Po polsku dla odmiany + autopromocja
Jestem sezonowcem...chyba... a może nie?
Stwierdziłam, że skoro w moim życiu pojawiła się siatkówka to trzeba by było znaleźć miejsce by się na siatkówkowe tematy uzewnętrzniać.
Padło na bloga o motoGP bo zakładanie 3 przekracza moje zdolności ogarniania.
Zatem poszerzam działalność Grotesque-inc2.0 o siatkówkę i może inne rzeczy...
Korzystając z okazji powiem, że swoją nieudolną sztuką zaczęłam wspierać opowiadanie o tematyce siatkarskiej, które niezmiernie przypadło mi do gustu... może dlatego, że jedna z bohaterek jest moją imienniczką co zdarza się rzadko... nie wiem... może dlatego, że jedna z bohaterek jest powiązana z MotoGP? ( btw E.lizz dzieki temu wątkowi znalazłam twojego bloga ^^ ciesz się)
W każdym bądź razie... zapraszam wszystkie fanki (fanów???) opek na We will be the champions gdzie poza genialną historią znajdziecie moje rysunki i szkice.
Matko i tak nikt tego nie przeczyta a ja się męczę...
Aha i tak na marginesie... nie kopiujcie, nie udostępniajcie moich prac bo was znajdę i zgłoszę gdzie trzeba.... chyba ze tagujecie / oznaczacie / odsyłacie do autora... wtedy Feel free
Kilka obrazków, które do tej pory ukazały się w opowiadaniu:








