W ramach przedsięwzięć przyszykowanych w ramach polskiej prezydencji w Unii Europejskiej, przygotowano na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego publikację Znaczenie kompetencji kulturowych dla budowania kreatywności i kapitału intelektualnego Europy. Ta ekspertyza ukazuję miejsce kultury we współczesnym świecie jako ogniwa napędzającego nowoczesną konkurencyjność europejskich gospodarek, jak i całej unijnej ekonomii. Po śladowych ilościach rodzimych akcentów zawartych w tej publikacji można odnieść wrażenie, że tematyka twórczej ekonomii jest u nas w dalszym ciągu na początkowym stadium rozwoju. Chociaż ma to także swoje dobre strony - można uczyć się na cudzych błędach.
Zebraniem stanu świadomości znaczenia przemysłów kreatywnych w Zjednoczonej Europie zajęli się przedstawiciele trzeciego sektora z fundacji Pro Cultura. To trzeba już na samym początku zaliczyć na plus w podejściu, że zlecono to jednostce zewnętrznej, aniżeli za opracowanie tego tematu mieliby zabrać się urzędnicy. Na 78 stronach tej publikacji jej autorzy podeszli do tej tematyki dwutorowo. Z jednej strony spojrzeli na nią z zewnątrz przedstawiając wyniki obiektywnej obserwacji. Z drugiej zaś przypatrywali dotychczasowym rozwiązaniom w tej materii.
Dla mnie osobiście bardziej treściwa i interesująca okazała się druga, o niespotykanie długiej nazwie, część tego raportu ("Partnerstwa kreatywne na rzecz podnoszenia kompetencji kulturowych i budowania kapitału intelektualnego współczesnej Europy") aniżeli pierwsza ("Kompetencje kulturowe, twórczość, kapitał intelektualny"). Jednakże z drugiej strony nie wyobrażałbym sobie, aby ten dokument autorstwa Doroty Ilczuk i Kazimierza Krzysztofka mógł składać się tylko z jednej części. Oba rozdziały tworzą równowagę, merytoryczny balans pomiędzy teorią a praktyką w tej społeczno-kulturalno-ekonomicznej dziedzinie.
Ramy ekspertyzy
Na ponad 30 stronach ukazano tzw. background tej dosyć złożonej tematyki. Nowa jest o tym, iż Inwestycja w edukację i badania przekłada się na rozwój kapitału intelektualnego, jak i inteligetnej, kreatywnej wartości dodanej. Autory tego dokumentu pochylają się szczególnie nad szerokim rozumieniem roli, jaką obecnie odgrywa kultura. Jest ona synonimem tożsamości, formą tradycji, wartościami uniwersalnymi, jak i specyficzną odmianą uczestnictwa w życiu społecznym. W tej części "Znaczenie kompetencji kulturowych dla budowania kreatywności i kapitału intelektualnego Europy" pada także teza, że społeczeńtwa zamożne są bardziej twórcze aniżeli ubogie. Osobiście nie mogę się z tym zgodzić. Odsyłam do historii Estonii (ostatnie 20 lat) czy Singapuru (od lat 60. ubiegłego wieku).
Pierwsza część tego dokumentu pod tytułem "Kompetencje kulturowe, twórczość, kapitał intelektualny" nie skupia mocno na siebie uwagi z uwagi na język, jakim posłużyli się autorzy. Czasami zagmatwany, często przeintelektualizowany, przez to dla mnie (zwolennika prostoty i klarowności) nieco odpychający. Można odnieść wrażenie, że kulturę ma być w dalszym ciągu odczytywana przez ludzi z "wyższych klas społecznych". Ale tyle jeżeli chodzi o kwestie językowe. Jednakże tak nie do końca przyjemnie jest tylko na początku. Później jest nieco lepiej. Ciesze się, że autorzy wspomnieli przy mówieniu o wpływie kultury na gospodarkę w kategoriach "wyobraźni i talentów" - sprytne określenie na twórczy know-how.
Im bliżej końca tego rozdziału tym robi się coraz bardziej wnikliwie. W odniesieniu do przemysłów kreatywnych wymienia się o indywidualiźmie, o stylu, o oryginalności oraz specjalizacji mentalnej. Pada nawet nietypowe określenie na sektor kreatywny, z którym spotkałem się pierwsze raz. Mowa jest o content industries, czyli o przemysłach wytwarzających wartość (informacje, wideo, zdjęcie, gry komputerowe, internetowy produkt). Nie mogło także zabraknąć paru słów o odczuwalnym wpływie rewolucji technologiczno-internetowej na kompetencje ludzi działających w tym sektorze gospodarki. Właśnie o tych umiejętnościach Dorota Ilczuk i Kazimierz Krzysztofek poświęcili dużą część tej ekspertyzy. Zwracali uwagę na to, iż w tej profesji liczą się zdolności: mobilne, płynne (stałe poszerzanie swojej wiedzy), międzykulturowe, sieciowe, technologiczne, socjologiczno-ekonomiczne i ekologiczne. To jest oczywiście zbieżne z moją teorią - odpowiedzią na 3T Floridy, z którą mam nadzieję niedługo podzielę się z Wami.
