from Ukraine
seen from United States
seen from Germany
seen from Venezuela
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from T1

seen from United States
seen from United States
seen from United States
@yellowmanula
Uprasza się Gdańszczan, Sopocian i Gdynian o ruszanie bioderkami i picie martini
The season has started!
A hard techno DJ set from the Rave FM Audio Festival archives.
Behind the decks: Do (Belarus). 🔥
Mimo że jestem specyficzna, może outsiderka, ale do młodzieży mam serce i miło usłyszeć takie słowa ❤
Feszyn lajfstajlo #wasted
Another upload from the Rave FM Audio Festival archives — a hybrid techno DJ set.
Behind the decks: Horrace (Ireland). 🎧
Zobaczyłam w tym miesiącu 9 filmów w kinie. Niektóre bardzo mocno szkliły mi oczy, inne były po prostu ok. No i wiadomo, rozkminki o guście mnie naszły. Czy to, że film szarpie mnie za flaki, oznacza, że powinnam ocenić go jako dobry? Nie wiem. To jednak zbyt solipsystyczne, by powiedzieć: „to jest dobre”. Instead mówię: „O, to mi się podoba” i próbuję to uzasadnić.
1. "Ojczyzna" za wyrafinowany obraz, niebanalny scenariusz i wyjątkowe przesłanie.
2. "Backrooms. Bez wyjścia" za bardzo ciekawe eksploracje estetyki glitchu, psychologii głębi i liminalności.
3. "Sprawiedliwość owiec" za cudne postaci owiec, za wartości i mądrą, etyczną puentę dla dzieci.
Następnie:
4. "Władcy Wszechświata" za salwy śmiechu i kreację Szkieletora (brawo, Jared Leto).
No i dalsze miejsca:
5. "Robin Hood: Koniec legendy" – bardzo dobra gra aktorów, Hugh Jackman – klasa. Film jest trochę teatralny, z dekonstrukcjonistycznymi ambicjami, ale słabo wyważył proporcję między kinem mainstreamowym a artystycznym. Obraz i pieśni bardzo spoko.
6. "Dzień objawienia" – stare, dobre kino à la lata 90., scenariusz bardzo w duchu Spielberga. Dialekt ufoludów jest zabawny.
7. "Obsesja" – kreacja głównej bohaterki bardzo dobra, ale film jak dla mnie do bólu przewidywalny; nic mnie nie zaskoczyło.
8. "Straszny film 7" – nawet zabawna i inteligentna dekonstrukcja
pokolenia GenZ, z nieco naiwnym przekazem, że to, co millenialskie, przetrwa kolejne fale stylów komedii.
9. "Pasażer" – zmarnowany potencjał historii o demonie podróżników. Typowe i przewidywalne jumpscare'y.
Przypominam, że wciąż czeka na WAS do obejrzenia VLOG. Zapewne jest inny niż większość rzeczy które widzieliście, bo pokazuje rzeczywistość życia undergroundowej społeczności, na dodatek przez Pryzmat międzynarodowej kooperacji :) Są tajne miejscówki, nagrywanie setów w Nocy, ekipa z Meksyku i Ja :D
Mimo że nie mam nawet 40 lat, to jestem córką osoby urodzonej w 1937 roku. Domyślacie się, jakie wspomnienia stoją za taką datą? Wojna, Niemcy, ZSRR, UPA, Śmierć, Kolaboranci itp., ale też przyjaźnie ponad podziałami i narodami, relacje międzyludzkie wbrew wszystkiemu oraz budujące serce gesty solidarności.
Bardzo intensywnie emocje towarzyszyły mi podczas seansu „Ojczyzny” Pawła Pawlikowskiego. Mimo że w warstwie fabularnej film jest powolny, a kadry przesuwają się spokojnie, warstwa emocjonalna jest bardzo napięta. Zostaje ze mną zdanie, że system powinien opierać się na człowieku, a nie kształtować go poprzez siebie. A co, jeśli postulaty, potrzeby i opinie są w systemie tak strasznie poplątane? Żadna ideologia temu nie sprosta. Mądre kino.
Wezmę zatem kamerę i przeprowadzę wywiad-rzekę z moim tatą, ponieważ niezależnie od naszych poglądów politycznych jest to żywe świadectwo II wojny światowej. Ten człowiek widział ją na własne oczy z całym jej bardzo dramatycznym finałem i jej konsekwencjami.
