Miquel Falasca nie jest już trenerem Skry Bełchatów....
Prezes Piechocki z zarządem podjęli decyzje że lepiej będzie gdy drużynę z Bełchatowa poprowadzi ktoś inny. Według mnie to jest chore! Nie powinno się wyrzucać trenerów od tak gdy tylko pojawiają się jakieś problemy i przegrane mecze. Paranoja jakaś. W Polsce trener nie ma lekko w żadnej dyscyplinie! Zero zaufania, zero jakiegokolwiek zrozumienia, cierpliwości. Wszyscy by chcieli tylko sukcesy, powinie ci się raz noga i wypadasz z gry. To taki niewdzięczny zawód: wygrywasz jesteś bohaterem narodowym, przegrywasz wyrzucają Cię z dnia na dzień. Szkoda...










