Kościół. Dla mnie instytucja zbędna. Nie chodzę już do kościoła od ładnych kilku + lat. Nic nie mam do księży i wszelkiej maści “duchownych”. Niech dalej wycinają tekst z Biblii i interpretują to sobie na swój wygodny sposób. Tak by tylko przyciągnąć wiernych :) Kościół jaki jest widzimy, zdegenerowany przez pedofilie.Natomiast facet który nie stosuje się do zasad w Biblii ma urządzać życie ludziom? 🤣 Coś tu nie tak. Kościół z mojego punktu widzenia traci ducha, na rzecz zbędnego biadolenia. Ludzie przychodzą tam odmawiać formułki.Wolałbym by zamiast gadania z mównicy zaczęli praktycznie pokazywać wolę Bożą ukazaną w Piśmie Świętym.Wtedy być może zyskali by większe zaufanie ludzi. Dla mnie czyn jest ważniejszy od słowa.Ja czasem czytam Pismo święte i widzę zupełnie co innego. To jest księga mądrości ale przede wszystkim SPRAWIEDLIWOŚCI (która pojawia się tam bardzo często). Jezus nie był słodkim zbawicielem świata.Jezus miał bardzo agresywne zachowania wręcz czasem zachowywał się jak bandyta i posługiwał się ostrym językiem . Przez co głównie został ukrzyżowany. Mówił niewygodną prawdę którą ludzie prawdopodobnie uznali za hejt. Ludzie nie byli głupi w tamtych czasach, za nic Jezusa by nie ukrzyżowali.Natomiast mnie uczono przez “Duchownych” że był słodkim niewinnym człowiekiem który umarł dla naszego zbawienia. Nie można okłamywać ludzi. Trzeba mówić PRAWDĘ. A nie tylko wygodne wyobrażenie o Jezusie. I traktowanie go w swojej wyobraźni jako superbohatera. Tak się czasem zastanawiam że większość duchownych, z dużym prawdopodobieństwem wyrzekło by się go, gdyby poznali prawdziwego Jezusa face 2 face.Kto wie być może w przyszłości, ta instytucja zniknie i wszelkiej maści zakony też. Bo ukryty pedofil który spowiada dużą rzesze ludzi w imię Boga , to zakłamanie i oszustwo. Kościół nie ma już swojej mocy/traci ducha przez to że nie stosuje tego co wygłasza. Z mojego doświadczenia wynika że coraz więcej osób się od niego (Kościoła) odcina. I obiektywnie patrząc - słusznie. Myślę że artyści są lepszymi duchownymi od samych duchownych. Wszelkiej maści duchowni bardzo mocno mi przypominają biblijnych faryzeuszy. Nie są prawdziwi. Widać że ludzie słuchają tego wszystkiego z przymrużeniem oka. I nie traktują poważnie tego co mówią. Też słusznie. Kościół w tych czasach to fajna “rozrywka” na niedziele. Dlatego niektórzy muszą za nich odwalać czarną robotę 🙄 Nie ma co słuchać księży, warto samemu rozwijać swą duchowość.Choćby na łonie natury 😉 Ci panowie są śmieszni dla mnie 😄 I nie hejtuje księży ale przeistaczanie tego co mówi Pismo Święte , rzuca mi się w oczy. Interpretacja wedle swojego uznania po to by przyciągnąć potencjalnych wiernych , brzmi jak sekta.Skoro chcecie uczyć ludzi jak mają żyć to ukażcie trochę pokory sami weźcie lekcje. Bo mówić każdy potrafi ale dawać dobry przykład to tam u was w Kościele, Zakonie mało kto umie. Jak się jest katolikiem, protestantem itp., polecam samemu czytać Pismo Święte bez pośredników.👍 Ponieważ ci ludzie zmieniają prawdziwy sens Biblii (która zresztą została okrojona) w coś fałszywego. Pozdrawiam Serdecznie NO HATE. ⚖️ Luv 4 Real People ❤️












