XV
Gdyby nie wczorajszy wieczorny mail od B., to bym zupełnie zapomniał, a tak - spędziłem ciekawie tą smutną deszczową niedzielę, choć miałem zamiar pójść się gdzieś totalnie zmoczyć z aparatem! Wciąż miło uczestniczyć w cyklicznej imprezie, w której II edycji było się gościem - tymczasem już to już XV edycja! Zadałem gościom pytania, które mnie nurtowały, na pierwsze dostałem odpowiedź, po której usłyszeniu zrobiło mi się dość smutno - mogłem się spodziewać każdego wariantu, ale ten jeden odkładałem najdalej. Natomiast Pana Piotra z przyjemnością spytałem o jego portret Cezarego Pazury. Wydaje mi się, że po dzisiejszym spotkaniu mógłbym wyróżnić cztery typy fotografów:
- rzemieślnik fotoreporter - pasjonat odkrywca “byłem zobaczyłem” - artysta od serca (artystka akurat) - ceniony reporter dokumentalista
Miło było, do tego ten piękny radiowy głos prowadzącego Antka! :)











