「summertime madness! ▬ @tenshiji」
back << PART 2/6 >> next
Pogoda tego dnia wyjątkowo dopisywała. Było ciepło, ale nie za gorąco, a do tego nad samą rzeką wiał przyjemny wiatr. Nie wpadli na żadnych sasaeng fans i udało im się nawet nie utopić drona, którego wypożyczył dla nich manager (!!) Wszyscy byli w świetnych humorach. Wszyscy, poza najmłodszym z całej ekipy chłopakiem. Kiedy reszta śmiała się, próbując opanować latającą maszynę i cieszyła słońcem, Jisung stał na brzegu, nie zwracając na nich najmniejszej uwagi. Z wyraźnym smutkiem w oczach wpatrywał się w dryfujący po powierzchni wody, sporych rozmiarów, żółty przedmiot. Zauważając, że wśród roześmianej gromadki brakuje blondyna, Jeno natychmiast podbiegł do chłopaka dowiedzieć się, co się dzieje. Smutny Jisung to generalnie masakra. “Hej, Mochi... następnym razem zabierzemy ją do dormu, hm?”









