Jowisz, Księżyc, Wenus. #sierp #gwiazdy #koniunkcja https://www.instagram.com/p/Co-iVL_ruLI/?igshid=NGJjMDIxMWI=
seen from Spain
seen from Germany

seen from United States
seen from Türkiye
seen from Spain
seen from India
seen from Poland

seen from Jordan

seen from United States
seen from Poland

seen from United States
seen from China

seen from United States

seen from Kenya
seen from Italy
seen from United States
seen from United States
seen from Japan

seen from United States
seen from France
Jowisz, Księżyc, Wenus. #sierp #gwiazdy #koniunkcja https://www.instagram.com/p/Co-iVL_ruLI/?igshid=NGJjMDIxMWI=
Wieczorne trio
Od wczoraj mamy okazję podziwiać na niebie piękną koniunkcję trzech ciał niebieskich na wieczornym, zachodnim niebie. Są to Księżyc, Wenus i Mars. Taka sytuacja potrwa jeszcze jutrzejszego wieczoru, kiedy to trzy obiekty ustawią się niemal w jednej linii. Przedstawiam poniżej moje fotografie z wczorajszego i dzisiejszego wieczoru.
View On WordPress
No i nici z obserwacji #koniunkcja #wenus i #jowisz 😒 Chmury na horyzoncie skutecznie zasłoniły to ciekawe wydarzenie 😒 (w: Lucjan's Barbershop)
Planetarno - gwiezdna koniunkcja
Planetarno – gwiezdna koniunkcja
Nie tak dawno pisałem o ciekawe koniunkcji, która miała mieć miejsce nad południowym horyzontem. Dzisiaj znowu o niej wspominam, a to ze względu na to, że już możemy podziwiać ją na fotografiach. Niestety spóźniłem się jeden dzień ze zdjęciem (pogoda), ale wczorajsze położenie Saturna, Marsa i Antaresa również pięknie wyglądało na niebie. Poniżej przedstawiam mapkę wygenerowaną znakomitym…
View On WordPress
Pytanie retoryczne.
Czy to była wybranka?
Czy tylko kochanka?
Czy to o niej myślisz przy stole,
śmiejąc się z nagła wesole?
Czy ja jestem dla Ciebie tylko substytutem?
Pustą kukłą, z jednym atrybutem,
co ci przypomina o tym,
jaki czuły był jej dotyk?
Porównanie.
On nosił mnie na rękach i szybko odpisywał.
Ubierał się inaczej, inaczej zaczesywał.
I w inny sposób niż Ty się uśmiechał.
Inaczej przed deszczem marcowym uciekał.
Nazywał mnie liskiem i tak się całował,
że nim przepełniona była moja głowa.
Nosił zegarek i lubił kino.
Tam się umawia z nową dziewczyną.
Dieta.
Kiedyś był moim cukrem
i na ciastkach słodkim lukrem.
Słodziłam nim herbatę i kawę,
jadłam go jak czekoladę.
Zlizywałam z niego krem.
Nim zastępowałam dżem.
Cukierniczka pusta stała,
więc do sklepu się udałam.
“Nie ma cukru, już sprzedałam”
To tam wchodząc usłyszałam.
Święto Szczerości.
Cała rodzina siedzi przy stole.
Grzebią łyżkami w odświętnym rosole.
Dziś był chrzest dziecka kuzyna kuzynki,
od strony brata, no wiesz, tej szatynki.
I gdy zaczęli lać soku swym gościom,
pewna dziewczyna zadławiwszy się ościom,
rozlała na obrus jeszcze piątkowy,
sok czereśniowy.
Jej matka w kontrolowanym szale,
rzuciła żartem, niby niedbale.
“Zawszę się za ciebie wstydzę,
całe życie z ciebie szydzę”.
Inni biorąc to za żarty,
w śmiech popadli nieodparty.
Wszyscy śmiali się wesole,
wujki Janki, ciocie Ole.
A dziewczyna tak siedziała.
Piła, zjadła, pogadała.
Potem tylko udawała,
że słów matki nie słyszała.