Nazwisko Kasprzak, nazwisko Kasprzyk. Dwa bardzo podobne do siebie i całkiem popularne nazwiska polskie. A dodatkowo kilka innych - zbliżonych. Skąd pochodzą...
Nazwisko Kasprzak, nazwisko Kasprzyk - na YouTube.
Obywatele RP: minister Błaszczak wygaduje rzeczy śmieszne
Obywatele RP: minister Błaszczak wygaduje rzeczy śmieszne
Lider stowarzyszenia Obywatele RP Paweł Kasprzak stwierdził, że szef MSWiA Mariusz Błaszczak zapowiadając zmiany w prawie, tak by koszty ochrony manifestacji ponosili ci, którzy je blokują wygaduje rzeczy śmieszne. – Jeżeli chce mnie obarczyć kosztami finansowymi – zapłacę – dodał.
“Przemysły kreatywne w Polsce - perspektywy i warunkowania” - recenzja
Pamiętam, jak w czerwcu na łamach fanpage’a bloga oświadczyłem, że na blogu nie pojawi się recenzja polskiego wydania książki “Ekonomia i kultura” Davida Throsby’ego. Stało się tak z prostego powodu - materiał w niej zawarty nie przetrwał próby czasu. Zdektualizował się, trącił myszką. Mówiąc wprost - był słaby. Pomimo tego niezbyt przyjemnego doświadczenia zawsze z otwartymi rękami podchodzę do kolejnych publikacji na temat przemysłów kreatywnych. W szczególności jeżeli powstały w Polsce.
No i nareszcie pojawiła się taka książka. Przemysły kreatywne w Polsce – perspektywy i uwarunkowania to bodajże pierwsza pozycja o tej tematyce napisana i upublikowana w naszym kraju. Jej autorem jest, dobrze mi osobiście znany, dr Rafał Kasprzak z warszawskiej Szkoły Głównej Handlowej. W swojej publikacji skupił się on na czterech zagadnieniach. Po pierwsze opisał istotę i wagę przemysłów kreatywnych. Po drugie przedstawił ich portret w Polsce. Po trzecie nakreślił uwarunkowania przemysłów kreatywnych, a po czwarte - ich możliwości rozwoju w polskiej gospodarce.
Także sam, automatycznie, zanim zabrałem się za czytanie pozycji Rafała, zadałem sobie pytania, które były zarazem moimi małymi życzeniami. Czy będzie coś o kreatywnych klastrach? Czy Rafał zaprezentuje przegląd raportów na temat przemysłów kreatywnych autorstwa regionów i polskich miast, które pojawiły się w ostatnich latach? Czy jego książka będzie charakteryzowała się bardziej naukowym podejściem, czy może będzie bardziej praktyczna (zawierająca jego przemyślenia, pomysły, rozwiązania), a może będzie czymś pomiędzy?
Książka „Przemysły kreatywne w Polsce – perspektywy i uwarunkowania” rozpoczyna się od wyjścia z samych korzeni. Mowa jest o kulturze i biznesu w konteście rynku sztuki. Produkcję ekonomiczną zestawia się z produkcją artystyczną. Rafał poświęcił dużo miejsca takim aspektom jak: rodzaje dóbr kultury oraz wycena wartości kultury. Po przeczytaniu tej części książki odniosłem wrażenie, że wszystko idzie w stronę akademickiej sterylności. Nie do końca zgadzam się, że specyfiką przemysłów kreatywnych jest tzw. choroba kosztów. Starał się on to udowodnić i uogólnić na przykładzie paru branż kreatywnych. Poza tym pierwsze słyszę, aby sektor kreatywny nie był innowacyjny. Z kolei ograniczony pobyt na dobra występuje w każdej branży. Przecież w każdym biznesie jest limitowana liczba odbiorców. Zresztą moim zdaniem wielką niedorzecznością jest nazwanie produktów wytwarzanych przez przemysły kreatywne jako nieutylitarne. A całe wzornictwo/design czy architektura to niby jaką rolę spełnia? Właśnie utylitarną - użytkową. Nie jest oderwana od rzeczywistości. Nie jest sztuką dla sztuki.
Oczywiście prócz (w mojej opini) niedoróbek jest mnóstwo ciekawej treści. Rafał stworzył 10-stopniową definicję cech produktów kreatywnych. Nakreślił pierwsze działania w Unii Europejskiej w tej tematyce poprzez zaprezentowanie “Deklaracji z Essen” z 1999 rok (wraz z jej 10 aksjomatami). Bez wątpienia było to przełomowe wydarzenie dla Wspólnoty pod kątem sektora kreatywnego. Autor „Przemysły kreatywne w Polsce – perspektywy i uwarunkowania” przedstawił również różne definicje przemysłów kreatywnych wraz z najbardziej uniwersalnym podziałem stworzonym przez Brytyjczyków. Podzielili oni sektor kreatywny na trzy podsektory: sztuk i rzemiosł (sztuki performatywne, przemysły muzyczny, rynek sztuki i antyków, rzemiosło artystyczne), produkcji kreatywnej (wydawnictwa, radio i telewizja, sektor filmowy i wideo, gry komputerowe, moda) oraz usług kreatywnych (reklama, architektura, wzornictwo). W taki także sposób Rafał Kasprzak przeprowadził analizę przemysłów kreatywnych w Polsce.
