On: Co powiesz na jutrzejszy wieczór? Jestem wolny od ósmej. Ja: Nie mogę. Mam hiszpańską grypę. To bardzo zaraźliwe. Właśnie ratuję ci życie. On: Och, doceniam troskę. Na szczęście jestem odporny na pandemię, która wybiła 40 mln ludzi w latach 1918/19. Ja: Skąd tyle wiesz o pandemii? On: Studiuję historię, Kochanie. Znam wiele bezużytecznych faktów.