Pierwsza część tej ekspertyzy kończy się interesującą rekomendacją - przeprowadzeniem Europejskiego Foresight Kultury 2020. Było by to z pewnością pewnym przełomem w myśleniu o nowoczesnej gospodarce unijnej opartej na spożytkowaniu potencjału artystyczno-kulturalno-twórczego. Ponadto przyczyniło by się do stworzenia ram unijnej polityki względem kultury, co z kolei mogłobyć obligatoryjne we wszystkich krajach członkowskich.
Rodzaje inicjatyw związanych z przemysłami kreatywnymi
Drugi rozdział tego dokumentu rozdzieliłem na dwie części. Pierwsza, o której powiem tutaj, będzie udaną próbą podziału form współpracy w obrębie sektora kreatywnego. Z kolei druga część będzie składała się z konkretnych przykładów tych kreatywnych programów realizowanych w Europie. Autorom "Znaczenia kompetencji kulturowych dla budowania kreatywności i kapitału intelektualnego Europy" warto pogratulować za wymyślenie jasnego podziału form współpracy ze względu na 3 czynniki: aktywności kulturalnej, sektorów zaangażowanych we współpracę oraz według formuły działania. Całą ta typologia wygląda następująco.
1. Partnerstwa kreatywne według rodzaju aktywności kulturalnej (są współlfinansowane ze środków unijnych oraz mają za zadanie pobudzanie lokalnej gospodarki). Można je podzielić w taki oto sposób:
A. Publiczne wsparcie dla kultury
B. Przedsiębiorczość
C. Zasoby kulturowe – kapitał i własność intelektualna (transfer do innych dziedzin, np. sektora IT)
D. Tworzenie nowej wartości (np. wytworzenie w odbiorze nowego wizerunku miasta)
E. Rozwój kapitału ludzkiego (poprzez edukację i szkolenia jak to ma miejsce w brytyjskim programie "Creative Partnerships").
2. Partnerstwa kreatywne według sektorów zaangażowanych we współpracę. Można je podzielić w następujący sposób:
A. Sektor kultury oraz sektor kreatywny
B. Sektor kultury lub kreatywny oraz inne sektory gospodarki (np. kooperacja pomiędzy pomiędzy sektorem edukacji a sektorem badań w "Culture in the Mirror" - czteroletnim programie współpracy pomiędzy Uniwersytetem w Groningen i Netherlands Institute for Curriculum Development).
C. Sektor kultury lub kreatywny oraz sektor edukacji (np. wspomniany przeze mnie wcześniej program "Creative Partnerships" lub też inna brytyjska inicjatywa "Find Your Talent" albo europejski program “Europeana”)
D. Sektor kultury lub kreatywny oraz sektor naukowy (badań) (np. międzynarodowe, europejskie konsorcjum Creative Clash, gdzie dochodzi do kontaktu sztuki i biznesu oraz jednostek badawczo-rozwojowych).
3. Partnerstwa kreatywne według formuły działania. Ich podział wygląda następująco:
A. Klastry kreatywne (np. francuski klaster kreatywny Imaginove, o którym poniżej)
B. Sieci
C. Partnerstwo publiczno-prywatne. Niestety w Polsce jest to w dalszym ciągu przeważnie droga przez mękę, co jest spowodowane wieloma czynnikami (nieprzyjazne i skomplikowane na siłę procedury, częste mylenie tego z zamówieniami publicznymi). Nieco optymizmu do tego tematu wnosi budowa centrum kongresowego i nowego spodka w Katowicach
D. Partnerstwo publiczno-społeczne (np. sektor trzeci, inicjatywy obywatelskie, które uzupełniają działania państwa; w Polsce takim przykładem jest ruch Obywatele Kultury)
E. Partnerstwo oparte na wolontariacie (np. realizowany w Austrii, Słowenii, Wielkiej Brytanii i Włoszech program "Volunteers in Museums and Cultural Heritage").
Kreatywne programy w praktyce
W 8 zaprezentowanych programów w tym dokumencie wybrałem połowę. Uważam, że są one najważniejsze pod kątem myślenia o twórczej przedsiębiorczości. Chociaż muszę wspomnieć, że pozostałe przedsięwzięcia odnosiły się do sfery edukacji, przeważnie na tym początkowym stadium. Wśród tych programów znalazł się jeden z naszego kraju. Mam na myśli o inicjatywie "1% na kulturę" autorstwa Obywateli Kultury.
