OA: Opowiedz proszę, jak wyglądały Twoje początki z muzyką? GRZANA: Trudno wskazać konkretny moment… ale gdy byłem w wieku 5-6 lat, wyjechałem na wakacje, podczas których złapałem jakieś zakażenie w Bałtyku. Musiałem całe lato spędzić w szpitalu gdzie, pozostawiony sam sobie zdałem sobie sprawę, że w tej sytuacji tylko stukając palcami różne rytmy mogę to przetrwać nie umierając z nudy. Pamiętam, że spodobało mi się to i czułem, że w jakiś sposób moje życie będzie z tym powiązane. Mam starszego brata, który zajmował się elektroniką i zawsze ściągał do domu jakiś sprzęt -wzmacniacze, kolumny, komputery. Dzięki temu obcowałem z muzyką od strony technicznej. Pamiętam pierwszy komputer Atari i ten wybór przed którym stałem: czy wybrać gry, programy graficzne, programowanie informatyczne czy programy muzyczne.... Cały wywiad na naszej stronie: http://kwadratowa.com.pl/kwadracast/












