Kocham Cię jaką jesteś, nie jaką chcę Cię mieć, Bo to, jaką jesteś, taką chcę Cię mieć. Milcz jak do mnie mówisz - przykładam palec do ust, Chcę słyszeć Twój oddech, nie potrzeba nam słów.
Na Pół Etatu - Wariuję

seen from United States
seen from South Africa
seen from United States
seen from Germany
seen from China
seen from Greece
seen from United States

seen from France
seen from United States

seen from China
seen from United States
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from Argentina
seen from China

seen from Serbia

seen from Russia
seen from United States
seen from United States
seen from China
Kocham Cię jaką jesteś, nie jaką chcę Cię mieć, Bo to, jaką jesteś, taką chcę Cię mieć. Milcz jak do mnie mówisz - przykładam palec do ust, Chcę słyszeć Twój oddech, nie potrzeba nam słów.
Na Pół Etatu - Wariuję
Otwieram oczy, budzisz mnie pocałunkiem, Jesteś obok, studzisz stres - to nietrudne. Twój oddech na moich ciężkich skroniach, Koisz bojaźń, mój świat to paranoja.
Na Pół Etatu - Wariuję
Nie umiem bać się o siebie i boję się o nas. Przed Tobą stoję - zobacz, mam paranoję, to ja, Zwykły chłopak jak każdy, dam Ci coś więcej, Niż szybki romans w blokach, podaj mi rękę. Mówili: "nie oddawaj duszy tylko serce", Dałem Ci wszystko na starcie, nie mam nic więcej. I wiem, że sens jest w tym, jak na mnie patrzysz. Będę obok, jak świat z nas zadrwi.
Na Pół Etatu - Wariuję