A. Creative Partnerships
- powołany do życia w 2002 jako 2-letni lokalny program pilotażowy, który dwa lata później został przekształcony w ogólnobrytyjskie przedsięwzięcie
- jest zarządzany przez państwową instytucję Creativity, Culture and Education (CCE)
- stawia na kreatywną, długofalową edukację pomiędzy szkołami a twórczymi profesjonalistami
- wytworzenie u młodzieży potrzeby ustawicznego kształcenia się, co ma im pomóc w odnalezieniu się w dynamicznie i ciągle zmieniającym się rynku pracy
- nauka ma być utożsamiana z ciągłym poszerzaniem wiedzy poprzez stale wyzwalanie nowych bodźców, nowych i interesujących wyzwań
- już na poziomie szkoły ma dochodzić do synergii edukacji, kultury i kreatywności tworząc fundamenty pod wychowywanie kolejnego pokolenia klasy kreatywnej
- 8 tysiące projektów i milion zaangażowanych w nie dzieci oraz 6,5 tysiąca firm, instytucji oraz przedstawicieli z sektora kreatywnego i kultury
- według ostatnich badań przygotowanych przez PricewaterhouseCoopers (PwC) działania tego programu wygenerowały wkład na poziomie 4 miliardy funtów dla gospodarki Wielkiej Brytanii.
B. Find Your Talent
- kolejny program powołany w 2008 przez Creativity, Culture and Education (CCE)
- 5 dodatkowych godzin w tygodniu zajęć z zakresu kultury i sztuki: w szkole i po za nią
- inspirowanie młodych ludzi w celu odkrywania indywidualnych form ekspresji i wykorzystywanie w nich drzemiącego talentu
- wpływa na wyksztłcenie się u młodzieży takich cech jak: samodyscyplina, pewność siebie, umiejętność pracy zespołowej
- program skierowany do dzieci i młodzieży ze środowisk zagrożonych wykluczeniem społecznym
- pilotażowo odbywał się w 10 regionach w Anglii
- z powodu kryzysu to przedsięwzięcie zostało zamknięte wraz z końcem 2010 roku (pierwotnie miało funkcjonować do końca tego roku)
C. Creative Clash
- w tym projekcie, powstałym w 2009 roku, wzięły udział organizacje będące pośrednikami między sztuka z biznesem (szwedzki TILLT, hiszpański c2+i) oraz ośrodki badawczo-rozwojowe (Social Science Research Center Berlin i KEA z Belgii) - w sumie z 4 europejskich państw.
- przykładami takimi współpracy jest współpraca międzynarodowej korporacji farmaceutycznej Astra Zeneca w dziale badan i rozwoju z aktorką i choreografką - Marią Mebius Schröder
- pobudzenie kreatywności w nietypowy sposób w firmach - korporacjach
D. Imaginove
- kreatywny klaster został powołany do życia w 2005 roku w Lyonie (obejmując jedna cały region Rodan-Alpy) przez 3 stowarzyszenia: Images Rhône-Alpes (instytucja zajmująca się kulturą audiowizualną), CITIA (Cite de l'image en mouvement - multimedia) oraz Lyon Game (gry wideo)
- dzięki temu przedsięwzięciu Lyon stał się wiodącym (po Paryżu) centrum sektora audiowizualnego we Francji
- skupia 650 przedsiębiorstw: 23 laboratora i 28 fim szkoleniowych z sektora audiowizualnego (nowe media, animacja, gry wieo, produkcja fi,mowa)
- głównym zadaniem klastra jest promocja i wspieranie oryginalnych rozwiązań i kooperacji między biznesem a laboratoriami badawczymi
- organizuje wydarzenia: Game Connection (grudniowe targi firm z sektora gier wideo), festiwal Annecy International Animated Film oraz targi Cartoon Movie and the Serious Game Expo.
Jest to pierwsza wersja dokumentu "Znaczenie kompetencji kulturowych dla budowania kreatywności i kapitału intelektualnego Europy". Mogę z tego wywnioskować, że można spodziewać się jakiś aktualizacji w najbliższym czasie. Ogólnie rzecz biorąc dobrze, że w postał. Osobiście bym go nieco skrócił i odpowiednio poprzeplatał wizualnymi elementami, aby się lepiej czytało, a samą wiedzę - lepiej przyswajało. Bez względu na to wartość tej ekspertyzy jest bezsporna i konkretna, w szczególności w drugim rozdziale. Można zapoznać się z tym, jak przedstawiciele innych europejskich narodów starają się wykorzystać kreatywny potencjał w rozwijaniu konkurencyjności narodowych gospodarek.
Mam więc nadzieję, że wnioski w nim zawarte Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego weźmie sobie mocno do serca i zacznie bardziej dynamiczniej, odważniej i widoczniej działać w tym temacie. A czas nieubłaganie leci. Każdy kolejny przegadany, przejedzony rok, to rok zmarnowanych możliwości, które oddalają Polskę jak i Europę od bycia przygotowanym do zmierzenia się z rodzącymi się (i głodnymi sukcesów oraz ambicji) potęgami z bloku BRICS.
Źródło zdjęcia: Creative Partnerships