Tata przyjaźnił się z chociażby austriackim żołnierzem z organizacji transportu (Organizacja Todta (niem. Organisation Todt, OT), starym Franzem , który grał mu na skrzypcach i, jak pękła struna, mówił: oj, oj, meine violine kaput, a potem schylał się i z konspiracyjnym mrugnięciem oka potrafił wyszeptać kilkuletniemu tacie do ucha: "Hitler kaput…"
Tata pamięta również pracownika mojego dziadka, starego Ukraińca Szarajewskiego (został zgarnięty przez Niemców do transportu, bo miał konie, ale udało mu się uwolnić z wojska i zatrudnić w Brzostku), którego wszyscy w rodzinie bardzo kochali. Dziadek przekupił radzieckich żołnierzy bimbrem, żeby go nie rozstrzelali, ponieważ oskarżyli starego, szlachetnego Szarajewskiego o dezercję. Wcielili go jednak, niestety, do batalionu karnego.
Żegnali się ze Szarajewskim z rozpaczą.
Tak samo jak pamięta drastyczną akcję UPA w Brzostku, która świadczy o konkretnych ludziach, a nie o całym narodzie.
Mój dziadek zaś był z endecji, kochającym, czułym ojcem mojego ojca, polskim patriotą, który w chwili wybuchu wojny nie wycofał kapitału z banku. A jednak jego też opętały potworne antysemickie demony, które rzucają straszliwy cień na jego biografię.
Myślę, że na koniec chcę dodać, że ekranizowaną relację Tomasza Manna z ukochaną córką, Eriką, bardzo osobiście odebrałam.
--------------------------
Dla niemieckich intelektualistów tej klasy dom po wojnie zniknął. Zastąpiła go ojczyzna słowa, ojczyzna Goethego.
Hej szukam modelek do sexy zdjęć. Każdy zakres: akt/nagość zakryta/ bielizna/ fashion. Zdjęcia pod projekt. Z każdej kobiety wydobędę piękno ❤ Najchętniej z Krakowa.
Popłakałam się na filmie "Sprawiedliwość owiec". To o tym, że stado owiec prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa ich Pasterza i że pomagają im zimowe jagnięta - odmieńcy ❤ cute film, smutny i o wartościach
Jeśli was zaszokowałam swoim rantem, to nie chodzi o to, że coś mnie zdenerwowało, pojedyncza sytuacja. Tylko że traktowanie DJ-a jak ścierwiastą szafę grającą to problem systemowy. Po pierwsze, wynika z niezrozumienia tego fachu: że ktoś może nie grać z clouda, że ma np. sprzęt starszej generacji, że prowadzenie narracji muzycznej, trzymanie się konstrukcji seta, tonacji i melodii to nie jest fade out ani fade in. Zamawianie na siłę kawałków to zwykłe chamstwo/państwo i brak szacunku. Ten zawód się spapeuryzował. Granie na siłę pod gust, a nie "strojenie" ucha publiki do ciekawych, alternatywnych brzmień, powoduje, że ludzie stają się roszczeniowi i wytwarza się relacja "nasz klient, nasz pan". Trzeba wymagać od ludzi, by mieli oryginalny gust muzyczny i otwartą głowę. Inaczej będzie to szło w coraz bardziej straszne rejony.
Natalia Rojek się śmieje, że moje wkurwione posty przypomniały jej "starą dobrą Olgę" i damn, it feels good 😄
Wrocław - ta Sobota
Jak wygląda współpraca z artystami z drugiego końca świata? Zajrzyjcie za kulisy Rave FM.
Za każdym nowym projektem stoi historia, której zwykle nie widać. Gotowy utwór, video set czy teledysk to tylko efekt końcowy. Najciekawsze rzeczy często dzieją się wcześniej – w studiu, podczas rozmów, wspólnych pomysłów i spontanicznych wyjazdów.
Tym razem do studia Rave FM zawitała ekipa z Meksyku – Korry KarteK i Jimena. Wizyta była zwieńczeniem intensywnej współpracy z RaveZeroSix, podczas której powstawały nowe materiały w klimacie Hard Dance. Nie zabrakło również nocnych nagrań, spontanicznego video seta i odwiedzin kilku miejsc, które od lat są częścią historii naszego radia.
Postanowiliśmy włączyć kamerę i pokazać to wszystko dokładnie takim, jakie było. Bez scenariusza, bez udawania i bez powtarzania ujęć. Dzięki temu możecie zobaczyć, jak wygląda codzienność Rave FM – od pracy w studiu, przez rozmowy o muzyce elektronicznej, aż po chwile, które po prostu wydarzyły się po drodze.
To materiał dla wszystkich, którzy lubią zaglądać za kulisy muzyki elektronicznej, interesują się życiem DJ-ów, produkcją muzyczną i niezależnymi projektami tworzonymi z pasji. Jeśli ciekawi Was, jak rodzą się międzynarodowe współprace i jak wygląda underground od środka, ten vlog jest właśnie dla Was.
Zapraszamy do oglądania i mamy nadzieję, że poczujecie atmosferę tych kilku dni spędzonych razem. A kto wie... może to dopiero początek kolejnych wspólnych projektów, o których usłyszycie już wkrótce. 😉
I am a mess mess mess