Z jednej strony pisze on w swojej książce o tym, jak sektor kreatywny nie jest innowacyjny, a kilkadziesiąt stron dalej podkreśla zmiany w nich zachodzące pod kątem np. niższych kosztów czy nowych form dystrybucji. Nie mógł nie wspomnieć o problemie związanym z własnością intelektualną, która obecnie tak naprawdę nie nadąża za zmianami technologicznymi. Ponadto zwraca on uwagę na czynniki, które wpływają na działalność przemysłów kreatywnych (wsparcie w obszarze badawczo-rozwojowym, transfer wiedzy, rozwój kapitału społecznego). Rafał wspomniał o finansowaniu kultury na przestrzeni lat, jak i o sposobach wsparcia przemysłów kreatywnych w Polsce (na podstawie działań w obszarze Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz Regionalnych Programów Operacyjnych) oraz w Unii Europejskiej (dotacje, szkolenia, sieć instytucji). Z kolei w podeściu do wsparcia przemysłów kreatywnych w obszarze MŚP Rafał podszedł dosyć standardowo. Nie pisze on o niczym odkrywczym aniżeli to, co jest już znane pod postacią istniejących działań wspierających mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa.
Z publikacji Rafała Kasprzaka można także dowiedzieć się o efektach oddziaływania sektora kreatywnego na gospodarkę lokalną. A jest ich sporo. Rafał stworzył także swoja koncepcję czynników wzrostu sektora kreatywnego, która mieści się w haśle IDEA. W jego książkce jest także liźnięcie tematu tworzenia klastrów. Przykłady udanych działań w tym obszarze (Hollywood, Seul, Mediolan) mają przekonać nieprzekonanych, że obranie tej drogi jest właściwe i słuszne.
Na samym początku tworząc publikację „Przemysły kreatywne w Polsce – perspektywy i uwarunkowania”, Rafał obrał sobie trzy cele do osiągnięcia. Po pierwsze rozpoznanie, identyfikację ekonomicznych uwarunkowań funkcjonowania przemysłów kreatywnych oraz ich perspektywy dla gospodarki regionalnej w konteście rozwoju. Oprócz wspomnianych efektów oddziaływań nie ma więcej informacji na ten temat. Temat nie został podrążony. Drugi cel tej książki to stworzenie kompleksowego modelu wspierania tego sektora. Jest mowa o jego naturze, ale o konkretnych mechanizmach już nie. No może oprócz koncepcji IDEA. Ale za jej wyjaśnieniem nie idzie szereg propozycji - konkretnych narzędzi. Trzeci, ostatni cel stworzenia pozycji “Przemysły kreatywne w Polsce – perspektywy i uwarunkowania” to zaprezentowanie zestawu instrumentów umożliwiających pomiar ekonomicznego oddziaływania na regionalny system społeczno-ekonomiczny. Tutaj jest już bardziej konkretniej. Mówi się o miejscach pracy, o podatkach, o możliwościach promocyjnych miasta czy regionu przyczyniające się do przyciągania nowych mieszkańców czy inwestorów.
Czy w związku z tą publikacją moje życzenia spełniły się? O kreatywnych klastrach było, jak na lekarstwo. Jeżeli chodzi o doświadczenie polskich miast i regionów w tej materii (w postaci tworzonych raportów czy tworzenia specjalnych podmiotów: Łódź Film Commission, Zamek Cieszyn), to tego elementu Rafał nie wziął pod uwagę. Na szczęście książka „Przemysły kreatywne w Polsce – perspektywy i uwarunkowania” balansuje pomiędzy typowo akademicką, teoretyczną publiczną, a tą bardziej praktyczną. Pojawia się w niech parę autorskich przemyśleń Rafała, a inne - po prostu porządkuje. Chociaż nie ukrywam, że bardziej pasowałaby publikacja, która do tematyki przemysłów kreatywnych podeszła by z perspektywy rodzimego know-howu.
Pomimo swoich wad i niedociągnięć, ta książka na pewno powinna być ona przeczytana przez przedstawicieli samorządów (urzędów miejskich i wojewódzkich). Poziom zawartych w niej treści oscyluje od podstawowego do średniozaawansowanego. Jak dla mnie - dobrze było ją przeczytać i dowiedzieć się o paru kwestiach po raz n-ty. Jednakże osobiście zabrakło “mięsa”. Było jego zdecydowanie za mało. Ale jak powiedziałem na początku, jest to pierwsza tego typu publikacja w Polsce. Dlatego też dla wielu osób zainteresowanych tematyką przemysłów kreatywnych może być ona dobrym wprowadzeniem w świat tej skomplikowanej materii.
PS. W przyszłym roku pojawi się moja "praktyczna" publikacja ma temat przemysłów kreatywnych. Ale z tym faktem podzielę się z Wami za kilka miesięcy.