seen from United States

seen from United Kingdom
seen from Türkiye
seen from Poland
seen from Russia
seen from United States

seen from United States
seen from Netherlands
seen from United Kingdom

seen from Germany
seen from United States

seen from Malaysia
seen from China
seen from Switzerland

seen from United States
seen from United Kingdom
seen from China

seen from United Kingdom
seen from Indonesia

seen from United States
Skończyłam zeszłej nocy Ergo Proxy i na pewno wlatuje na moją topke. Przecudowny klimat, melancholijny, smutny. Przede wszystkim miło, że twórcy nie bawili się w jakieś moralizowanie, działania postaci nie były typowo motywowane, a to troszku utrudnia odnalezienie w nich głębszego sensu. Historie postaci, nawet drugoplanowych, nie zostały zepchnięte na bok, każda ma swój własny “dramat” w tych wydarzeniach. Nieoklepany motyw podróży, tułaczki i poszukiwaniu prawdy. I design Vincenta imo jest idealnie w punkt, jego ciapowaty wygląd i generalny vibe zmienia się wraz z jego rozwojem. No i OST miut dla uszu, kocham. Ogólnie git i tyle, muszę dogrzebać się do jakichś mniej znanych psychologicznych anime w tym klimacie ah, bo w sumie kultowe tytuły mam za sobą, chyba że mnie coś ominęło
http://nyanyan.it//obrazek.php?320064
http://nyanyan.it//obrazek.php?303412
「リル・メイヤー」/「マクスケ」の作品 [pixiv] #pixitail