Grim vs podstanowienia noworoczne.
Każdy z nas czasami ma wrażenie że( nie potrzebne wykreślić):
A) nie korzysta z życia.
B) nie dokonał nic wielkiego.
C) muszę coś zmienić w życiu
Etce. Etcera Itp, itp. Była by to długa lista ale skróciłam do połowy, bo to jest indywidualna sprawa. Ale nas wszystkich ( przegrywow) mam wspólną cechę. Wypadam na durny pomysł!
PODSTANOWIENIE NOWOROCZNE!
Tak, zawsze pod koniec roku taki przegrywa jak ja rozlicza swoje dokonania całego roku, i myśli -" ale ja nic nie zrobiłam!" Lub opcją " jestem leniwa gęś, nie rozwijam się!" Itp.itp.
Sama należę znowu dotej grupy. Też za czasów liceum i studiów robiłam taką listę a potem marudziłam że nic że życiem nie robię. Odpuściłam pewnym momencie. I od roku 2023 zaczęłam od nowa w formie eksperymentu! Założyłam zeszyt, wpisałam co zrobiłam I odchaczałam z listy. Pokaże wam !
Rok 2023
27/13 zrobionych z list.
Rok 2024
Zrobionych 27/8.
Zauwarzyliscie coś ciekawego?
Że rok 2024 był gorszy z listy.
Zacznij od roku 2023 który był w moim życiu dużo zmiana, bardziej miałam ochotę coś robić i zadania był lepsze.
Rok 2024 był powiedzym - bardzo hujowy.
Stres, brak chceci do pracy. Uzależnię od smartfona itp. I to spowodowane że roku 2023 zmieniłam pracę i tej aktualnej pracy zaczęło się źle dzieci. A nie wspomnę o mojej mamie na emerytuże- brak hajsu. To mieszane bo połowę rzeczy z listy nie wymagała kasy.
To odbiło się Ba psychice mojej. Że to co zrobiłam 23r było możliwe dla mnie w 24r już nie miałam siły.
Na tej liście było jeszcze pisanie na 2 blogach posty. Co już październiku odechciało mi się. A fb to od maja selfiaka nie wrzucałam bo jak spojrzałam na fotki robiłam bleee.
Dlaczego teraz wspominam?
Ten tydzień jestem na urlopie, troszkę odpoczywam. Zaczęłam gadać z obcymi w necie, kilka raz poszły tematy w tym kierunku. A to bez sensu robić lub ja to zrobię itp.
Nie którzy, krzyczą " hej! Ale obciach! Tylko przegrywy tym się bawia" lub obca druga " to nie jest głupie! Fajnie zobaczyć co mogę zrobic" albo opcją " ja nic nie robię że swoim życiem! Muszę coś zmienić!"
I tak wszyscy zaczęli robić, ja tym czasie w zeszycie zaczęłam knuć nowe punkty I kontynuować eksperymenty.
Zadacie mi pytanie - jaki eksperymenty?
Już wyjaśniam! 2022 roku chodziłam na siłkę, słabo ale chodziłam to wpadłam na pomysł!
- ej, może będę zapisywać kiedy byłam na siłce lub na basen. Może jeszcze będę pisać w tabelce jak często jem, tak jak byłam na diecie Natur haous3. I jeszcze będę pisać kiedy robię angielski.
I tak poszło, przez całutki rok pisałam w tabelkach co zrobiłam, kiedy byłam na siłce itp. Pod koniec roku 2023 spodobało mi się ta forma mini dyscyplin. Zauważyłam że skończyłam robić kilka rozdziałow duolingo oraz ćwiczeń z kursu. Schudłam tak 6 kilo i poprawiła mi się kondycja. No i zmiana pracy pomogła. Więc wpadłam na pomysł że będę kontynuowane to dalej. Żeby zobaczyć co wyjdzie. Szczerze poprzednim roku źle poszło, ale nie jest źle. Fakty wrócilw moja stara waga z nawiązką i jestem bardziej że stresowała ale są nie które punkty zrobione. I nie jestem zła że nie zrobiłam lepszego wyniku. Udowodniłam że mam dyscyplinę ale stres i sytuacja życiowa ma inne plan. Dużo się wydarzyło w roku 2024r. Każdym kogo spotkałam lub rozmawiałam mieli takie same stres co ja. Ba nie którz wyszli z wieloletnich związków. To jest smutne.
Ja strefę miłosnej jestem singla, sama jestem winna bo wieloletnim unikaniu spotkań z facetami , nie umiem z nimi pisać i szybko nudzie. Chyba mam syndrom " ryceża na białym koniu" - to jest dziwne bo nigdy o takim nie mażylam. Widoczniej mam za dużo wymagania tej kwesti. Zmień tematy, bo nie o tym dzisiaj pisze!
Fakty jest taki że takie podstanowieniq podrawią załamać człowieka. Bo uświadamian nas że czegoś nie zrobiliśmy lub jesteśmy leniwi.
Ja już wyrosłam z tej mentalność psychicznej lub mam wyjebkę. Bawię się w to bo chce wiedzieć na czym najczęściej skupiam w syscyplinie. I wiem że mam syndrom " nie skończonych sprawy"
Mam duża listę kończonych gier i książek. Odrazu wiem że od 15 lat nie czytam tak dużo książek jak teraz. Bo kiedyś czytałam 48 książek i 99 mang, 26 anime. A teraz ledwie ogarniam 12 książek, 29 mang i ledwie 5 anime, 7 seriali.
Kiedyś nawet dużo pisałam w necie, a teraz pożal się Boże. Widać jak teraz piszę na telefonie tego posta :< tragedia.
To znaczy że muszę skupić na czytaniu i rozwijaniu w hobbi. Strasznie się zapuściłam za tego smartfona. To jedna z konkluzji.
W tym roku znowu będę próbować dla zabawy. Może znowu uda mi się schudną i chodzić na siłownię. Przyda mi się taka dyscyplina motywacyjny;) widoczniej jest mi potrzebna. To są moje plan na ro 2025 r.
Taka dwu strona podzielona na sekcje. Ale przynajmniej konkretną co mam zrobić. To są moje powtórki z roku 2024. Trzymajcie za mnie kciuki tej sprawie. Bo tego jest 23 punktu co jeszcze są dodatkowe 3 punkty które nie są dodatkowe. Czyli 26 ;)
Zobaczym co zrobie przez 12 miesiec.
Ps. Macie pozdro od Scobiego.
Cholerna z niego żyrafa jak na szczeniaka który ma 8 miesiec.
Mili do dzisiaj go nie akceptuje xc
Muszę kiedyś o niej napisać do póki żyje














